Czas na nowości

Lata dziewięćdziesiąte były dla klasyków bardzo udane. W ślad za rosnącym popytem na tego typu jednoślady producenci motocykli zaczęli konstruować zupełnie nowe modele, które nie miały nic wspólnego z dawnymi, choć wciąż produkowanymi jeszcze klasykami. Tak zrobiła między innymi Yamaha, która budując w połowie lat dziewięćdziesiątych nowego cruisera klasy średniej, nie bazowała ani na układzie nośnym mniejszej XV 535, ani większej XV 750.

Yamaha XVS 650 Drag Star zadebiutowała w 1996 r. podczas targów w Kolonii. Uzupełniła gamę modelową, przyciągając całą rzeszę nowych klientów. Na Drag Stara przesiadali się również ci, którzy wcześniej jeździli Yamahami Virago, w większości przypadków bardzo już wysłużonymi.

Yamaha XVS 650 Drag Star Classic (1997-2001)

Nowy model był bardzo atrakcyjny. Nie tylko dlatego, że jego poziom techniczny został dostosowany do poziomu obowiązującego w połowie lat dziewięćdziesiątych. Również dlatego, że Yamaha XVS 650 Drag Star miała spore rozmiary i bardzo dobrze się prezentowała. Sprawiała wrażenie motocykla klasy wyższej, a nie średniej, co bardzo podobało się nabywcom. Wyróżniała ją również ciekawa stylizacja, łącząca różne style.

Duży i nowoczesny

Swoje rozmiary XVS 650 zawdzięczał ramie wzorowanej na tej z modelu Royal Star 1300, wprowadzonym na rynek rok wcześniej. Dzięki temu motocykl był po prostu duży, jego długość przekraczała 2,3 m. Gdyby przejęto jeszcze estetykę z Royal Star, powstałaby po prostu miniatura tego dużego cruisera i końcowy efekt byłby mało oryginalny. Wprowadzenie kilku elementów typowych dla chopperów pozwoliło nadać konstrukcji lżejszy i bardziej interesujący wygląd.

Przednie, stosunkowo wąskie koło „przykryto” krótkim, płytkim błotnikiem, a kształt wahacza imitował sztywne zawieszenie tylne. Tak naprawdę wahacz podparto centralną kolumną resorująco-tłumiącą. Nawiązań do Royal Stara oczywiście nie zabrakło, widać to w kształcie zbiornika paliwa i prowadzonego po prawej stronie układu wydechowego typu „dual shotgun”.

Dwucylindrowy „widlak” Drag Stara zbudowano w oparciu o produkowany od wielu lat i dobrze sprawdzony silnik modelu XV 535 z dwoma zaworami na cylinder, przy czym unowocześniono go i zmieniono jego zasadnicze parametry. Zwiększono przede wszystkim średnicę cylindrów i skok tłoków, dzięki czemu pojemność wzrosła do 649 ccm. Zastosowano też inne gaźniki, z instalacją grzewczą i czujnikiem położenia przepustnicy.

Yamaha XVS 650 Drag Star Classic (2006)

Mniejsza średnica przelotu gaźników pozwoliła zwiększyć prędkość mieszanki paliwowo-powietrznej w kanale ssącym. A to z kolei zaowocowało lepszą elastycznością. Zmodernizowano układ filtrowania powietrza, a w układzie smarowania zastosowano pompę oleju o większej wydajności. Blok silnika usztywniono dodatkowymi żebrami, a mechanizm zmiany biegów został zmodyfikowany. Nie zmienił się układ chłodzenia, czynnikiem chodzącym wciąż było powietrze.

Napęd na tylne koło tak jak w XV 535 przenosił wał, ale w Drag Starze nie miał on obudowy i można było zamontować znacznie szersze koło.

Elegancja w standardzie

Drag Star robi dobre wrażenie nie tylko swoimi rozmiarami i stylizacją, ale również bardzo starannym wykończeniem. Dbałość o detale widać dosłownie na każdym kroku. Montaż części nie budzi zastrzeżeń, elementy chromowane pokryto bezbarwnym lakierem w celu podwyższenia trwałości powłok.

