Opel na pewno chciał dobrze. Poprzednia Astra OPC (2005-10) była niemiłosiernie podsterowna, szarpała kierownicą podczas przyspieszania i miała smutne, pozbawione emocji wnętrze. Obecny model dostał więc zaawansowane technicznie przednie zawieszenie, mechaniczną szperę i fenomenalnie wyglądające fotele...
A mimo to nie nazwiemy nowej Astry OPC autem budzącym pożądanie. Główny problem mocarnego Opla to wysoka masa. „Napompowana” sylwetka od razu zdradza, że komuś się trochę przytyło: 1561 kg to wynik na poziomie Insignii 1.6 Turbo. Główni rywale (np. Renault Mégane RS, Seat Leon Cupra) są o przeszło 100 kg lżejsi.
Jesteśmy gotowi zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie nadwaga, to Astra OPC byłaby znacznie lepsza. Bo gdy auto o sportowym charakterze musi zmagać się z takim ciężarem, to gorsza jest zarówno precyzja prowadzenia, jak i osiągi. Według naszych pomiarów Astra rozpędza się od zera do 100 km/h w 6,3 s, a to bardzo dobry wynik.
Tyle że zza kierownicy wygląda to inaczej: wduszasz pedał gazu, czekasz, aż skończy się wielka turbodziura, i dopiero wówczas czujesz, że siedzisz za kierownicą auta mającego budzić emocje. Do wyboru są trzy tryby jazdy, ale my korzystaliśmy głównie z dwóch: „normalnego” i OPC. Pierwszy z nich dobrze sprawdza się podczas jazdy w korkach i gęstym ruchu, drugi maksymalnie usztywnia zawieszenie, wyostrza reakcję na dodanie gazu i służy do wywoływania uśmiechu na twarzy kierowcy.
Jest też tryb pośredni (Sport), ale nie używaliśmy go przesadnie często. Na co dzień okazuje się za twardy, a do szaleństw – zbyt łagodny. Astra OPC nie należy do oszczędnych aut. Ostrożne obchodzenie się z pedałem gazu oznacza zużycie na poziomie 11 l/100 km, a podczas zabawy hot-hatch Opla spali w zasadzie tyle, ile wlejecie do baku. Z drugiej strony, jak ktoś kupuje takie auto, to raczej nie z myślą o ekologicznej jeździe.
W stosunku do poprzednika inżynierowie Opla poprawili też układ kierowniczy (hydraulika!). Teraz jest on bardziej spójny i daje lepszą kontrolę nad autem. I – co chyba najważniejsze – szarpanie kierownicą podczas ostrego przyspieszania udało się inżynierom Opla znacznie ograniczyć. Mechaniczna blokada dyferencjału poprawia trakcję na wyjściu z łuku, ale musicie pamiętać o tym, że odważne wejście w zakręt nadal z reguły skończy się podsterownością – znacznie mniejszą niż w poprzedniku, ale jednak.
Skrzynia biegów? Ma stosunkowo krótkie przełożenia i poprawnie pracuje. Z kolei komfort jazdy jest niezbyt wysoki, bo... musi taki być. 20-calowe obręcze z oponami o profilu 35 (1600 zł dopłaty) wyglądają wręcz fenomenalnie, ale wybieranie nierówności nie jest ich najmocniejszą stroną. Czuć to zwłaszcza wówczas, gdy włączony jest tryb OPC.
Opel Astra OPC - Osiągi
| Przyspieszenie0-100 km/h | 6,0 s |
| Prędkość maksymalna | 250 km/h |
| Spalanie w mieście | 10,8 l/100 km |
| Spalanie w poza miastem | 6,5 l/100 km |
| Spalanie średnie | 8,1 l/100 km |
| Emisja CO2 | 189 g/km |
| Teoretyczny zasięg | 679 km |
| Średnica zawracania | 11,9 m |
Nasza rada: wybierzcie koła 19-calowe – nie są może tak efektowne, ale zapewniają nieco większy komfort na co dzień niż te widoczne na zdjęciach. I do tego znacznie trudniej je uszkodzić.
Mieszane uczucia budzi też wnętrze. Weźmy np. „kubły” Recaro (wyposażenie standardowe!), które co prawda – jak już wspomnieliśmy – świetnie wyglądają i mają wszechstronną regulację, ale nie pozwalają zająć odpowiedniej pozycji za kierownicą. Owszem, jeśli preferujecie styl prowadzenia „na leżąco”, będziecie zachwyceni.
