Kupując nowe opony, zarówno w warsztacie oponiarskim, jak i w internecie, natkniemy się na etykiety energetyczne – bardzo podobne do tych, które pojawiają się na pralkach, lodówach lub innym sprzęcie AGD. Etykiety są obowiązkowe, a ich wzór – taki sam niezależnie od producenta. Niestety, porównując opony wyłącznie na podstawie etykiet, można kupić produkt niepozbawiony wad – etykiety bowiem, mówiąc delikatnie, nie podają całej prawdy o oponach.

Jak łatwo zauważyć, etykieta informuje tylko o trzech parametrach opony: o jej głośności, oporach toczenia i o tym, jak zachowuje się na mokrej nawierzchni. Jeśli chodzi o ten ostatni punkt, to tak naprawdę o nocie, jaką producent podaje, decyduje wyłącznie droga hamowania z prędkości 80 km/h (a nie np. odporność opon na aquaplaning czy zachowanie na zakręcie), niemniej... jest to jedyny parametr, który warto brać pod uwagę.

Nie każdy wie, że poprawa jednego parametru opony skutkuje pogorszeniem innych jej właściwości. Jeśli producent uprze się, by zaproponować oponę energooszczędną, to musi zrezygnować z idealnej przyczepności na mokrej nawierzchni albo z trwałości. Ponieważ jednak hamowanie na mokrym asfalcie brane jest pod uwagę na etykiecie, to upierając się przy niskich oporach toczenia, ryzykujemy kupnem opon o ograniczonej trwałości – nawet o połowę!

A zresztą... najłatwiej uzyskać niski opór toczenia, obniżając wysokość bieżnika, np. z 8 do 7 mm. Ponadto warto wiedzieć, że wyjściowe właściwości „wyżyłowanych” opon mogą radykalnie zmienić się już po roku użytkowania! Jaki z tego wniosek? Jeśli zależy nam na naprawdę dobrych oponach, nie ryzykujmy kupna opon energooszczędnych: w większości przypadków są one albo wyraźnie droższe, albo mniej trwałe, albo mają inne wady, o których etykieta energetyczna nic nie mówi – np. gorzej zachowują się na suchej nawierzchni. Chcesz mieć dobre opony? Kupuj te, ktore są... mniej ekologiczne!

Co oznaczają poszczególne pola?

Klasa energetyczności: Im wyższa litera, tym mniejsze opory toczenia. Na oponach klasy A auto może zużywać o 5-7 proc. mniej paliwa niż na oponach klasy G.

Przyczepność na mokrym opisuje wyłącznie drogę hamowania na mokrym asfalcie. Jednocześnie to jedyny ważny parametr etykiety.

Poziom hałasu: jeśli liczba decybeli niewiele wam mówi, zwróćcie uwagę na zaczernione paski na falach przy „głośniku”. Im ich mniej, tym opona cichsza. Uwaga: pomiar dotyczy tylko nowych opon.

Warto wiedzieć!

1. Ten sam model opony w zależności od rozmiaru może mieć inne noty na etykiecie – dotyczy to np. energooszczędności: im szersze ogumienie, tym większe opory.2. Na podstawie informacji producenta nie dowiemy się, jak skutecznie opona odprowadza wodę (aquaplaning) – etykieta informuje tylko o drodze hamowania.3. Etykieta nie zawiera informacji o trwałości opon. Im mniejsze opory toczenia, tym większe ryzyko, że trwałość jest obniżona.4. Etykieta nie opisuje zachowania opon na suchej nawierzchni.