CANARD uruchamia kolejne fotoradary. Do sieci, która liczy już dobrze ponad 600 urządzeń automatycznie kontrolujących kierowców, dołączają kolejne dwa.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Gdzie są najnowsze fotoradary?
Niedawno informowaliśmy o kilku nowych fotoradarach. Pierwszy z nich działa w miejscowości Gwda Mała w woj. zachodniopomorskim. Sprzęt ustawiono przy drodze krajowej DK20. Drugi ustawiono w miejscowości Bronowice. Znajduje się ono w woj. lubuskim przy drodze krajowej DK12. W obu miejscach obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km na godz.
Kolejny fotoradar uruchomiono 25 marca 2026 r. w miejscowości Czajowice, w woj. małopolskim, przy drodze krajowej DK94. Jeszcze jeden znajduje się przy drodze krajowej DK22 w woj. pomorskim w miejscowości Chrząstowo, a kolejny w miejscowości Liśnik Duży w woj. lubelskim. Zainstalowano go przy drodze krajowej DK74. To tylko pięć najnowszych fotoradarów, które uruchomiono tylko w ciągu w zasadzie ostatniego tygodnia. Teraz dołączają do nich kolejne dwa.
Te fotoradary już działają
31 marca do użytku włączono kolejne dwa fotoradary. Pierwszy z nich znajduje się w miejscowości Cytrynowo, w woj. wielkopolskim na drodze krajowej DK15. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km na godz.
Canard w swoim poście informuje przy okazji, że urządzenie zakupiono w ramach projektu: Rozwój operacyjności Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w zarządzaniu bezpieczeństwem ruchu drogowego na polskich drogach. Nr Umowy o objęcie przedsięwzięcia wsparciem bezzwrotnym z planu rozwojowego: KPOD.09.11-IW.02-0001/24-00. Typ Inwestycji: E2.2.1 Inwestycje w bezpieczeństwo transportu.
Drugi z ostatnio uruchomionych fotoradarów znajduje się w miejscowości Strzeszowice, w woj. lubuskim. Sprzęt stoi przy drodze krajowej DK12, w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km na godz.
Pod oboma postami na Facebooku, jak to zwykle ma miejsce w takich przypadkach, nastąpił prawdziwy wysyp, niekoniecznie pochlebnych komentarzy. Owszem część z komentujących zwraca uwagę na to, że fotoradary w niebezpiecznych miejscach są naprawdę potrzebne, by pohamować zapędy niektórych kierowców. Inni wskazują na kwestie bezpieczeństwa, które wydają im się ważniejsze niż postawienie kolejnego fotoradaru, ale znaczna część komentujących zarzuca, że taki sprzęt nie służy wcale poprawie bezpieczeństwa, lecz ma podreperować budżety konkretnych instytucji.
Czy można zakwestionować zdjęcie z fotoradaru?
Wielu kierowców nie do końca zdaje sobie sprawę, że przy drogach nie stoi tylko jeden typ urządzenia, ale kierowców kontrolują różne rodzaje fotoradarów, które funkcjonują na różnych zasadach. W związku z tym kierowcy czasami przyjmują (mylnie zresztą), że obecność kilku samochodów na zdjęciu daje im prawo do odmowy przyjęcia mandatu.
Zanim jednak odmówią przyjęcia mandatu, powinni dokładnie przyjrzeć się zdjęciu. Zazwyczaj w jego prawym dolnym rogu widnieje informacja o typie urządzenia, które zarejestrowało wykroczenie. Pozwala to ustalić, czy użyto klasycznego radaru, czy systemu opartego na pętlach indukcyjnych. W tym drugim przypadku nawet kilka aut na zdjęciu nie stanowi podstawy do zakwestionowania dowodu.
Jakie są mandaty z fotoradaru?
Wysokość mandatów za przekroczenie prędkości w 2026 r. przedstawia się następująco:
- do 10 km na godz. — 50 zł, 1 pkt karny
- od 11 km na godz. do 15 km na godz. — 100 zł, 2 pkt karne
- od 16 km na godz. do 20 km na godz. — 200 zł, 3 pkt karne
- od 21 km na godz. do 25 km na godz. — 300 zł, 5 pkt karnych
- od 26 km na godz. do 30 km na godz. — 400 zł, 7 pkt karnych
- ponad 30 km na godz. — 800 zł (recydywa 1600 zł), 9 pkt karnych
- ponad 40 km na godz. — 1000 zł (recydywa 2000 zł), 11 pkt karnych
- ponad 50 km na godz. — 1500 zł (recydywa 3000 zł), 13 pkt karnych
- ponad 60 km na godz. — 2000 zł (recydywa 4000 zł), 14 pkt karnych
- ponad 70 km na godz. — 2500 zł (recydywa 5000 zł), 15 pkt karnych