Problem polega na tym, że oparcia nie da się wystarczająco podnieść do pionu. Na plus trzeba Astrze OPC zaliczyć: bogate wyposażenie seryjne (patrz tabela), rasowy gang układu wydechowego i wysoką jakość wykonania – Gliwice robią świetną rzecz. Nieco mniej spodobał nam się gąszcz przycisków na konsoli środkowej (to zresztą bolączka każdej Astry) i to, że sportowych smaczków jest zbyt mało. Razi np. brzydka plastikowa dźwignia „ręcznego”.
Opel Astra OPC - Dane techniczne
| Silnik: typ/cylindry/zawory | t.benz./R4/16 |
| Ustawienie silnika | poprzecznie z przodu |
| Zasilanie | wtrysk bezpośredni |
| Pojemność skokowa (cm3) | 1998 |
| Moc maksymalna (KM/obr./min) | 280/5500 |
| Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) | 400/2500 |
| Skrzynia biegów | man. 6 |
| Napęd | przedni |
| Hamulce (przód/tył) | tw/t |
| Opony testowanego auta | 245/35 R 20 |
| Dł./szer./wys. (mm) | 4466/1840/1489 |
| Rozstaw osi (mm) | 2695 |
| Masa własna/ładowność (kg) | 1561/484 |
| Pojemność bagażnika (l) | 380-1165 |
| Pojemność zbiornika paliwa (l) | 56 |
Opel Astra OPC - Nasza opinia
Widać, że Opel się starał, ale końcowy efekt – mówiąc delikatnie – nie powala na kolana. Do prymusów (Mégane RS, Cupra, Golf GTI) sporo Astrze brakuje, a przede wszystkim – jest zbyt ciężka. W testowanej wersji też nieco za droga. 150 100 zł to dużo.
ACZ / Auto Świat
Astra OPC jest muskularna i agresywna, a jednocześnie nie sprawia wrażenia, jakby wyszła spod ręki garażowego tunera. Ma też 280 KM, szperę i o co najmniej parę kilo za dużo.
Astra OPC jest muskularna i agresywna, a jednocześnie nie sprawia wrażenia, jakby wyszła spod ręki garażowego tunera. Ma też 280 KM, szperę i o co najmniej parę kilo za dużo.
ACZ / Auto Świat
Opel na pewno chciał dobrze. Poprzednia Astra OPC (2005-10) była niemiłosiernie podsterowna, szarpała kierownicą podczas przyspieszania i miała smutne, pozbawione emocji wnętrze.
Opel na pewno chciał dobrze. Poprzednia Astra OPC (2005-10) była niemiłosiernie podsterowna, szarpała kierownicą podczas przyspieszania i miała smutne, pozbawione emocji wnętrze.
ACZ / Auto Świat
Obecny model dostał więc zaawansowane technicznie przednie zawieszenie, mechaniczną szperę i fenomenalnie wyglądające fotele...
Obecny model dostał więc zaawansowane technicznie przednie zawieszenie, mechaniczną szperę i fenomenalnie wyglądające fotele...
ACZ / Auto Świat
A mimo to nie nazwiemy nowej Astry OPC autem budzącym pożądanie.
A mimo to nie nazwiemy nowej Astry OPC autem budzącym pożądanie.
ACZ / Auto Świat
Główny problem mocarnego Opla to wysoka masa. „Napompowana” sylwetka od razu zdradza, że komuś się trochę przytyło: 1561 kg to wynik na poziomie Insignii 1.6 Turbo. Główni rywale (np. Renault Mégane RS, Seat Leon Cupra) są o przeszło 100 kg lżejsi.
Główny problem mocarnego Opla to wysoka masa. „Napompowana” sylwetka od razu zdradza, że komuś się trochę przytyło: 1561 kg to wynik na poziomie Insignii 1.6 Turbo. Główni rywale (np. Renault Mégane RS, Seat Leon Cupra) są o przeszło 100 kg lżejsi.
ACZ / Auto Świat
Bardzo przyzwoita jakość wykonania.
Bardzo przyzwoita jakość wykonania.
ACZ / Auto Świat
W przeciwieństwie do słabszych wersji w OPC jest tradycyjny „ręczny”
W przeciwieństwie do słabszych wersji w OPC jest tradycyjny „ręczny”
ACZ / Auto Świat
Licznik wyskalowano do 300 km/h. Uwaga: po wyłączeniu zapłonu auto zawsze przechodzi w tryb Normal.
Licznik wyskalowano do 300 km/h. Uwaga: po wyłączeniu zapłonu auto zawsze przechodzi w tryb Normal.
