Skywell ET5 – Czy warto kupić chińskiego elektryka? – Test

Janusz Borkowski
Janusz Borkowski
  • Skywell ET5 jest większy i droższy od Volkswagena ID.4 i Skody Enyaq
  • SUV z Chin ma bogate wyposażenie, ale jego multimedia są niedopracowane
  • Pod koniec 2023 roku w ofercie ET5 z akumulatorem 86 kWh i zasięgiem 620 km
Do 2035 roku, kiedy ma być wprowadzony w UE zakaz sprzedaży aut innych niż zeroemisyjne, pozostało niewiele czasu. Producenci zapewniają, że są przygotowani na transformację, ale obawiają się o infrastrukturę ładowania i dostępność surowców do produkcji baterii. Już dziś mimo niewielkiego jeszcze popytu na pojazdy EV producenci nie są w stanie zaspokoić potrzeb rynku. Rok czekania na zamówione auto elektryczne to standard. Łatwiej dostępne są chińskie elektryki, które w ostatnim czasie na krajowym rynku pojawiają się jak grzyby po deszczu. W kwietniu testowaliśmy LEVC TX, elektryczną taksówkę z range extenderem, miesiąc później crossovera Seresa 3, tym razem sprawdzamy SUV-a – Skywella ET5.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Janusz Borkowski
Janusz Borkowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu