• Wraz z upowszechnianiem nowoczesnej elektroniki szybciej zacierają się granice między autami masowymi a segmentem premium
  • Technikę Car2X łatwiej bowiem spopularyzować sprzedając setki tysięcy Golfów niż kilkadziesiąt tysięcy Mercedesów Klasy czy Audi A4.
  • Otwartą kwestią pozostaje, jak kolejne pokolenia kierowców poradzą sobie w sytuacji, gdy większość asystentów zwyczajnie przestanie działać.

Moda na funkcje wspomagające kierowcę trwa w najlepsze. Wszystko w imię poprawy komfortu i bezpieczeństwa, co trudno przecenić. Niemniej nietrudno o obawy, że na naszych oczach znacząco zmienia się rola samego kierowcy i jego przyzwyczajeń. W imię technicznego postępu coraz bardziej zdajemy się na elektronicznych "wspomagaczy", którzy pomagają nam uniknąć kolizji, stłuczki na parkingu czy nawet uszkodzenia felg o krawężnik. Otwartą kwestią pozostaje jak kolejne pokolenia kierowców poradzą sobie w sytuacji, gdy większość asystentów zwyczajnie przestanie działać. Na ile uzależnimy się od pomysłowych rozwiązań?

Oczywiście postępu w technice nie da się zatrzymać. To co szczególnie cieszy, to fakt, że powoli następuje swoista demokratyzacja technologii. Wraz z upowszechnianiem nowoczesnej elektroniki szybciej zacierają się granice między autami masowymi a segmentem premium (niekiedy wystarczy rok czy dwa lata różnicy w debiucie auta na rynku). Na dodatek rozwiązania, które przed laty długo dostępne były tylko dla najbogatszej klienteli, trafiają obecnie szybciej do popularnych masowych aut. Przykładów jest wiele.

Już w klasie miejskich aut można liczyć na świetne matrycowe reflektory, które znacząco ułatwiają nocne podróże. Nawet w najmniejszych modelach coraz częściej pojawiają się już adaptacyjne tempomaty, układy awaryjnego hamowania z funkcją wykrywania pieszych czy utrzymywania w pasie ruchu. Dużym przełomem może być upowszechnienie systemu wzajemnej komunikacji i automatycznego ostrzegania między autami. Technikę Car2X łatwiej bowiem spopularyzować, sprzedając setki tysięcy Golfów niż kilkadziesiąt tysięcy Mercedesów Klasy czy Audi A4.

Wielkimi krokami zbliża się nowa sieć telefonii komórkowej 5G. To oznacza prawdziwą rewolucję w motoryzacyjnym świecie. Dopiero wówczas mogą się pojawić nowe funkcje wspomagające prowadzenie, o których obecnie możemy tylko pomarzyć. Jedno przy tym nie ulega wątpliwości. Będzie jeszcze więcej rozwiązań uzależniających kierowców od pokładowej elektroniki. Od tego już nie ma odwrotu.

Aktywny tempomat może więcej

Adaptacyjny tempomat z funkcją utrzymywania odstępu, to nie wszystko, co można udoskonalić. Stąd aktywne wersje dostosowujące prędkość po rozpoznaniu mijanych znaków drogowych. Kolejnym etapem ewolucji jest uwzględnianie informacji drogowych z nawigacji. Aktywny tempomat może zatem obniżyć prewencyjnie prędkość zanim jeszcze kierowca dowie się o zagrożeniach drogowych. W przypadku wykrycia korka na autostradzie, powolnego ruchu ulicznego czy ostrzeżenia o wypadku, tempomat zredukuje prędkość, by zmniejszyć ryzyko np. najechania.

Przykłady: Mercedes GLS

Automatyczne parkowanie

To już nie jest przywilej dla bogatych. Na systemy wspomagające kierowcę podczas parkowania (nie tylko równoległego) można już liczyć w wielu samochodach. Pora na kolejny krok, czyli automatyczne parkowanie bez kierowcy (wówczas może znajdować się poza pojazdem). Samochód potrafi zatem samoczynnie zaparkować równolegle lub prostopadle we wnęce (bezcenne szczególnie gdy miejsca jest niewiele). Opanowano również samodzielny wjazd do garażu. Kontrola odbywa się zdalnie poprzez aplikację w smartfonie. Co więcej – dostępna jest także opcja wyjazdu z miejsca postojowego czy garażu, gdy kierowca znajduje się poza pojazdem. Docelowo każde zwolnienie publicznie dostępnego miejsca będzie przekazywane do internetu, by ułatwić kierowcom poszukiwanie dostępnych parkingów.

