W skład zespołu konstruktorów wchodzili: Karol Pionnier, Fryderyk Bluemke, Stanisław Panczakiewicz oraz Jerzy Werner. Prototyp samochodu miał silnik o pojemności 690 cm3i mocy 22 KM. Po pozytywnym przejściu testów drogowych w 1956 r. podjęto decyzję o produkcji seryjnej pojazdu. Pierwszych 200 egzemplarzy zbudowano w 1957 r. Miały one nadwozie z blach klepanych ręcznie. W ten sam sposób powstało 300 aut w następnym roku. Nadwozia kolejnych samochodów wykonywano już z elementów wytłaczanych. Pierwsza seryjna Syrena, podobnie jak prototyp, miała dwusuwowy silnik, ale jego pojemność zwiększono do 746 cm3, a moc wzrosła do 27 KM. Przez wszystkie lata produkcji samochód przechodził szereg modernizacji. Wynikiem jednej z nich było wprowadzenie do produkcji modelu 105. W porównaniu z poprzednikami auto najłatwiej poznać po drzwiach otwieranych do przodu, a nie tak jak do tej pory "pod prąd". Obniżono dolną krawędź szyb bocznych i wprowadzono fotele z regulacją kąta oparcia.Prezentowany model to zmodernizowana odmiana 105L, produkowana od 1974 r., w której dźwignię skrzyni biegów przeniesiono z kolumny kierowniczej na podłogę, a na kołach zastosowano ozdobne kołpaki. Samochód ma silnik o pojemności 842 cm3 i mocy 40 KM. Ta wersja pochodzi z 1982 r. Auto technicznie pozwala na codzienną jazdę, ale trzeba poświęcić dużo czasu na obsługę. Przynajmniej raz w miesiącu należy smarować sworznie zwrotnicy z przodu, resory oraz linkę hamulca ręcznego. Jazda Syreną to duża przyjemność dla fanów tego auta. Trzeba wybaczyć autu częste usterki oraz duży hałas silnika. Dobrze jest też pamiętać o tym, żeby nie ruszać gwałtownie przy skręconych kołach, bo grozi to ukręceniem przegubów. Renowacja bez kłopotuZnalezienie Syreny 105 do odrestaurowania nie powinno stanowić problemu. W internecie jest dużo ogłoszeń o sprzedaży tego samochodu. Gorzej może być ze starszymi modelami oraz z wersjami pochodnymi - Bosto i R20. Te odmiany trudniej znaleźć. Ceny samochodów mogą być bardzo zróżnicowane. Cena prezentowanego modelu (700 zł) dotyczy auta przed remontem. Samochody odnowione, w bardzo dobrym stanie technicznym i zachowane w jak najbardziej oryginalnej formie, mogą kosztować nawet 9 tys. zł. Jeżeli ktoś zdecyduje się samodzielnie przywrócić autu dawny blask, ten nie powinien mieć z tym większego problemu. Prosta konstrukcja ułatwia wykonanie wszelkich napraw mechanicznych. Do fachowców trzeba się zwrócić z lakierowaniem, naprawami blacharskimi (trudne do spasowania elementy) czy odtworzeniem tapicerki. W przypadku opisywanego auta konieczne było uszycie nowej podsufitki i naprawa pokryć siedzeń. Oczywiście, wszystko zostało wykonane tak jak w oryginale. Części zamienne nie są trudne do zdobycia i nie kosztują dużo. Wiele elementów można nabyć jako fabrycznie nowe. Kiedyś były kupione na zapas, ale nie zostały wykorzystane i dziś są oferowane w internecie. Wiele części zostało wykonanych przez rzemieślników i ich jakość okazuje się nie najlepsza. Problem może być z kupnem diagonalnych opon. Dlatego zdecydowana większość Syren jeździ na nowszym ogumieniu o nieoryginalnym rozmiarze.