ACZ / Auto Świat
Nasz ulubiony tryb jazdy? OPC, rzecz jasna. Układ ESP można na szczęście całkowicie wyłączyć
Nasz ulubiony tryb jazdy? OPC, rzecz jasna. Układ ESP można na szczęście całkowicie wyłączyć
ACZ / Auto Świat
Widzicie takie fotele i macie ochotę od razu w nich usiąść? Zdziwicie się, bo oparcia nie da się postawić pionowo
Widzicie takie fotele i macie ochotę od razu w nich usiąść? Zdziwicie się, bo oparcia nie da się postawić pionowo
ACZ / Auto Świat
Na tylnej kanapie może być ciasno, ale dwie osoby na krótkich dystansach nie powinny narzekać na brak komfortu.
Na tylnej kanapie może być ciasno, ale dwie osoby na krótkich dystansach nie powinny narzekać na brak komfortu.
ACZ / Auto Świat
Pojemność bagażnika - 380-1165
Pojemność bagażnika - 380-1165
ACZ / Auto Świat
Dwulistrowy silnik osiąga maksymalnie 280 KM.
Dwulistrowy silnik osiąga maksymalnie 280 KM.
ACZ / Auto Świat
Jesteśmy gotowi zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie nadwaga, to Astra OPC byłaby znacznie lepsza.
Jesteśmy gotowi zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie nadwaga, to Astra OPC byłaby znacznie lepsza.
ACZ / Auto Świat
Bo gdy auto o sportowym charakterze musi zmagać się z takim ciężarem, to gorsza jest zarówno precyzja prowadzenia, jak i osiągi.
Bo gdy auto o sportowym charakterze musi zmagać się z takim ciężarem, to gorsza jest zarówno precyzja prowadzenia, jak i osiągi.
ACZ / Auto Świat
Według naszych pomiarów Astra rozpędza się od zera do 100 km/h w 6,3 s, a to bardzo dobry wynik. Tyle że zza kierownicy wygląda to inaczej: wduszasz pedał gazu, czekasz, aż skończy się wielka turbodziura, i dopiero wówczas czujesz, że siedzisz za kierownicą auta mającego budzić emocje.
Według naszych pomiarów Astra rozpędza się od zera do 100 km/h w 6,3 s, a to bardzo dobry wynik. Tyle że zza kierownicy wygląda to inaczej: wduszasz pedał gazu, czekasz, aż skończy się wielka turbodziura, i dopiero wówczas czujesz, że siedzisz za kierownicą auta mającego budzić emocje.
ACZ / Auto Świat
Do wyboru są trzy tryby jazdy, ale my korzystaliśmy głównie z dwóch: „normalnego” i OPC. Pierwszy z nich dobrze sprawdza się podczas jazdy w korkach i gęstym ruchu, drugi maksymalnie usztywnia zawieszenie, wyostrza reakcję na dodanie gazu i służy do wywoływania uśmiechu na twarzy kierowcy.
Do wyboru są trzy tryby jazdy, ale my korzystaliśmy głównie z dwóch: „normalnego” i OPC. Pierwszy z nich dobrze sprawdza się podczas jazdy w korkach i gęstym ruchu, drugi maksymalnie usztywnia zawieszenie, wyostrza reakcję na dodanie gazu i służy do wywoływania uśmiechu na twarzy kierowcy.
ACZ / Auto Świat
Jest też tryb pośredni (Sport), ale nie używaliśmy go przesadnie często. Na co dzień okazuje się za twardy, a do szaleństw – zbyt łagodny.
Jest też tryb pośredni (Sport), ale nie używaliśmy go przesadnie często. Na co dzień okazuje się za twardy, a do szaleństw – zbyt łagodny.
ACZ / Auto Świat
Astra OPC nie należy do oszczędnych aut. Ostrożne obchodzenie się z pedałem gazu oznacza zużycie na poziomie 11 l/100 km, a podczas zabawy hot-hatch Opla spali
w zasadzie tyle, ile wlejecie do baku. Z drugiej strony, jak ktoś kupuje takie auto, to raczej nie z myślą o ekologicznej jeździe.
Astra OPC nie należy do oszczędnych aut. Ostrożne obchodzenie się z pedałem gazu oznacza zużycie na poziomie 11 l/100 km, a podczas zabawy hot-hatch Opla spali
w zasadzie tyle, ile wlejecie do baku. Z drugiej strony, jak ktoś kupuje takie auto, to raczej nie z myślą o ekologicznej jeździe.
ACZ / Auto Świat
W stosunku do poprzednika inżynierowie Opla poprawili też układ kierowniczy (hydraulika!). Teraz jest on bardziej spójny i daje lepszą kontrolę nad autem. I – co chyba najważniejsze – szarpanie kierownicą podczas ostrego przyspieszania udało się inżynierom Opla znacznie ograniczyć.