Przykład: Audi Q8, BMW serii 1

Car2X – czyli wzajemna komunikacja między autami

Choć sama technologia jest testowana już od kilkunastu lat, to dopiero w tym roku doczekała się przełomu. Układ wzajemnej komunikacji między autami (oraz z infrastrukturą drogową) i automatycznego ostrzegania o zagrożeniach staje się standardowym wyposażeniem masowo produkowanych samochodów. A im więcej na drogach aut z Car2X, tym bardziej rośnie skuteczność rozwiązania. Pierwszym masowo produkowanym popularnym autem z seryjnym Car2X jest nowy Volkswagen Golf. Samochód komunikuje się z innymi autami oraz infrastrukturą w odległości do 800 m od bieżącej lokalizacji – tyle wystarczy, by ostrzec innych w pobliżu.

Przykład: Volkswagen Golf

Foto: volkswagen / Volkswagen
Car2X

Cyfrowe lusterko wsteczne

Pomysł jest rozwijany od wielu lat, ale dopiero w tym roku jest wyraźnie upowszechniany. Dwufunkcyjne lusterko przełącza się z tradycyjnego trybu w pełnowymiarowy ekran, na którym wyświetlany jest obraz z tylnej szerokokątnej kamery o wysokiej rozdzielczości. Widok z kamery obejmuje znacznie szerszy obszar niż w przypadku zwykłego lustra. Przydaje się także wówczas, gdy mamy np. zasłonięty widok przez tylną szybę. Oczywiście cudów nie ma w nocy – w trakcie jazdy niewiele ujrzymy.

Przykłady: Land Rover Defender, Toyota RAV4

Foto: Tomasz Okurowski / Auto Świat
Toyota RAV4

Funkcja myjni

Aż dziw, że nikt wcześniej nie wprowadził praktycznego rozwiązania dla miłośników mycia auta na zautomatyzowanych myjniach. To nic innego jak automatyczne przygotowanie samochodu. Wówczas składane są lusterka zewnętrzne, zamykane boczne okna i rozsuwany dach oraz podnoszone zawieszenie. Ponadto wyłączane są czujniki deszczu czy parkowania. Aby ułatwić wjazd włączany jest zestaw kamer 360 stopni. W trybie myjni klimatyzacja przełącza się w tryb recyrkulacji powietrza. Po opuszczeniu myjni wystarczy przyspieszyć powyżej 20 km/h, by tryb został wyłączony.

Przykłady: Mercedesy GLA i GLS

Gniazdo USB-C

Powoli upowszechnia się nowy rodzaj portu, czyli USB-C. Rozwiązanie znane jest przede wszystkim z najnowszych smartfonów czy laptopów. W porównaniu ze starszymi gniazdami USB nowy typ portu wyróżnia się przede wszystkim lepszymi parametrami zasilania. Łatwiej zatem szybko naładować baterię do pełna w urządzeniu mobilnym. Niestety są też złe strony. Gniazdo USB-C oznacza konieczność inwestycji w nowe przewody. Te zaś niestety są wciąż dość kosztowne. Za oryginalny (i niezbyt trwały niestety) kabel Apple do ładowania nowych telefonów z rodziny iPhone trzeba zapłacić nawet ok 100 zł.

Przykłady: Peugeot 208, Skoda Octavia

Foto: Tomasz Okurowski / Auto Świat
USB-C

Informacje o korkach i zagrożeniach

Lepiej późno niż wcale. Producenci samochodów łączą siły w celu stworzenia lepszego serwisu informacji drogowych. Przy współpracy z unijną grupą ds. danych UE powstał pierwszy serwer do gromadzenia i wymiany danych o ruchu drogowym w Unii Europejskiej. Dane generowane przez czujniki samochodów różnych marek będą automatycznie przesyłane do nowego otwartego ekosystemu dostępnego dla wszystkich zainteresowanych. Otrzymamy nie tylko informacje o korkach, ale także o oblodzonych drogach, słabej widoczności czy wypadkach.

Przykłady: BMW, Ford, Mercedes, Volvo, Here Technologies, TomTom

Opony podłączone do internetu

Opony będą się łączyć z internetem, dzięki specjalnym czujnikom zatopionym w konstrukcji opony (lub przyklejanym do wewnętrznej części). Łączność przyda się do lepszego monitorowania kondycji ogumienia. Dane trafią nie tylko do kierowcy, ale także do nadzorujących floty aut. Kontrolowane będzie nie tylko ciśnienie, ale także temperatura, nacisk i przeciążenie opony podczas jazdy. Na tej podstawie powstaną szacunkowe prognozy dotyczące zużycia i ewentualnej wymiany lub konieczności przedwczesnej i nieplanowanej wizyty w serwisie. Pomysł powstał z myślą o transporcie samochodowym (auta dostawcze, ciężarowe czy autobusy) ale docelowo znajdzie zastosowanie także w autach osobowych.

Przykłady: Bridgestone, Continental, Michelin

Ulepszona nawigacja samochodowa

Pokładowa nawigacja staje się bardziej przyjazna dla użytkownika (ogranicza się m.in. liczbę kroków do wybrania celu i rozpoczęcia prowadzenia). Po zapewnieniu odpowiedniej łączności z internetem potrafi coraz lepiej omijać korki na tyle na ile jest to możliwe. Dzięki funkcji Smart Voice i algorytmom uczenia się nawyków kierowcy, urządzenie może samodzielnie wyciszać instrukcje głosowe, gdy kierowca znajdzie się w dobrze mu znanej okolicy. Sam sprzęt działa także szybciej niż do tej pory. Jest bowiem gotowy do pracy niemal od razu po wejściu do auta – na uruchomienie potrzebuje kilka sekundach. Wszystko dzięki wbudowanemu zapasowemu akumulatorowi.

Przykład: Land Rover Defender

Upowszechnianie matrycowych świateł

Matrycowe, adaptacyjne reflektory to obecnie jedno z najlepszych rozwiązań w technice samochodowego oświetlenia. Układ pracuje tak, że mamy wrażenie, iż jedziemy cały czas na tzw. długich światłach bez ryzyka oślepiania innych uczestników drogi. Trudno przecenić takie rozwiązanie, szczególnie wówczas, gdy nocą jedziemy nieznaną nam krętą trasą bez widocznych linii i jakichkolwiek latarni ulicznych. Najbardziej zaawansowane modele poznamy nie tylko po wielu diodach (nawet kilkadziesiąt), ale także dostosowaniu wiązki na podstawie danych z nawigacji. Szczególnie jednak cieszy upowszechnianie techniki. Matrycowe światła trafiły bowiem m.in. do miejskich modeli aut.

Przykłady: Opel Corsa, Skoda Octavia

Foto: opel / Opel
Matrycowe światła

Zewnętrzna boczna poduszka powietrzna

Oto rozwiązanie, które zwiększa szanse przeżycia przy uderzeniu bocznym. Podróżujących chroni dodatkowa bariera w postaci zewnętrznej ogromnej poduszki powietrznej. Pojemność jest uzależniona od wielkości samochodu i wynosi od 280 l do 400 litrów (podobny litraż to pojemność bagażników w popularnych autach kompaktowych czy mniejszych kombi). Poduszka aktywuje się tuż przed uderzeniem (na ok. 100 milisekund, czyli w czasie krótszym niż mrugnięcie okiem) z innym pojazdem lub stałym obiektem (latarnia, słup, drzewo, itp.). Póki co uznano, że poduszka nie będzie napełniana w przypadku zderzenia z rowerzystą czy motocyklistą. Obecnie rozwiązanie jest jeszcze w fazie prototypu. Według zapowiedzi twórców (ZF) pojawi się w jednym z luksusowych modeli niemieckiej marki (czyżby nowa Klasa S?).

Przykłady: prototyp opracowany przez ZF