Kia Carens

Telewizor i bezprzewodowy obraz, czyli Chromecast i Miracast w praktyce

Kia Carens (pierwsza jazda)

Atrakcyjny wygląd, nieduże rozmiary, siedem miejsc, dobre wyposażenie, oszczędne silniki, a to wszystko za rozsądną cenę. Brzmi nierealnie? Nowa Kia Carens udowadnia, że to możliwe. Duże rodzinne auto segmentu C, które pomieści nawet siedem osób, nie musi - jak się okazuje - wyglądać jak autobus i mieć aerodynamiki porównywalnej z szafą. Kia Carens wyglądem nawiązuje do bardzo udanego Cee’da. Ma nisko poprowadzoną linię dachu i wąski pas okien, przednia szyba jest mocno pochylona, a całość wygląda bardzo dynamicznie i wcale nie wskazuje na dużą przestrzeń w środku. Przy siedmiomiejscowej konfiguracji z tyłu zmieści się niewiele, ale te ponad 100 litrów to zawsze coś. Po złożeniu trzeciego rzędu lub w pięciomiejscowym modelu przestrzeń bagażowa rośnie do pokaźnych i godnych dużego kombi ponad 530 litrów (w modelu 5-miejscowym) lub 492 litrów (w wersji 7-miejscowej). Jeśli natomiast złożyć wszystkie fotele, można z powodzeniem przewieźć ponad 1600 litrów bagażu o sporych wymiarach (do 2,15 metra przy złożonym fotelu pasażera) - jak na przykład meble z Ikei… Zobacz więcej: pierwsza jazda nową Kią Carens Kia Carens prowadzi się jak zwykły kompakt. Zawieszenie niezależne z przodu i belka skrętna z tyłu zapewniają wysoki poziom komfortu, bo tłumienie nierówności odbywa się tu naprawdę gładko, a do tego samochód bardzo dobrze radzi sobie zarówno na krętych górskich drogach, jak i na autostradzie, gdzie z kolei zaskakuje świetne wyciszenie kabiny i brak dokuczliwego szumu...

Pokaż więcej