W stosunku do poprzednika inżynierowie Opla poprawili też układ kierowniczy (hydraulika!). Teraz jest on bardziej spójny i daje lepszą kontrolę nad autem. I – co chyba najważniejsze – szarpanie kierownicą podczas ostrego przyspieszania udało się inżynierom Opla znacznie ograniczyć.
ACZ / Auto Świat
Czterotłoczkowe zaciski Brembo też muszą walczyć z 1,6-tonową Astrą. I szybko się męczą...
Czterotłoczkowe zaciski Brembo też muszą walczyć z 1,6-tonową Astrą. I szybko się męczą...
ACZ / Auto Świat
Mechaniczna blokada dyferencjału poprawia trakcję na wyjściu z łuku, ale musicie pamiętać o tym, że odważne wejście
w zakręt nadal z reguły skończy się podsterownością – znacznie mniejszą niż w poprzedniku, ale jednak. Skrzynia biegów? Ma stosunkowo krótkie przełożenia i poprawnie pracuje.
Mechaniczna blokada dyferencjału poprawia trakcję na wyjściu z łuku, ale musicie pamiętać o tym, że odważne wejście
w zakręt nadal z reguły skończy się podsterownością – znacznie mniejszą niż w poprzedniku, ale jednak. Skrzynia biegów? Ma stosunkowo krótkie przełożenia i poprawnie pracuje.
ACZ / Auto Świat
Z kolei komfort jazdy jest niezbyt wysoki, bo... musi taki być. 20-calowe obręcze z oponami
o profilu 35 (1600 zł dopłaty) wyglądają wręcz fenomenalnie, ale wybieranie nierówności nie jest ich najmocniejszą stroną. Czuć to zwłaszcza wówczas, gdy włączony jest tryb OPC. Nasza rada: wybierzcie koła 19-calowe – nie są może tak efektowne, ale zapewniają nieco większy komfort na co dzień niż te widoczne na zdjęciach.
Z kolei komfort jazdy jest niezbyt wysoki, bo... musi taki być. 20-calowe obręcze z oponami
o profilu 35 (1600 zł dopłaty) wyglądają wręcz fenomenalnie, ale wybieranie nierówności nie jest ich najmocniejszą stroną. Czuć to zwłaszcza wówczas, gdy włączony jest tryb OPC. Nasza rada: wybierzcie koła 19-calowe – nie są może tak efektowne, ale zapewniają nieco większy komfort na co dzień niż te widoczne na zdjęciach.
ACZ / Auto Świat
I do tego znacznie trudniej je uszkodzić. Mieszane uczucia budzi też wnętrze. Weźmy np. „kubły” Recaro (wyposażenie standardowe!), które co prawda – jak już wspomnieliśmy – świetnie wyglądają i mają wszechstronną regulację, ale nie pozwalają zająć odpowiedniej pozycji za kierownicą.
I do tego znacznie trudniej je uszkodzić. Mieszane uczucia budzi też wnętrze. Weźmy np. „kubły” Recaro (wyposażenie standardowe!), które co prawda – jak już wspomnieliśmy – świetnie wyglądają i mają wszechstronną regulację, ale nie pozwalają zająć odpowiedniej pozycji za kierownicą.
ACZ / Auto Świat
Owszem, jeśli preferujecie styl prowadzenia „na leżąco”, będziecie zachwyceni. Problem polega na tym, że oparcia nie da się wystarczająco podnieść do pionu.
Owszem, jeśli preferujecie styl prowadzenia „na leżąco”, będziecie zachwyceni. Problem polega na tym, że oparcia nie da się wystarczająco podnieść do pionu.
ACZ / Auto Świat
Na plus trzeba Astrze OPC zaliczyć: bogate wyposażenie seryjne (patrz tabela), rasowy gang układu wydechowego i wysoką jakość wykonania – Gliwice robią świetną rzecz. Nieco mniej spodobał nam się gąszcz przycisków na konsoli środkowej (to zresztą bolączka każdej Astry) i to, że sportowych smaczków jest zbyt mało. Razi np. brzydka plastikowa dźwignia „ręcznego”.
Na plus trzeba Astrze OPC zaliczyć: bogate wyposażenie seryjne (patrz tabela), rasowy gang układu wydechowego i wysoką jakość wykonania – Gliwice robią świetną rzecz. Nieco mniej spodobał nam się gąszcz przycisków na konsoli środkowej (to zresztą bolączka każdej Astry) i to, że sportowych smaczków jest zbyt mało. Razi np. brzydka plastikowa dźwignia „ręcznego”.