Logo

Tym sposobem samodzielnie "naprawisz" auto. Tak działa przepalanie silnika

Czy można naprawić samochód samodzielnie i to podczas jazdy? Wielu starszych kierowców wierzy, że kilkudziesięciominutowa dynamiczna jazda cudownie uzdrowi ich auta. Jeśli nie całkowicie, to przynajmniej pozwoli je utrzymać w lepszej formie. Młodsi o regularnym przepalaniu silnika mogli nawet nie słyszeć. Tymczasem wykonanie tej czynności często zalecają sami mechanicy — zwłaszcza po dłuższym postoju samochodu lub po... poprzednim, starszym właścicielu pojazdu. Trzeba jednak zrobić to z głową, bo fundowanie silnikowi ekstremalnych warunków pracy nie zawsze jest bezpieczne.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Poznaj kontekst z AI

Czy przepalanie silnika jest skuteczne?
Kto powinien przepalać silnik?
Jak często należy przepalać samochód?
Na co uważać podczas przepalania silnika?

Kto powinien zainteresować się przepalaniem silnika?

Teoretycznie przepalanie silnika w aucie w ogóle nie powinno być zagadnieniem. Tak by było w idealnym świecie, w którym samochody są używane zgodnie ze swoim przeznaczeniem — jeżdżą. Potrzeby kierowców są jednak różne, dlatego nie każdy jeździ autem często i na długich dystansach.

To problem, bo auta nie lubią bezczynności, kręcenia się wokół komina i częstego przerywania jazdy. Takie warunki eksploatacji przyspieszają zużycie wielu podzespołów, bo silnik praktycznie nie ma szans osiągnąć temperatury roboczej (zwłaszcza zimą). Postępującej degradacji ulega jednak nie tylko jednostka napędowa, ale też choćby układ wydechowy. Rzadko jeździsz i często parkujesz na zewnątrz? W ten sposób zużywasz też szybciej akumulator i to właśnie tobie wielu doświadczonych mechaników zaleciłoby regularne "przedmuchanie" samochodu.

"Majonez" pod korkiem wlewu oleju
"Majonez" pod korkiem wlewu olejuKrzysztof Grabek / Auto Świat

Powód? Częsta jazda na krótkich dystansach nie daje szansy silnikowi i krążącemu w nim olejowi na osiągnięcie optymalnej temperatury. W efekcie wewnątrz jednostki gromadzi się woda, która czasem prowadzi nawet do powstania tzw. majonezu widocznego pod korkiem wlewu oleju. Jasnożółta maź wygląda niepokojąco, ale w takiej sytuacji to nic nadzwyczajnego. Gorzej, jeśli jeździsz często i długo – wówczas "majonez" może być objawem pękniętej uszczelki pod głowicą i zwiastować kosztowny remont (nawet kilka tysięcy złotych!). Typowo miejska eksploatacja szkodzi też układowi wydechowemu — osadza się w nim kondensat, który przyspiesza korozję.

Na czym polega przepalanie silnika?

Najprościej mówiąc, przepalanie samochodu to dłuższa i intensywna przejażdżka. Bynajmniej nie oznaczająca agresywną, niebezpieczną i zbyt szybką jazdę na publicznych drogach (niektórzy opacznie rozumieją ten termin...). To zabieg, który nie polega na żyłowaniu silnika i trzymaniu go na czerwonym polu, bo to prosta droga do jego przegrzania i kosztownej awarii.

Rozwiązanie? Nie jechać na maksymalnych obrotach. Wystarczy wyjechać na trasę (najlepiej skierować się na "eskę" lub autostradę) i pozwolić silnikowi przez 15-30 minut pracować na wyższych niż zazwyczaj obrotach, wybierając niższe przełożenie. W takich warunkach z silnika i układu wydechowego powinna odparować zgromadzona w nich wilgoć. Podwyższona temperatura może też przeczyścić podzespoły z niektórych zalegających w nich zanieczyszczeń (osadów z niespalonego lub brudnego paliwa).

Najlepszym miejscem na spokojne przeprowadzenie przepalenia jest autostrada
Najlepszym miejscem na spokojne przeprowadzenie przepalenia jest autostradaŹródło: Auto Świat

Dla niektórych użytkowników aut z silnikami benzynowymi ta procedura może być zaskoczeniem, właściciele diesli z układem DPF doskonale ją znają — ich auta same domagają się regularnego przepalania, bo tylko w takich warunkach mogą wypalić sadzę, która stopniowo zatyka filtr (niestety resztki popiołu i tak w końcu go zapchają). To dlatego jednostki wysokoprężne nie są polecane kierowcom, którzy rzadko jeżdżą w długie trasy — w eksploatacji miejskiej filtr nie będzie miał szansy się oczyścić.

Na co uważać przy przepalaniu silnika?

Ta samodzielna "naprawa" samochodu zazwyczaj przynosi pozytywne skutki — przeczyszczone w ten sposób auto odzyskuje moc i wydajność, a do tego pozostanie dłużej w odpowiedniej kondycji. Czy to działa też w nowszych autach? Tak, bo w silnikach z precyzyjnym wtryskiem nawet drobne zabrudzenia mogą zakłócić proces spalania. Trzeba jednak uważać, nieumiejętne "przedmuchanie" auta może bowiem zadziałać odwrotnie i pogorszyć jego stan, a nawet doprowadzić do kosztownych awarii!

Przegrzanie silnika
Przegrzanie silnikaAuto Świat

Czego zatem nie robić? Pod żadnym pozorem nie wolno przeprowadzać procesu przepalania od razu po uruchomieniu silnika czy na postoju — jednostka i olej muszą się przedtem odpowiednio rozgrzać. Czy można przepalać auto zimą? Tak, ale trzeba liczyć się z tym, że olej będzie potrzebował więcej czasu na osiągnięcie temperatury roboczej. Z perspektywy skuteczności tego zabiegu sensu nie ma też intensywne, ale krótkotrwałe przyspieszanie — przepalanie powinno odbywać się podczas jednostajnej jazdy z większym obciążeniem. Przeprowadzanie tej procedury na postoju jest nie tylko niebezpieczne dla silnika, ale też nieekologiczne i nielegalne (za trwający ponad minutę postój z włączonym silnikiem grozi mandat w wysokości 100 zł, a za niepotrzebną, nadmierną emisję spalin — nawet 300 zł kary).

Jak często trzeba przepalać samochód?

Najlepiej robić to podczas zaplanowanej dłuższej trasy – zużycie paliwa będzie trochę wyższe, ale przynajmniej jazda nie będzie bezcelowa. Jak często można to robić? Niektórzy mechanicy powiedzą, że po każdym dłuższym postoju auta, inni, że co kilkanaście dni lub raz na miesiąc. Tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo dużo zależy od stylu eksploatacji auta.

Samochody domagają się regularnych przejażdżek także z powodu wyczerpującego się akumulatora — za górną granicę wytrzymałości przyjmuje się 2-tygodniowy postój. Aby alternator miał szansę odpowiednio doładować baterię, wybierz się na co najmniej 30-minutową wycieczkę (tu obroty silnika nie są już ważne, liczy się czas jazdy).

Warto pamiętać, że przepalanie silnika pozwala wydłużyć jego żywot, ale nie zdejmuje z nas obowiązku regularnej kontroli i wymiany oleju. To po prostu jeden z elementów dbania o stan techniczny pojazdu. Ten zabieg zadziała jednak tylko wtedy, kiedy będzie stosowany z głową i w odpowiednich warunkach.

Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu