Wizja przyszłości zmieniała się wraz z każdą dekadą. Według przeróżnych kinowych produkcji w obecnej chwili powinniśmy chodzić w srebrnych wdziankach, na ścianach powinno być mnóstwo mrugających lampek, a fruwające deskorolki i latające samochody z napędem odrzutowym miały być czymś powszechnym. Czas jednak pokazał, że wcześniejsze wizje mają się nijak do teraźniejszości, a wraz z upływem czasu wyobrażenia te ulegają zmianom. Weźmy za przykład wygląd samochodów. Futurystyczne kształty całkowicie nie uzasadnione funkcjonalnością oraz możliwość przemieszczania się nimi na podniebnych autostradach. Nic z tego nie wypaliło.
Pewien Brazylijczyk, Jomar Machado, którego prace możemy już nazywać sztuką, popuścił wodze wyobraźni i choć koncepcja powietrznych podróży jest nadal obecna, to wygląd pojazdów różni się zdecydowanie od tych widzianych oczami wyobraźni 10, 20 czy 30 lat temu. Przyszłość w jego oczach jest powrotem do przeszłości. Jego rendery to efekt setek godzin spędzonych przed komputerem i nieprzeciętnej świadomości dotyczącej byłych i obecnych modeli samochodów. Prezentowana galeria zawiera pełen przekrój motoryzacji w najlepszym wydaniu począwszy od Bugatti Veyrona, przez poczciwego Mini, na starych Chevy kończąc.
Źródło: TopGarage
Rzecz jasna rozumiemy, że jego prace przedstawiają ewolucję motoryzacyjnej przyszłości zaczynając od tej, w której do poruszania są jeszcze potrzebne koła, aż do momentu kiedy nastąpi rezygnacja z konwencjonalnej metody przemieszczania się na rzecz uniesienia w powietrze i napędu dajmy na to poprzez turbiny powietrzne.
Zapewne Jomar jest zwolennikiem powszechnego dostępu do broni, ponieważ prócz maskownic okien i matowych lakierów wszystkie jego projekty są mocno uzbrojone w różnego rodzaju działka maszynowe czy wyrzutnie rakiet.
Nie ma co ukrywać, naszym zdaniem cały czas zainwestowany w tę pracę opłacił się. Niektóre z pomysłów jak off-roadowy Garbus z bocznym wydechem, działkiem kalibru przynajmniej 50 mm wystającym z szyby pasażera i znanym z ekranów kin numerem 53 na drzwiach, mogłyby powstać. Choćby w formie modelu.
Macie jakieś typy które zasługują na miejsce w Top Garage? Zapraszamy do komentowania.
TopGarage
Nie ma co ukrywać, naszym zdaniem cały czas zainwestowany w tę pracę opłacił się. Niektóre z pomysłów jak off-roadowy Garbus z bocznym wydechem, działkiem kalibru przynajmniej 50 mm wystającym z szyby pasażera i znanym z ekranów kin numerem 53 na drzwiach, mogłyby powstać. Choćby w formie modelu.
Nie ma co ukrywać, naszym zdaniem cały czas zainwestowany w tę pracę opłacił się. Niektóre z pomysłów jak off-roadowy Garbus z bocznym wydechem, działkiem kalibru przynajmniej 50 mm wystającym z szyby pasażera i znanym z ekranów kin numerem 53 na drzwiach, mogłyby powstać. Choćby w formie modelu.
TopGarage
Zapewne Jomar jest zwolennikiem powszechnego dostępu do broni, ponieważ prócz maskownic okien i matowych lakierów wszystkie jego projekty są mocno uzbrojone w różnego rodzaju działka maszynowe czy wyrzutnie rakiet.
Zapewne Jomar jest zwolennikiem powszechnego dostępu do broni, ponieważ prócz maskownic okien i matowych lakierów wszystkie jego projekty są mocno uzbrojone w różnego rodzaju działka maszynowe czy wyrzutnie rakiet.
