Naturalna skóra, o ile jest dobrze wyprawiona, to trwały i solidny materiał, tyle że wymaga pielęgnacji. Jeśli odpowiednio o nią nie zadbacie, po kilku latach stanie się twarda, spękana, może się nawet porwać. W autach używanych spatynowana lub wręcz zużyta tapicerka to niestety bardzo częsty widok. Jest też i dobra wiadomość – nawet dosyć mocno zniszczoną skórę da się zwykle uratować, pod tym względem jest ona bardziej wdzięczna od materiałów tekstylnych czy tworzyw sztucznych.

Prawdziwa skóra jest z natury porowata. To z jednej strony jej duża zaleta, bo właśnie dzięki temu może wchłaniać wilgoć i oddychać, przez co siedzi się na niej przyjemniej niż na podobnie wyglądającym skaju. Z drugiej strony w porach materiału łatwo zbiera się brud, w tym również drobinki piasku, które powodują wycieranie zewnętrznej warstwy ochronnej.

W materiał wnika pot podróżujących autem pasażerów, a powierzchnia skóry, szczególnie jasnej, łatwo się przebarwia, np. od kontaktu z ubraniami z dżinsu. Skóra łatwo też wchłania zapachy. To dlatego trzeba ją regularnie czyścić, i to koniecznie preparatami przeznaczonymi do pielęgnacji tego materiału. Środki do tworzyw czy też domowa chemia czyszcząca mogą zniszczyć powierzchnię materiału lub spowodować, że straci on naturalną elastyczność, przez co stanie się nie tylko nieprzyjemny w dotyku, lecz także bardziej narażony na uszkodzenia.

A skoro już mówimy o elastyczności skóry – taka tapicerka musi być odpowiednio nawilżona. Wysokie temperatury oraz promieniowanie UV ze światła słonecznego powodują rozsychanie i starzenie skóry – dokładnie tak samo, jak w przypadku skóry pokrywającej nasze ciało.

O ile jednak żywy organizm sam w pewnym zakresie radzi sobie z odżywianiem skóry i tworzy chroniącą warstewkę lipidową, o tyle skórze w samochodzie trzeba w tym pomóc. Po każdym czyszczeniu należy ją zakonserwować i nawilżyć, najlepiej preparatem zawierającym też filtr UV. Jeśli skóra dawno nie była pielęgnowana, można się zdziwić, jak dużo mleczka czy emulsji może wchłonąć.

Skórzana tapicerka powinna być czysta i nawilżona

Na wielu forach można znaleźć porady, żeby do pielęgnacji tapicerki skórzanej używać zwykłych kremów kosmetycznych. To nie najlepszy pomysł, bo żywa skóra ma inne właściwości i potrzeby od skóry wyprawionej. Takie eksperymenty często kończą się też... tłustymi plamami na ubraniu pasażerów. Pod tym względem specjalistyczne środki są znacznie bezpieczniejsze!

Jak często należy pielęgnować tapicerkę skórzaną? Nawet jeśli wygląda jeszcze całkiem nieźle, raz na 2-3 miesiące warto ją profilaktycznie oczyścić i zakonserwować. Jeżeli skóra jest brudna, trzeba działać szybko, zanim uszkodzenia się pogłębią.

Gdy wierzchnia warstwa materiału już się wytarła, pomóc mogą specjaliści – jeśli nie ma głębokich pęknięć lub przetarć na wylot, skórę da się polakierować i odtworzyć jej oryginalny odcień oraz fakturę materiału. Gruntowne odświeżenie jednego fotela może kosztować ok. 200-400 zł. W taki sam sposób da się też (od ok. 100 zł) odmłodzić skórzaną kierownicę lub gałkę dźwigni zmiany biegów – efekt jest z reguły lepszy niż w przypadku obszywania elementów na nowo.