Wygląda na to, że coraz większą liczbę, zwłaszcza młodych kierowców, ilość funkcji i możliwości, które oferują współczesne samochody zaczyna przerastać, większość takich osób stara się więc unikać dotykania w samochodzie czegokolwiek, czego nie jest w stanie rozpoznać, albo nie wie, do czego to służy, w myśl zasady — "nie wiem co to, więc nie dotykam". Problem w tym, że czasami dotyczy to rzeczy, które kierowcy powinni znać. Jedna z takich sytuacji okazała się dość znana.
Poznaj kontekst z AI
- Przeczytaj także: W każdym samochodzie nad zagłówkiem ukryty jest gadżet. Ma praktyczne zastosowanie
O sytuacji poinformował brytyjski serwis Express. Nieznajomość jednej z funkcji dostępnej pod "tajemniczym" przyciskiem w jej nowym samochodzie skłoniła jedną z — zapewne — początkujących kierowczyń do zapytania o to w sieci. Zamieściła w serwisie Reddit zdjęcie przycisku, na którym widniał rysunek auta z falistymi liniami pod spodem oraz napis "OFF". Jak opisała, ten "nietypowy" przycisk umieszczony był dość nisko, w pobliżu nóg kierowcy, tuż obok pokrętła do regulacji wysokości świateł. Takie umieszczenie tego "tajemniczego guzika" tylko spotęgowało jej wątpliwości.
Szybko okazało się, że tym "tajemniczym" przyciskiem jest przycisk odpowiadający za wyłączenie jednego z systemów wspomagających jazdę — systemu ESP, czyli elektroniki odpowiadającej za stabilizację toru jazdy.
Co to jest ESP i kiedy warto je wyłączyć?
ESP to rozwinięcie znanych już wcześniej systemów ABS i kontroli trakcji (ASR). ABS zapobiega blokowaniu kół podczas gwałtownego hamowania, umożliwiając zachowanie sterowności, natomiast ASR ogranicza buksowanie kół przy ruszaniu. ESP idzie o krok dalej — jego zadaniem jest zapobieganie poślizgowi podczas nagłych manewrów, szczególnie przy wyższych prędkościach.
System nieustannie monitoruje prędkości obrotowe kół oraz analizuje dane z czujników, takich jak kąt skrętu kierownicy, przyspieszenie poprzeczne czy ciśnienie w układzie hamulcowym. Gdy wykryje zbyt duże różnice w prędkościach kół, przyhamowuje wybrane koła i może ograniczyć moment obrotowy silnika, nawet jeśli kierowca mocno wciska pedał gazu.
Po co jest wyłącznik ESP?
W samochodach osobowych ESP jest ustawione tak, by maksymalnie ograniczać poślizg i buksowanie kół. To rozwiązanie sprawdza się na przyczepnych nawierzchniach, a także na mokrej lub lekko zaśnieżonej drodze. Jednak w kopnym śniegu, piasku czy błocie, gdzie pełna przyczepność jest niemożliwa, pewien uślizg kół jest wręcz niezbędny do poruszania się naprzód. System ESP reaguje, gdy jedno z kół napędzanych obraca się szybciej od pozostałych, przez co auto nagle traci moc i przestaje reagować na gaz. W efekcie kierowca może mieć wrażenie, że samochód nie ma mocy podczas próby pokonania przeszkody.
Kiedy należy wyłączyć ESP?
Warto pamiętać, że ESP to rozwiązanie, które często realnie ratuje życie i powinno być zawsze aktywne podczas jazdy po drogach publicznych. System działa szybciej i skuteczniej niż większość kierowców byłaby w stanie zareagować w sytuacji zagrożenia. Jednak są sytuacje, w których wyłączenie ESP jest uzasadnione — dotyczy to przede wszystkim jazdy po torze, podczas driftu oraz pokonywania przeszkód terenowych, takich jak głęboki śnieg, piasek czy błoto.