Logo

Tak działa nowa generacja systemu ratunkowego NG eCall. Ten rok jest przejściowy

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Od początku 2026 roku nowo homologowane samochody w Europie muszą być wyposażone w system NG eCall, który zastępuje wcześniejszy eCall.
  • NG eCall korzysta z sieci 4G i 5G, co zapewnia szybsze połączenie z służbami ratunkowymi oraz możliwość przesyłania większej ilości danych.
  • Stary system eCall, działający w oparciu o sieci 2G i 3G, stanie się bezużyteczny, co oznacza, że miliony samochodów nie będą mogły automatycznie zgłaszać wypadków.
  • W 2027 roku system NG eCall będzie obowiązkowy dla wszystkich sprzedawanych pojazdów, także tych z wcześniejszą homologacją.
  • Przejście na nową generację może spowodować, że 16 milionów pojazdów straci możliwość automatycznego wezwania pomocy, gdy sieci 2G i 3G zostaną wyłączone.
Z roku na rok lista obowiązkowych systemów w nowych samochodach rośnie. W 2026 r. doszedł do niej Next Generation Emergency Call (NG eCall) zastępujący poprzedni system powiadamiania ratunkowego. To rok przejściowy, dlatego na razie muszą być w niego wyposażone tylko te pojazdy osobowe i lekkie auta dostawcze (do 3,5 t), które będą przechodzić proces homologacyjny w tym roku. Od 2027 r. będą musiały go mieć już wszystkie sprzedawane pojazdy — także te z wcześniejszą homologacją.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jak działa system eCall w samochodzie?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Od 2018 r. wszystkie nowe samochody osobowe i lekkie pojazdy użytkowe sprzedawane w Unii Europejskiej muszą być wyposażone w eCall. To automatyczny system powiadamiania ratunkowego, który poprawia bezpieczeństwo na drogach, umożliwiając błyskawiczne wezwanie pomocy w razie wypadku (połączenie można wywołać też ręcznie).
Jak działa? Po wykryciu niebezpiecznego zdarzenia drogowego system sam wybiera ogólnoeuropejski numer ratunkowy (112). To jednak nie koniec, bo dzięki dostępowi do czujników w samochodzie przesyła też służbom informacje o miejscu wypadku i liczbie osób znajdujących się w kabinie. Robi to za pomocą telekomunikacji i... w tym właśnie jest problem.
Struktura powiadamiania służb ratunkowych o wypadku
MSWiA
Struktura powiadamiania służb ratunkowych o wypadku

Dlaczego system eCall zostanie zastąpiony systemem NG eCall?

Technologia, dzięki której działa eCall, szybko się zestarzała. Dotychczasowa wersja systemu korzysta z sieci 2G i 3G, które powoli przechodzą do historii w wielu europejskich krajach. Nowa generacja systemu alarmowego działa dzięki nowszym standardom sieci (4G i 5G), na które stawia coraz więcej operatorów telekomunikacyjnych. Nowy standard ma zagwarantować niezawodność i dostępność systemu na lata.
NG eCall zapewni lepsze i szybsze połączenie ze służbami ratunkowymi. Mogłoby się wydawać, że to tylko kwestia techniczna, ale tak nie jest. Zdaniem niemieckiego automobilklubu ADAC zalet przejścia na ten standard jest więcej. Przykład? NG eCall pozwoli na przesyłanie znacznie większej ilości danych niż dotychczas, co zapewni służbom lepsze rozpoznanie sytuacji przed akcją ratunkową.
Obecnie minimalna paczka danych wysyłanych do Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR) obejmuje:
  • numer, z którego zostało wygenerowanie zgłoszenie,
  • czas zdarzenia,
  • rodzaj wywołania (ręczne lub automatyczne),
  • współrzędne GPS pojazdu,
  • numer VIN,
  • dane techniczne pojazdu (rodzaj pojazdu, rodzaj paliwa),
  • kierunek ruchu, w jakim poruszał się pojazd,
  • liczbę pasażerów z zapiętymi pasami bezpieczeństwa.

Czy system NG eCall będzie działał inaczej? Ma dużą wadę

Poza wspomnianymi wcześniej zmianami reszta pozostaje taka sama. To zaś oznacza, że system nadal będzie automatycznie wybierał numer 112 i przekazywał służbom kluczowe informacje o zdarzeniu drogowym. Nowa generacja systemu umożliwi po prostu szybszą i bardziej dopasowaną reakcję służb ratunkowych.
System eCall w nowych samochodach sam wybiera numer alarmowy 112
Sławomir Bogdan, "Ostrzeżenia drogowe. Polska i Europa" / Czytelnicy Onetu
System eCall w nowych samochodach sam wybiera numer alarmowy 112
A co ze wspomnianą ciemną stroną systemu NG eCall? Nie można polemizować z jego zaletami, bo są oczywiste, ale przejście na nową generację doprowadzi do szybszego wyjścia z użytku pierwotnej wersji systemu. Zagrożeniem jest stopniowe wyłączanie sieci 2G i 3G, które sprawi, że samochody wprowadzone na rynek w latach 2018-2026 nie będą już mogły wysyłać powiadomień do CPR.
Według przytoczonych na stronie ADAC szacunków Federalnego Urzędu ds. Ruchu Drogowego taki scenariusz czeka aż 16 mln pojazdów. I to najpóźniej w 2028 r., bo właśnie wtedy w Niemczech ma całkowicie zniknąć standard 2G. Nie trzeba mówić, że dokładnie to samo czeka polskich kierowców. Oznacza to, że auta młodsze niż 10-letnie cofną się nagle do czasów sprzed debiutu systemu eCall w 2018 r., więc ich kierowcy nie będą już mogli liczyć na automatyczne wezwanie ratunku.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!