Debiutujące w 2004 roku Mitsubishi Colt znacznie się zmieniło w stosunku do swoich poprzedników. Najistotniejsza różnica z punktu widzenia osoby zainteresowanej kupnem kilkuletniego auta dotyczy tego, że w końcu model ten pozbył się problemów z korozją – w poprzedniku szybko pojawiały się ślady rdzy, np. na tylnych nadkolach. Czy na dobre? Sześć lat to trochę za mało, by można to było kategorycznie stwierdzić, ale już widać, że różnica jest wyraźna.

Opisywany Colt to już nie całkiem „japończyk”. Zaprojektowano go w Trebur koło Frankfurtu, a produkcja odbywa się w fabryce Nedcar w Holandii, gdzie powstaje również Smart Forfour. Z tym autem łączy go nie tylko płyta podłogowa, lecz także wiele drobniejszych elementów. Do produkcji wdrożono nadwozia: 3-drzwiowe (oznaczenie CZ3), 5-drzwiowe i kabriolet.

Karoseria przypomina nieco minivana, ale dzięki temu, że jest dość wysoka, podróżujący na przednich fotelach nie powinni narzekać na brak miejsca. Jazda z tyłu okazuje się mniej komfortowa, zwłaszcza w wersji 3-drzwiowej, gdzie jest po prostu ciasno. Jednak tym typowo miejskim autem raczej rzadko przewozi się komplet pasażerów. Ponadto 155-litrowy bagażnik to także niewiele. Lepiej pod tym względem prezentuje się dłuższa odmiana 5-drzwiowa – kanapa przesuwa się o 15 cm, dzięki czemu pojemność bagażnika zwiększa się z 220 do 315 litrów! Oparcie można też ustawić w pozycji półleżącej lub wyjąć kanapę i uzyskać w ten sposób kufer z płaską podłogą, o pojemności 855 l.

Atutem tego modelu jest dobre wyposażenie. Już w standardzie (wersja Inform) montowano m.in. klimatyzację półautomatyczną, elektrycznie sterowane szyby przednie, ABS i dwie poduszki powietrzne. Niestety, walory użytkowe Colta okazały się zbyt małe, by mogły uzasadnić jego dość wysoką cenę, tym samym nie zyskał on w Polsce popularności. W naszym kraju nie sprzedawano wersji z silnikiem Diesla konstrukcji Mercedesa – 1.5 DiD (68 lub 95 KM). Na rynku wtórnym można więc spotkać głównie odmiany benzynowe z silnikami: 1.1/75 KM, 1.3/95 KM i 1.5/109 KM. Wszystkie łączy to, że opracowano je (seria 4A) wspólnie z koncernem DaimlerChrysler, ponadto mają aluminiowe korpusy i napęd rozrządu bezobsługowym łańcuchem. Tylko motor 1.5 Turbo/150 KM (wersja CZT) jest konstrukcją japońską.

Najpopularniejsze są Colty z motorem 1.3. Może on występować w parze z 5-biegową skrzynią manualną lub 6-biegową zautomatyzowaną. Moc 95 KM zapewnia dobre osiągi, zużycie paliwa rzadko przekracza 6 l/100 km. Użytkownicy nie mają więc powodów do narzekania. Ponadto w tym, że dokonali dobrego wyboru, utwierdza ich mała awaryjność auta. Układ napędowy praktycznie nie sprawia problemów. Czasami zdarza się, że popiskuje pasek alternatora, było też kilka przypadków zapalenia się kontrolki silnika z powodu złej oceny pracy przepustnicy. Na ogół jednak z jednostką napędową nic złego się nie dzieje.

Jeśli użytkownicy zgłaszają uwagi, to dotyczą one np. tego, że włączaniu wstecznego biegu towarzyszy zgrzyt (brak synchronizacji), lub słabego wyciszenia wnętrza. Drugi z tych problemów, objawiający się m.in. głośną pracą zawieszenia, dostrzegł również producent i po liftingu (2008 r.) wprowadził poprawki.

Tak naprawdę najbardziej dotkliwe okazują się wysokie koszty obsługi w ASO, a właściwie – wygórowane ceny części oryginalnych. Dla przykładu: za klocki w ASO zapłacimy aż 360 zł (trwałość od 20 do 40 tys. km), a kompletne sprzęgło kosztuje ponad 2 tys. zł. Takie ceny skutecznie zniechęcają do obsługi w autoryzowanej stacji i skłaniają do poszukiwania zamienników – niestety, nie zawsze można na nie liczyć. Nie dziwmy się więc, że za przegląd w ASO po np. 60 tys. km zapłacimy znacznie więcej, niż powie nam przez telefon doradca serwisowy.

Podsumowanie - Produkowane od 2004 r. Mitsubishi Colt nie jest zbyt dużym autem i ma ograniczoną funkcjonalność, zwłaszcza w wersji 3-drzwiowej. Jednak to, czy wielkość nam odpowiada, łatwo stwierdzić przed zakupem. Każdy, kto liczy na dobrą trwałość, nie powinien się zawieść. Negatywnie zaskoczą tylko ceny oryginalnych części w ASO i mała podaż zamienników.