• To nieprawda, że mając prawo jazdy kategorii B możemy ciągnąć autem wyłącznie tzw. przyczepy lekkie
  • Przyczepy dwuosiowe, o ile mają odpowiednio niską dopuszczalną masę całkowitą, żeby zestaw (auto z przyczepą) mieścił się w ustawowym limicie, też nie wymagają specjalnych uprawnień
  • Ograniczenia związane z kategorią B prawa jazdy prowadzą do paradoksalnej sytuacji – im auto lepiej nadaje się do ciągnięcia przyczep, tym mniejszą przyczepę można do niego podpiąć
  • To, co auta i przyczepy "mają w papierach", nie zawsze pokrywa się ze stanem faktycznym. Przekroczenie dopuszczalnych limitów wagi jest niebezpieczne!
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Zamontowanie haka holowniczego w aucie otwiera zupełnie nowe możliwości – można choćby wybrać się na wakacje z przyczepą kempingową, przewieźć duże zakupy ze składu budowlanego, przetransportować wynajętą przyczepką meble, ciągnąć za autem "koniowóz" czy lawetę na samochód. Oczywiście, nie bez ograniczeń! Zanim podepniecie do swojego auta przyczepę, sprawdźcie najpierw, czy jej parametry mieszczą się w limitach przewidzianych przez producenta samochodu, czy zestaw spełnia wymogi zawarte w przepisach dotyczących ruchu drogowego i warunków technicznych pojazdów i… czy posiadane prawo jazdy w ogóle pozwala na prowadzenie takiego zestawu.

Jakie pojazdy można prowadzić mając prawo jazdy kategorii B?

Wśród kierowców utarło się wiele mitów dotyczących tego, na co pozwala zwykłe "amatorskie" prawo jazdy kategorii B – wielu posiadaczy tej najpopularniejszej kategorii prawa jazdy wciąż uważa, że wolno im tylko prowadzić zestaw składający się z samochodu i przyczepy lekkiej (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg). Kolejny mit to to, że mając prawo jazdy kategorii B wolno prowadzić najwyżej zestaw z przyczepą jednoosiową, a jeśli przyczepa ma dwie osie, potrzebne są specjalne uprawnienia. To na szczęście nieprawda, można znacznie więcej!

Mając prawo jazdy kategorii B można prowadzić:

  • pojazd samochodowy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t (na przykład samochód osobowy), z wyjątkiem autobusu i motocykla;
  • zespół pojazdów (czyli jeden z pojazdów wymienionych w poprzednim punkcie) połączony z przyczepą lekką (o dopuszczalnej masie całkowitej do 750 kg);
  • pojazd z kategorii AM (motorower czy tzw. czterokołowiec lekki, czyli o masie do 350 kg, i prędkości maksymalnej do 45 km/h);
  • zespół pojazdów złożony z pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t (z wyjątkiem autobusu i motocykla) oraz przyczepy, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita całego zespołu nie przekracza 3500 kg;
  • ciągnik rolniczy, ale najwyżej z przyczepą o dmc do 750 kg lub lekką maszyną, ale już bez ciężkiej przyczepy (uprawnienie obowiązujące w Polsce);
  • pojazd wolnobieżny (np. walec drogowy);
  • po trzech latach od wydania prawa jazdy uprawnienia automatycznie rozszerzają się o możliwość prowadzenia motocykli o pojemności skokowej silnika do 125 cm3, mocy do 11 kW i stosunku mocy do masy własnej do 0,1 kW/kg oraz motocykli trójkołowych, bez ograniczenia mocy, masy czy prędkości maksymalnej. Ale uwaga! Drugie ze wspomnianych uprawnień dotyczy wyłącznie motocykli trójkołowych z homologacją L5e, w których dwa z trzech kół muszą znajdować się na jednej osi (motocykle z wózkiem bocznym odpadają), a odległość między bliźniaczymi kołami musi wynosić minimum 460 mm – pasujących modeli nie ma zbyt wiele, z reguły są to trójkołowe maxiskutery.
Mając prawo jazdy kategorii B możemy jeździć ciągnikiem rolniczym, ale samym lub z przyczepką lekką! Foto: Auto Świat
Mając prawo jazdy kategorii B możemy jeździć ciągnikiem rolniczym, ale samym lub z przyczepką lekką!

Dmc do 4250 kg w autach z napędem alternatywnym. Tak, ale nie w Polsce

Jeszcze niedawno zapowiadano, że niebawem dojdzie do kolejnego rozszerzenia uprawnień wynikających z posiadania prawa jazdy kategorii B – nowe przepisy unijne dopuszczają podniesienie limitu dopuszczalnej masy całkowitej do 4250 kg w przypadku pojazdów z napędami alternatywnymi. Chodzi o to, że np. akumulatory w autach elektrycznych czy zbiorniki w pojazdach zasilanych gazem ziemnym (CNG) są tak ciężkie, że przy dotychczasowym limicie wynoszącym 3,5 t, nie da się zaoferować ładowności zbliżonej do tej, jaka jest standardem np. w pojazdach napędzanych silnikami Diesla – więc dotychczasowe ograniczenia utrudniają przejście na bardziej ekologiczne źródła napędu. Niedawno jednak ze strony polskiego rządu pojawiły się komunikaty, że obiecywana od dawna zmiana nie wejdzie jednak w Polsce w życie. W wielu innych krajach UE te zmiany weszły już w życie.

