Jak podkreślają przedstawiciele Volvo, nowy czterodrzwiowy model z segmentu D premium powstał głównie z myślą o kierowcach, którzy lubią czerpać przyjemność z prowadzenia samochodu - S60 ma im to umożliwić w stu procentach.

Żeby podkreślić sportowy charakter samochodu przygotowano pakiet R-Design (dostępny obok eleganckiej odmiany Inscription), na który składają się m.in. inaczej wykończona osłona chłodnicy, 18-calowe felgi aluminiowe, szersze listwy progowe, detale w czarnym kolorze (obudowy lusterek, listwy wokół szyb) czy podwójne końcówki układu wydechowego. „Ostrzej” robi się również we wnętrzu za sprawą mocniej wyprofilowanych foteli, sportowej kierownicy i aluminiowych nakładek na pedały. To jeszcze nie wszystko, R-Design to także bardziej sportowe zawieszenie, obniżone o 12 mm względem standardowego.

Volvo S60 – mocne argumenty

Na dynamiczny charakter S60 składają się także jednostki napędowe. W pierwszej kolejności do sprzedaży trafiły wersje T4 i T5. W przypadku Volvo już bazowe modele nie są słabe. Podstawowy silnik T4 generuje aż 190 KM mocy i 300 Nm momentu obrotowego. Takie parametry w połączeniu z szybką, ośmiostopniową automatyczną skrzynią biegów umożliwiają przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 7,1 s. Mocniejszy wariant T5 ma 250 KM i 350 Nm i może posiadać napęd obu osi, poprawiający trakcję i zwiększający bezpieczeństwo na śliskiej nawierzchni. Nowe S60 w takiej specyfikacji na sprint do „setki” potrzebuj zaledwie 6,4 s. A to dopiero początek!

Pod koniec tego oku w polskich salonach możemy się spodziewać debiutu dwóch kolejnych wersji silnikowych: T6, oznaczającej 310 KM, oraz hybrydowej typu plug-in (obie seryjnie z napędem na cztery koła). Najwyższy wariant nie będzie tylko hybrydą do oszczędnej jazdy, choć oczywiście taka też jest jego funkcja. Gdy kierowca postanowi pojechać dynamiczniej, to to dyspozycji otrzyma aż 410 KM i 640 Nm. Tyle bowiem generuje doładowany silnik benzynowy wspomagany elektrycznym. Wynik na poziomie 4,7 s do 100 km/h robi duże wrażenie.

Volvo S60 - wisienka na torcie

Do Polski trafi też kilka egzemplarzy topowej wersji S60 Polestar Enginereed, dodatkowo wzmocnionej do 415 KM i wyposażonej w wiele wyczynowych podzespołów. Warto wymienić sportowe zawieszenie z amortyzatorami Öhlins, mocny i wytrzymały układ hamulcowy Brembo czy lekkie obręcze kół z kutego aluminium. Polestar jest obecnie odrębną marką utworzoną przez Volvo. Docelowo zajmie się tworzeniem sportowych samochodów czysto elektrycznych. Zaczął od hybryd, z czego skorzystać będą mogli również użytkownicy Volvo.