Kradzież auta łatwa jak nigdy

Tylko 9 sekund upływa do chwili otwarcia drzwi auta, po kolejnych siedmiu silnik już pracuje, po niespełna pół minuty po samochodzie na podwórku nie ma już nawet śladu. Żadnego brzęku tłuczonej szyby, żadnego majstrowania przy zamkach, żadnego iskrzenia przewodami wyrwanymi spod stacyjki! Po prostu złodziej wsiadł do auta i nim odjechał. Na nagraniu z kamery monitoringu widać dokładnie, że kradzież przebiegła jak po maśle. Jak to możliwe? Tajemnica tkwi w wyposażeniu auta. W widocznym na zdjęciach BMW 520d zamontowano system Keyless Go, czyli tzw. dostęp bezkluczykowy – w nowych pojazdach z wyższej półki to już w zasadzie oczywistość.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu