Logo

Czy zapasówka jest potrzebna? Sprawdziliśmy jak działają łatki w spreju

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
Wygląda na to, że koła zapasowe to już przeżytek.W bagażnikach wielu nowych modeli znajdziemy zamiast nich małe, lekkie zestawy składające się z chemicznego uszczelniacza i kompresora do pompowania opon.
Producenci akcesoriów samochodowych dawno już zauważyli ten trend i oferują „łatki w spreju”, które nie wymagają nawet skorzystania z kompresora. Teoretycznie zastosowanie takiego preparatu jest dziecinnie proste. Wystarczy wtrysnąć go przez wentyl do wnętrza przebitej opony i można ruszyć w dalszą drogę. Środek powinien rozprowadzić się wewnątrz opony i wypełnić otwór, przez który ucieka powietrze.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Gaz pędny zawarty w piance, rozprężając się, ma napompować koło.
Niestety, teoria to jedno, a praktyka – drugie. Spośród pięciu przetestowanych środków tylko jeden wywiązał się ze swojego zadania. Korzystając z pozostałych, naraziliśmy się na ochlapanie lepką breją, a w dodatku przy próbie dalszej jazdy zniszczyliśmy napompowane nimi opony. Wniosek: z wyrzuceniem koła zapasowego lepiej zaczekać! Może się jeszcze przydać!
Wyniki naszego testu łatek w spreju znajdziecie w najnowszym wydaniu Auto Świat Poradnik
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:Opony

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!