Jazda z przyczepą – na co pozwala prawo jazdy kategorii B?

Powtórzmy więc to, co najważniejsze w kwestii maksymalnych możliwości przewozowych: posiadacz „amatorskiego” prawa jazdy kategorii B może prowadzić auto o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony wraz z przyczepką lekką (dmc do 750 kg) – w takiej sytuacji dopuszczalna masa całkowita zestawu, to jak łatwo policzyć 4250 kg! Jeśli jednak do auta podepniemy przyczepę o dmc wyższym niż 750 kg, to masa całego zestawu nie może przekroczyć 3,5 tony!

I tu dochodzimy do sedna problemu – małe i lekkie auta, co logiczne, z reguły są homologowane są do ciągnięcia jedynie stosunkowo lekkich przyczep. Z kolei auta, które mają duże możliwości w kwestii holowania przyczep (wysoka dopuszczalna masa całkowita holowanej przyczepy), same też mają stosunkowo wysokie dmc – a to oznacza, że mając prawo jazdy kategorii B, nie możemy tak naprawdę skorzystać z możliwości "transportowo-holowniczych" dużego SUV-a, pickupa, terenówki czy busa. Mamy wtedy świetny holownik, ale możemy ciągnąć tylko przyczepę lekką, taką, z jaką poradziłoby sobie auto miejskie.

Z kolei balansowanie na granicy dopuszczalnego limitu poprzez łączenie stosunkowo lekkiego auta z dosyć ciężką przyczepą jest po prostu niebezpieczne – żeby zestaw prowadził się stabilnie, holownik powinien być znacznie cięższy niż przyczepa. To szczególnie ważne dlatego, że w zasadzie wszystkie większe przyczepy do aut osobowych, terenowych czy lekkich dostawczych mają tzw. hamulce najazdowe, które działają dopiero w momencie, kiedy przyczepa zaczyna "pchać się" na hamujące przed nią auto – taki impuls czasem wystarcza, żeby zdestabilizować zestaw. Jak ten problem rozwiązać? O ile nie interesuje nas jazda dużymi ciężarówkami, to możliwości są w zasadzie dwie: można uzyskać tzw. kod B96 do prawa jazdy kategorii B, lub zdobyć prawo jazdy kategorii B+E.

Zestaw składający się ze sporego SUV-a i wygodnej przyczepy kempingowej z reguły ma zbyt wysoką dopuszczalną masę całkowitą, żeby móc prowadzić go mając tylko prawo jazdy kategorii B. Foto: Onet
Zestaw składający się ze sporego SUV-a i wygodnej przyczepy kempingowej z reguły ma zbyt wysoką dopuszczalną masę całkowitą, żeby móc prowadzić go mając tylko prawo jazdy kategorii B.

Uwaga na przyczepy z wypożyczalni: niektóre nadają się tylko do wożenia waty lub styropianu!

Warto wiedzieć, że producenci i dystrybutorzy przyczep bardzo często oferują jeden model przyczepy, ale z różną dopuszczalną masą całkowitą wpisaną w dokumentach. Ta sama przyczepka, bez żadnych zmian technicznych może być zarejestrowana jako mająca np. dmc 740, 1000 czy nawet 1200 kg. Dzięki temu czasem nawet potężne przyczepy można legalnie łączyć z niewielkimi autami. Tak rejestrowane przyczepy często trafiają do wypożyczalni, bo dzięki temu wypożyczający nie musi się w zasadzie zastanawiać, czy powinien podpiąć przyczepkę do samochodu klienta – poza miejskimi maluchami, autami sportowymi, kabrioletami i niektórymi hybrydami, z przyczepą lekką powinno poradzić sobie każde auto. Niestety, problem pojawia się wtedy, kiedy przyczepa zostanie załadowana – w skrajnych przypadkach bywa, że taka formalnie lekka przyczepa sama waży niewiele więcej niż wynosi jej dmc i umieszczenie na niej ładunku oznacza niemal zawsze jej przeładowanie. W takim przypadku grozi nie tylko mandat w razie kontroli drogowej, ale też np. problemy z ubezpieczycielem jeśli dojdzie do wypadku.

Często ten sam model przyczepy jest oferowany z różnymi parametrami wpisanymi do dokumentów. Im niższe dmc, tym mniejsza ładowność przyczepy! Foto: Auto Świat
Często ten sam model przyczepy jest oferowany z różnymi parametrami wpisanymi do dokumentów. Im niższe dmc, tym mniejsza ładowność przyczepy!