Da Vinci motoryzacji

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Lanchester myślał inaczej niż wszyscy, "pod prąd". Taki sposób rozumowania polega na podejściu do problemu na zasadzie "Niemożliwe? A co musiałoby być zrobione, by stało się możliwe?" Dlatego nim w roku 1896 stworzył swój pierwszy samochód, spędził dwa lata, studiując istniejące na rynku konstrukcje. Opętany wizją konstruowania samochodu niezawodnego i niemal bezobsługowego, Lanchester nie bazował na częściach dostępnych na rynku. Projektował i wykonywał części sam, a jeśli do ich wytworzenia potrzebne okazywało się jakieś nieistniejące narzędzie, projektował je i wykonywał samodzielnie. W ten sposób powstało auto, które jeszcze w 35 lat od chwili wyprodukowania jeździło absolutnie bezawaryjnie i mimo archaicznego wyglądu miało duże wzięcie wśród nawet sławnych klientów - jednym z nabywców był pisarz Rudyard Kipling. Dużo później okazało się, że najbardziej długowieczne i trwałe rozwiązania przejęte zostały nieco hmmm... poza protokołem na przykład przez Rolls-Royce'a. Ale prawdziwa wielkość Lanchestera przejawiała się w jego projektach, których wykonalność była za jego czasów nierealna. Otóż w roku 1902, na 30 lat przed stworzeniem pierwszych rzeczywiście skutecznych hamulców, Lanchester zaprojektował hamulec tarczowy, na którego konstrukcji oparto układy użytkowane do dnia dzisiejszego!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Eksploatacja Porady

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu