To nie będzie materiał o skomplikowanej i wymagającej sztuce ecodrivingu. Żadna z tych 10 metod na obniżenie spalania w samochodzie nie wymaga od kierowców radykalnej zmiany przyzwyczajeń. Większość z nich można zacząć stosować mimochodem, tylko ostatnia wymaga przekalkulowania, czy w ogóle warto ją wprowadzać.
Co je łączy? To, że dzięki nim będziecie rzadziej odwiedzać stacje paliw. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) twierdzi, że już samo dbanie o stan techniczny pojazdu i delikatna zmiana stylu jazdy pozwolą na obniżenie zużycia paliwa o 6-12 proc. Specjaliści od ekojazdy uważają natomiast, że każdy kierowca może z łatwością obniżyć spalanie o prawie jedną trzecią. Oto sposoby polecane przez ekspertów.
Poznaj kontekst z AI
Jak zmniejszyć spalanie w aucie?
Nie trzeba mieć prawa jazdy, żeby o tym wiedzieć — agresywne przyspieszanie i gwałtowne hamowanie zwiększają zużycie paliwa. Kluczem do wyraźnych oszczędności jest jednak nie tylko płynna jazda, ale też unikanie wysokich obrotów silnika i korzystanie z wysokich biegów. Ángel Suárez, inżynier z Centrum Technicznego Seat S.A., radzi zmieniać przełożenia na wyższe przed osiągnięciem 2500 obr./min. Przyspieszanie? Lepiej zrobić to zdecydowanie, wciskając pedał gazu do około 80 proc. i szybko zmieniając biegi na wyższe.
Uwaga: nie wrzucaj kolejnych biegów przy zbyt niskich obrotach! Tu działa słynne powiedzenie mówiące o tym, że "chytry dwa razy traci". Oszczędności uzyskane dzięki niższemu spalaniu nie zrekompensują kosztów napraw podzespołów narażonych na nadmierne obciążenia. Należą do nich: dwumasowe koło zamachowe, sprzęgło czy skrzynia biegów.
Jaka prędkość jest najekonomiczniejsza?
Jazda ze stałą, umiarkowaną prędkością to kolejny sposób na oszczędności. IEA sugeruje zredukowanie prędkości na autostradach i drogach ekspresowych o 10 km na godz. Badania wykazały, że zmniejszenie "prędkości przelotowej" ze 120 do 110 km na godz. może obniżyć spalanie nawet o 11 proc. Jeśli nie wierzysz, spróbuj sam i obserwuj wskazania komputera pokładowego. Różnica będzie widoczna gołym okiem, a zastosowanie tej metody nie wydłuży drastycznie czasu przejazdu na większości tras.
Sprawdź też: Zapytałem mechaników, czy benzyna E10 niszczy auta. "Do swojego bym jej nie nalał"
Czy klimatyzacja podwyższa spalanie?
Klimatyzacja potrafi być bardzo paliwożernym urządzeniem, ale przy prędkościach wyższych niż 80 km na godz. jeszcze gorzej działa jazda z otwartymi oknami. Pomijając już kwestie komfortu (hałas i przeciąg), opuszczone szyby zaburzają tak pieczołowicie dopracowywaną w tunelach aerodynamicznych opływową sylwetkę pojazdu — powstające w ten sposób zawirowania powietrza potrafią podwyższyć zużycie paliwa.
W takich sytuacjach lepiej włączyć klimatyzację, a następnie ustawić ją w trybie Eco lub ręcznie zmniejszyć siłę nawiewu. Z perspektywy oszczędności niewskazane jest też wybieranie bardzo niskiej temperatury, bo to zmusza sprężarkę do intensywniejszej pracy. Do tego klimatyzację i tak trzeba co jakiś czas włączyć, żeby nie zastała się sprężarka (po co płacić za jej naprawę?).
Czy warto hamować silnikiem?
Auta spalinowe, które nie są choćby miękkimi hybrydami, nie mają funkcji odzyskiwania energii. Jednak nawet w nich sposób hamowania ma znaczenie — zamiast wrzucać na luz, hamuj silnikiem, zdejmując nogę z pedału gazu i pozostając na biegu (lub biegach, jeśli zmiana prędkości będzie większa). Jak podkreśla Ángel Suárez, podczas hamowania silnik nie zużywa paliwa, a podczas pracy na biegu jałowym już tak. Ta metoda jest zalecania nie tylko przez ekspertów od oszczędnej, ale też bezpiecznej jazdy, bo pozwala nam lepiej kontrolować pojazd (zapewnia połączenie silnika z kołami).
Ile paliwa zużywa silnik włączony na postoju?
System Start-Stop to jeden z najbardziej znienawidzonych przez kierowców elementów wyposażenia nowych aut — nie tylko z powodu ospałej (zazwyczaj) pracy, ale też potencjalnie niebezpiecznego wpływu na trwałość różnych podzespołów, które muszą często przerywać i wznawiać pracę. Podczas dłuższych postojów (np. w oczekiwaniu na pasażera) warto wyłączać silnik manualnie.
Dlaczego? Chociaż nie wprawia pojazdu w ruch, jednostka pracująca na biegu jałowym też spala paliwo — przyjmuje się, że z baku w ciągu godziny ubywa około litr paliwa. Oczywiście wpływ na to mają pojemność silnika, liczba cylindrów, temperatura za oknem i temperatura jednostki czy liczba włączonych odbiorników energii. Warto też pamiętać, że pozostawienie uruchomionego silnika podczas postoju trwającego dłużej niż minutę naraża nas na mandat w wysokości 100 zł.
Dlaczego należy korzystać z nawigacji?
Nie tylko utknięcie w korkach, ale też nadrabianie kilometrów zwiększa zużycie paliwa. Korzystaj z aplikacji nawigacyjnych z dostępem do danych online mówiących o bieżącym natężeniu ruchu, aby unikać zakorkowanych tras i wybierać najkrótsze drogi. Na tym zyskasz podwójnie, bo odpowiednie zaplanowanie trasy pozwala oszczędzić nie tylko paliwo, ale także czas poświęcany na dojazd.
Co jeszcze podnosi zużycie paliwa w aucie?
Czy naprawdę wszystko, co wozisz w bagażniku, jest ci codziennie potrzebne? Zamiana samochodu w mobilny magazyn "przydasiów" to prosta droga do zwiększenia zużycia paliwa — dodatkowe (i często zbędne!) kilogramy sprawiają, że silnik musi włożyć więcej pracy w rozpędzenie pojazdu. Przejrzyj zawartość kufra i zostaw w nim tylko to, z czego naprawdę kiedyś skorzystasz.
Czy warto zdejmować boks dachowy?
Bagażnik dachowy to wróg aerodynamiki. Jeśli nie korzystasz z niego na co dzień, to po co wozisz ze sobą boks, rynienki oraz uchwyty na rower lub nawet same poprzeczki? Zakładanie i zdejmowanie tego rodzaju akcesoriów to nie najprzyjemniejsze czynności, ale warto się do tego zmusić — auto o bryle niezaburzonej żadnymi dodatkami zużywa mniej paliwa i to nawet o kilka litrów na 100 km! Jeśli jeździsz tylko wolno po mieście, nie odczujesz dużej różnicy, ale już pierwszy wyjazd na trasę bez zbędnego balastu przyniesie ci wymierne oszczędności. Warto też rozważyć przesiadkę na boks montowany... na haku. Niedawno testowaliśmy to nierozpowszechnione jeszcze rozwiązanie.
Czy ciśnienie w oponach wpływa na spalanie?
Odpowiednie ciśnienie w oponach to nie tylko kwestia bezpieczeństwa (opony to jedyne punkty styczne samochodu z nawierzchnią), ale również oszczędności. IEA szacuje, że właściwe ciśnienie pozwala zaoszczędzić co najmniej 1,5 proc. paliwa. Przed dłuższym wyjazdem, szczególnie z dużym obciążeniem, dostosuj ciśnienie do zaleceń producenta. Nie musisz sięgać do instrukcji — informacje znajdziesz szybciej na naklejce pod klapką wlewu paliwa lub na słupku B.
Czy warto założyć węższe opony?
Szerokie opony wyglądają efektownie i zapewniają lepszą przyczepność, ale to odbija się na ekonomice jazdy. Takie ogumienie generuje i większe opory toczenia, i większy opór aerodynamiczny. Jeśli zależy ci na naprawdę niskim zużyciu paliwa, rozważ zmianę opon na węższe — najlepiej zrobić to, kiedy komplet, z którego obecnie korzystasz, będzie wymagać wymiany. Sprawdź jednak, czy nowy rozmiar jest zgodny z zaleceniami producenta twojego auta.
Oszczędzanie paliwa naprawdę nie wymaga wielkich wyrzeczeń. Wystarczy zmienić kilka nawyków za kierownicą i zadbać o prawidłowy stan techniczny pojazdu. Gdyby wszyscy to robili, pewnie zbankrutowałyby niektóre stacje paliw. Oczywiście, do niczego nie zmuszamy — to tylko dobre rady, które pozwolą ci nie przejmować się nadchodzącymi korektami cen paliw. IEA podkreśla, że stosowanie tych metod ma podwójny sens, bo zyskuje też na tym mniej zanieczyszczane środowisko naturalne.