• Nawet najwyższej jakości części nie posłużą długo, jeżeli nie zostaną poprawnie zamontowane
  • W przypadku markowych części ryzyko występowania wad materiałowych jest minimalne, znacznie większe jest prawdopodobieństwo, że źródłem problemów są błędy mechaników lub niewłaściwa eksploatacja auta
  • Przyspieszone zużywanie się przednich hamulców często wynika z tego, że to hamulce tylnej osi są niesprawne

Nie da się jednoznacznie określić okresu eksploatacji klocków hamulcowych, bo zależy on od zbyt wielu czynników – nie tylko od jakości materiału ciernego, ale też od sposobu użytkowania auta czy też stylu jazdy kierowcy. Jeśli jednak samochód wymaga wymiany tych elementów co przegląd albo nawet częściej, to z pewnością nie jest to sytuacja normalna i należy sprawdzić, z jakiego powodu elementy te tak szybko się zużywają.

Jakość części

Z reguły na początek podejrzenia mechaników padają na jakość zastosowanych części. Jeśli w aucie zamontowano nowe klocki hamulcowe pochodzące od renomowanego producenta i ze sprawdzonego źródła (uwaga, klocki hamulcowe bywają podrabiane!) i zostały odpowiednio dobrane do auta, w którym je zamontowano, to prawdopodobieństwo, że problem tkwi np. w wadzie materiałowej albo niewłaściwym wykonaniu elementu jest absolutnie minimalne. Elementy układu hamulcowego jako części decydujące o bezpieczeństwie jazdy podlegają homologacji i rygorystycznym kontrolom jakości. Jeżeli jednak części zostały zakupione np. na portalu aukcyjnym albo na giełdzie, z niepewnego źródła, to fakt że znajdują się na nich oznaczenia renomowanego producenta o niczym nie świadczy – to mogą być podróbki, których jakość i parametry są zupełnie nieprzewidywalne.

Uwaga! Często w ofercie producentów znajdują się klocki hamulcowe o zbliżonym lub wręcz identycznym kształcie i wymiarach, ale o innych numerach części, przeznaczone do różnych modeli aut. To, że klocki dedykowane do określonego modelu auta pasują również do zacisków w innym modelu samochodu nie musi wcale oznaczać, że można je stosować zamiennie – różnice mogą dotyczyć m.in. zastosowanego materiału ciernego, który musi być dostosowany do obciążeń występujących w danym aucie.

Błędy montażowe

Nawet najwyższej jakości klocki hamulcowe nie wystarczą na długo, jeśli nie zostaną poprawnie zamontowane. Jeden z najczęstszych błędów: zamontowanie nowych klocków w zacisku, który nie został odpowiednio oczyszczony, w którym klocek blokuje się lub jego poruszanie się jest utrudnione, czy też zastosowanie starych, zużytych elementów montażowych z poprzedniego zestawu klocków.

Jeżeli klocek nie porusza się wystarczająco swobodne w jarzmie zacisku, to nawet kiedy kierowca przestanie już naciskać pedał hamulca, będzie on nadal przylegał do tarczy. Generowana przy tym siła hamowania może być na tyle niewielka, że kierowca podczas jazdy jej nie zauważy, ale na skutek ciągłego tarcia klocki i tarcze będą się nadmiernie rozgrzewały.Przy demontażu zużytych klocków mechanik powinien sprawdzić, czy elementy nie mają śladów przegrzania (spalona powłoka na płytce nośnej, zeszklona i przebarwiona powierzchnia materiału ciernego, odklejanie lub łuszczenie materiału ciernego od płytki nośnej). Ważnym sygnałem, że problem tkwi w niesprawnym zacisku, jest też nierównomierne zużywanie się klocków i tarcz.

Zużyte tarcze hamulcowe

Zamontowanie nowych klocków do nadmiernie zużytych tarcz hamulcowych też nie wróży im długiego życia i to z co najmniej z trzech powodów. Po pierwsze dlatego, że do tarczy z głębokimi rowkami obwodowymi lub z wysokim „rantem” klocek nie przylega dokładnie, przez co przy hamowaniu obciążenie termiczne nie rozkłada się równomiernie – nie dość, że skuteczność hamowania jest wtedy niska, to dochodzi do miejscowego przegrzewania się materiału ciernego, co może doprowadzić do jego zniszczenia. Ponad to praca klocka z rantem na tarczy hamulcowej będzie powodować powstawanie pisków w czasie hamowania.

Po drugie – zbyt cienka tarcza hamulcowa ma dużo mniejszą zdolność akumulacji ciepła powstającego przy hamowaniu. To oznacza, że większa ilośc energii cieplnej powstającej w czasie hamowania będzie musiał być zakumulowana przez klocek hamulcowy prowadząc w efekcie do jego przegrzewania.

Po trzecie – za cienka tarcza hamulcowa jest też bardziej podatna na deformacje np. na skutek przegrzania po ostrym hamowaniu. Odkształcona, bijąca tarcza nie tylko powoduje wibracje przy hamowaniu, ale też w przyspieszonym tempie niszczy klocki.

Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat
Jeśli tarcza jest zużyta, montaż nowych klocków na długo nie pomoże

Styl jazdy i warunki drogowe

Zbyt ostra jazda, użytkowanie auta w trudnych warunkach, albo po prostu złe nawyki kierowcy mogą znacząco skrócić trwałość klocków hamulcowych – przy niewłaściwym traktowaniu trwałość elementów układu hamulcowego można liczyć w minutach, a nie w tysiącach kilometrów!

Najczęstsze błędy to: długotrwałe hamowanie podczas jazdy po górzystym terenie, powtarzające się ostre hamowania z prędkości autostradowych albo trzymanie nogi na pedale hamulca w czasie jazdy. Czynnikiem który znacząco przyspiesza zużycie hamulców jest też jazda z dużym obciążeniem. Bo przecież praca hamulców polega na zamianie energii kinetycznej pojazdu na energię cieplną – przy tej samej prędkości, ale większej masie pojazdu energii kinetycznej jest więcej, co przekłada się na wyższe obciążenie termiczne elementów,a co za tym idzie – na skrócenie ich trwałości.

Warto wiedzieć, że w nowych autach ostrzejsza jazda, nawet bez świadomego używania hamulców, też powoduje intensywną pracę układu hamulcowego. Układy korygujące tor jazdy (ESP czy tzw. elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego) ingerują w zachowanie pojazdu właśnie poprzez przyhamowywanie poszczególnych kół.

Niesprawne hamulce tylnej osi

Większość siły hamowania jest generowana przez hamulce na przedniej osi. Podczas normalnej jazy kierowca może nie zauważyć, że hamulce osi tylnej nie działają wcale – zwykle najbardziej zauważalnym objawem takiej usterki jest właśnie to, że przednie klocki hamulcowe zużywają się w zastraszającym tempie. Jeśli tylne tarcze hamulcowe nawet od razu po jeździe pokryte są rdzawym nalotem, a tylne klocki nie zużywają się prawie wcale to to właśnie może być przyczyną zbyt szybkiego zużywania się hamulców przedniej osi.

Niesprawne amortyzatory

Jeżeli samochód ma niesprawne amortyzatory przedniej osi, to podczas hamowania przód auta bardziej „nurkuje”. Efektem ubocznym takiego zjawiska jest to, że w czasie hamowania tylna oś jest bardziej odciążona, a co za tym idzie, jest w stanie przenieść mniejszą siłę hamowania. Tymczasem w większości nowych aut siła hamowania jest rozdzielana elektronicznie, tak żeby nie dopuścić do zablokowania kół tylnej osi, przez co przednie hamulce są obciążone bardziej i szybciej się zużywają.

Eksperci ZF Aftermarket radzą: Przy wymianie zużytych klocków hamulcowych mechanik powinien się upewnić, że wszystkie współpracujące z nimi elementy są we właściwym stanie. Wszystkie elementy montażowe powinny być wymieniane wraz z klockami, a wszystkie elementy używane do napraw i obsługi układu hamulcowego powinny pochodzić od renomowanych dostawców i ze sprawdzonych źródeł. Z kolei kierowca nie powinien ignorować niepokojących objawów świadczących o tym, że z hamulcami coś jest nie tak, np. skwierczenia czy dymienia dochodzącego z okolic kół nawet po spokojnej jeździe, wyraźnego oporu przy ruszaniu i przy toczeniu się auta.

Foto: Materiał powstał we współpracy z ZF Aftermarket
Wymiana tarcz i klocków hamulcowych