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Macie jakieś typy które zasługują na miejsce w Top Garage? Zapraszamy do komentowania.
Macie jakieś typy które zasługują na miejsce w Top Garage? Zapraszamy do komentowania.
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Rzecz jasna rozumiemy, że jego prace przedstawiają ewolucję motoryzacyjnej przyszłości zaczynając od tej, w której do poruszania są jeszcze potrzebne koła, aż do momentu kiedy nastąpi rezygnacja z konwencjonalnej metody przemieszczania się na rzecz uniesienia w powietrze i napędu dajmy na to poprzez turbiny powietrzne.
Rzecz jasna rozumiemy, że jego prace przedstawiają ewolucję motoryzacyjnej przyszłości zaczynając od tej, w której do poruszania są jeszcze potrzebne koła, aż do momentu kiedy nastąpi rezygnacja z konwencjonalnej metody przemieszczania się na rzecz uniesienia w powietrze i napędu dajmy na to poprzez turbiny powietrzne.
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Wizja przyszłości zmieniała się wraz z każdą dekadą. Według przeróżnych kinowych produkcji w obecnej chwili powinniśmy chodzić w srebrnych wdziankach, na ścianach powinno być mnóstwo mrugających lampek, a fruwające deskorolki i latające samochody z napędem odrzutowym miały być czymś powszechnym. Czas jednak pokazał, że wcześniejsze wizje mają się nijak do teraźniejszości, a wraz z upływem czasu wyobrażenia te ulegają zmianom. Weźmy za przykład wygląd samochodów. Futurystyczne kształty całkowicie nie uzasadnione funkcjonalnością oraz możliwość przemieszczania się nimi na podniebnych autostradach. Nic z tego nie wypaliło.
Wizja przyszłości zmieniała się wraz z każdą dekadą. Według przeróżnych kinowych produkcji w obecnej chwili powinniśmy chodzić w srebrnych wdziankach, na ścianach powinno być mnóstwo mrugających lampek, a fruwające deskorolki i latające samochody z napędem odrzutowym miały być czymś powszechnym. Czas jednak pokazał, że wcześniejsze wizje mają się nijak do teraźniejszości, a wraz z upływem czasu wyobrażenia te ulegają zmianom. Weźmy za przykład wygląd samochodów. Futurystyczne kształty całkowicie nie uzasadnione funkcjonalnością oraz możliwość przemieszczania się nimi na podniebnych autostradach. Nic z tego nie wypaliło.
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Pewien Brazylijczyk, Jomar Machado, którego prace możemy już nazywać sztuką, popuścił wodze wyobraźni i choć koncepcja powietrznych podróży jest nadal obecna, to wygląd pojazdów różni się zdecydowanie od tych widzianych oczami wyobraźni 10, 20 czy 30 lat temu. Przyszłość w jego oczach jest powrotem do przeszłości. Jego rendery to efekt setek godzin spędzonych przed komputerem i nieprzeciętnej świadomości dotyczącej byłych i obecnych modeli samochodów. Prezentowana galeria zawiera pełen przekrój motoryzacji w najlepszym wydaniu począwszy od Bugatti Veyrona, przez poczciwego Mini, na starych Chevy kończąc.
Pewien Brazylijczyk, Jomar Machado, którego prace możemy już nazywać sztuką, popuścił wodze wyobraźni i choć koncepcja powietrznych podróży jest nadal obecna, to wygląd pojazdów różni się zdecydowanie od tych widzianych oczami wyobraźni 10, 20 czy 30 lat temu. Przyszłość w jego oczach jest powrotem do przeszłości. Jego rendery to efekt setek godzin spędzonych przed komputerem i nieprzeciętnej świadomości dotyczącej byłych i obecnych modeli samochodów. Prezentowana galeria zawiera pełen przekrój motoryzacji w najlepszym wydaniu począwszy od Bugatti Veyrona, przez poczciwego Mini, na starych Chevy kończąc.
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów
TopGarage
Wizje postapokaliptycznych samochodów
Wizje postapokaliptycznych samochodów