Na drodze XVS 650 ujmuje przede wszystkim elastycznością silnika. Dwucylindrowiec przyśpiesza bez oporów i szarpnięć od najniższych obrotów, dlatego nie trzeba ciągle sięgać do dźwigni zmiany biegów. Świetnie spisuje się też podwozie. Jest zaskakująco zwrotne jak na „klasyka”, podczas prowadzenia nie czuje się dużej masy motocykla. Drag Star jest też bardzo stabilny podczas jazdy na wprost. Nisko osadzone siedzisko pozwala poczuć się pewnie i wygodnie.

Słabą stroną XVS 650 są z pewnością osiągi. To konsekwencja niewygórowanej mocy silnika. Dokuczliwe są wibracje dwucylindrowca na wysokich obrotach, lepiej ich unikać. Na pocieszenie można dodać, że „widlak” Drag Stara oszczędnie obchodzi się z paliwem.

Yamaha XVS 650 Drag Star Classic (2005)

Podwozie kiepsko spisuje się na gorszych nawierzchniach. Zwłaszcza gdy motocykl jest mocniej obciążony i daje o sobie znać mały skok tylnego zawieszenia. Skuteczność hamulców można uznać za przeciętną.

A jednak cruiser

W rok po premierze pierwszej wersji XVS 650 zadebiutowała odmiana Classic. Nadano jej wygląd typowy dla cruiserów. Z przodu zamontowano znacznie szersze koło i głęboki, obszerny błotnik, a także obudowany widelec. Pojawiły się wygodniejsze siedziska, oparcie dla pasażera oraz wysoka szyba ochronna.

Classic stał się rodzajem miniatury większego i bardziej prestiżowego modelu Royal Star i zbliżył się do niego masą własną. Wzrosła ona aż o 16 kg. Oprócz zmian stylizacyjnych odnotować trzeba też zmiany techniczne. Średnicę przedniej tarczy hamulcowej zwiększono o 30 mm, a rozstaw osi wydłużono o 15 mm.

W 2001 r. Classic wyposażono w podesty w miejsce podnóżków, układ dopalania spalin szerszą kierownicę i boczną podpórkę. W tym samym roku zmodernizowano bazowego Drag Stara. Silnik dostał układ dopalania spalin, a przedni hamulec nową tarczę, pompę i klocki. Przednie podnóżki cofnięto o 3 cm. Zmieniono też widelec i reflektor.

W 2004 r. wersja Classic przeszła kolejną modernizację. Zyskała wówczas elektroniczną blokadę zapłonu (immobiliser), światła awaryjne, katalizator i wygodniejszą kanapę.

Tanio i niezawodnie

Drag Star to motocykl trwały, niezawodny i tani w eksploatacji. Silnik bazuje na sprawdzonych wzorcach i jest prosty konstrukcyjnie, dlatego nie wymaga częstych ingerencji serwisu. Mało kłopotliwy jest również wał napędowy i ogumienie, które zużywa się powoli.

Awaryjność XVS 650 jest bardzo niska, a niedomagania tego modelu sprowadzają się do szybkiego brudzenia filtra powietrza i pęknięć układu wydechowego wskutek wibracji na wysokich obrotach. Szprychy kół mają tendencję do luzowania się, dlatego wymagają regularnego doglądania i dokręcania.

Dojrzałość konstrukcyjna Drag Stara i wysoka jakość wykonania nie podlegają jednak dyskusji. Dlatego jest to bardzo dobra propozycja dla osób poszukujących średniego „klasyka”.

ZALETY WADY
Bardzo elastyczny i oszczędny silnikStabilne i zwrotne podwozieNisko osadzone siedziskoWysoka jakość wykonaniaNiskie koszty utrzymaniaPrzystępna cena Mały skok tylnego zawieszeniaDuża masa własnaNiewygodne miejsce pasażeraPrzeciętna skuteczność hamulców

Orientacyjne ceny w tysiącach zł

Rocznik/wersja 2000 01 02 03 04 05 06 07
XVS650 7,5 8,0 8,5 9,0 10,0 10,5 11,0 11,5
XVS650Classic 8,0 8,5 9,0 10,0 11,0 12,5