Model Impreza pojawił się jesienią 1992 r. W topowej wersji (GT) był przykładem prawdziwego sportowca – agresywnego, porywczego, ale też niepozornego z wyglądu i trwałego. Drugie wcielenie modelu o oznaczeniu WRX pojawiło się w 2000 r. Tuż po prezentacji emocje budził wygląd przedniej cześci karoserii. Czy jest ładny? Rzecz gustu. Przeciwnicy drwili z kształtu reflektorów, porównując je z tymi zastosowanymi w Daewoo Matizie, zwolennicy z przekąsem odgryzali się – wygląd to nie wszystko. Kontrowersje kończą się po kilku latach eksploatacji, gdy sylwetka już się opatrzy.
Przeczytaj też:
Zarówno karoseria, jak i elementy nośne podwozia zostały dobrze zabezpieczone przed korozją. Jej ryzyko występuje w autach powypadkowych, niedbale naprawionych. Oprócz korozji w egzemplarzach po „przejściach” zdarzają się problemy z mechanizmami podnoszenia szyb. Należy pamietać, że docisk szyby do uszczelki można regulować. Mało efektywne są reflektory. Zastosowanie „mocniejszych” żarówek to rozwiązanie na krótką metę – topią się kostki reflektorów.
Subaru Impreza WRX 2.0 – ergonomiczne wnętrze, fantastyczne fotele
Kokpit sprawia miłe wrażenie. Wszystko zostało ergonomicznie zaprojektowane. Instrumenty są łatwo dostpne i czytelne. Pozycja zajmowana w fantastycznie wyprofilowanych fotelach jest niemal identyczna jak w aucie rajdowym. Na krytykę zasługuje ogromne koło kierownicy, które da się regulować tylko w jednej płaszczyźnie. Karoseria kryje wystarczającą iloźć miejsca dla 4-osobowej rodziny, a przestrzeń użytkowa kufra umożliwia transport naprawd dużej ilości bagażu. Nic tu nie trzeszczy i nie skrzypi, a jakość tworzyw jest więcej niż zadowalająca.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Subaru Impreza WRX 2.0 – radość z jazdy
Niezapomnianych wrażeń dostarcza jazda. Stały napęd na cztery koła (podział w stosunku 50:50) zapewnia wyśmienitą przyczepność w każdych warunkach. Nad wszystkim czuwają trzy dyferencjały: przedni tzw. wolny, centralny i tylny – obydwa z wbudowanym sprzęgłem wiskotycznym. Ciasne łuki Impreza przejeżdża neutralnie, z minimalną tendencją do podsterowności podczas wychodzenia z zakrętu (typowej dla samochodów przednionapędowych). Dobra przyczepność nie oznacza, że układ resorujący jest twardo zestrojony. Pozostaje pewna doza komfortu przynależna pojazdowi w codziennej eksploatacji.
Wkład w tak dobrą trakcję ma również precyzyjny i łatwo wyczuwalny układ kierowniczy oraz silnik typu bokser. I właśnie jednostka jest drugim mocnym punktem auta. W zestawieniu z wydajną turbiną dostarcza niezapomnianych wrażeń. Co prawda do 3500 obr./min nie zdradza drapieżności, ale później wał napędowy przekazuje do kół piorunującą siłę, a każde silniejsze przyciśnicie pedału gazu poprzedzone jest charakterystycznym „westchnieniem” turbiny. Impreza „osiąga setkę” w 6,3 s, a od 0 do 160 km/h przyspiesza w niecałe 18 s (dane testowe). Stała prędkość na długich trasach jest szacowana na prawie 200 km/h. Niestety, o swoje silnik upomina się pod dystrybutorem. Podczas agresywnej eksploatacji spala ponad 20 l/100 km. Natomiast dynamiczna jazda, ale zgodna z przepisami, powoduje zużycie 12-13 l/100 km, co można uznać za dobry wynik.
Subaru Impreza WRX 2.0 – dwie wady
Subaru ma tylko dwie wady użytkowe – kiepskie i nietrwałe hamulce (100-0 na odcinku ponad 39 m po rozgrzaniu tarcz) oraz specyficznie działającą przekładnię. W Imprezie nie wolno „wbijać” biegów, gdyż synchronizatory i koło zbate wałka zdawczego odmawiają posłuszeństwa już po 20-30 tys. km przebiegu. Biegi należy zmieniać na „dwa razy” – najpierw 70 proc. siły, następnie 30 proc. Operację można opanować do perfekcji i zmieniać przełożenia bardzo szybko.
Największe zalety auta to fantastyczny układ jezdny z napędem 4x4 oraz turbodoładowany silnik typu bokser.
Kupno każdego sportowego auta z drugiej ręki ciągnie za sobą pewne ryzyko. Z reguły usterki są powodem wysilonej lub nieumiejętnej eksploatacji. W przypadku Imprezy WRX należy obawiać się błędów użytkownika, ponieważ trwałość konstrukcji i jakość wykonania nie budzą zastrzeżeń. Według mechaników specjalizujących się w naprawach tego modelu najbardziej awaryjne są egzemplarze z lat 1998-2000. Druga generacja modelu Impreza uchodzi za ponadprzeciętnie udaną.
Silnik odznacza się wysoką trwałością. Zmiany konstrukcyjne wprowadzone od 2000 roku wyeliminowały problem wysokiej temperatury w komorze spalania – prowadziło to nawet do topienia się denka tłoka w drugim cylindrze. Trwały jest osprzęt: rozrusznik, alternator i pompa wody. Także turbina rzadko niedomaga, chyba że jest nieumiejętnie eksploatowana. Najszybciej występują wycieki z pompy wspomagania układu kierowniczego, uszkodzenia sondy lambda oraz awarie czujnika temperatury spalin.
Subaru Impreza WRX 2.0 – co się psuje?
Zdarzają się uszkodzenia sprzęgła wiskotycznego centralnego dyferencjału. W 90 proc. przypadków nie jest to wina niskiej trwałości elementu, a użytkownika. Trzeba pamiętać, by nie stosować różnych rozmiarów opon na przedniej i tylnej osi, zaciągać hamulec ręczny po wysprzęgleniu silnika oraz dokonywać zmiany opon pomiędzy osiami co drugą wymianę oleju silnikowego. Kosztowne w naprawie są skrzynie biegów. Za nowe synchronizatory, koło zębate i ich wymianę w ASO trzeba zapłacić około 3,5 tys. zł, w prywatnych warsztatach cena jest niemal o połowę mniejsza. Sprzęgło wystarcza na ok. 120 tys. km. Jego żywotność trzykrotnie spada, gdy użytkownik „strzela” ze sprzęgła – wymiana w ASO ok. 3200-3600 zł, w warsztacie prywatnym ok. 2300 zł. Trzeba też uważać na krawężniki podczas zarzucania tyłem samochodu – piasty są podatne na uszkodzenia.
Impreza jak każde auto sportowe wymaga systematycznej opieki eksploatacyjnej. Warto skrócić okresową wymianę oleju silnikowego do 8,5 tys. km i stosować olej o lepkości 10W/60. Pasek rozrządu wytrzymuje przyjęty przez producenta okres 100 tys. km, podobnie jest z olejem w dyferencjałach, który trzeba wymieniać co 50 tys. km ze wszystkimi filtrami i płynami eksploatacyjnymi.
Wydatki można bardzo ograniczyć poprzez korzystanie z warsztatów specjalizujących się w obsłudze sportowych aut marki Subaru oraz stosowanie markowych zamienników. Dotyczy to szczególnie amortyzatorów (często zużywają się po przejechaniu ok. 100 tys. km), a także tarcz oraz klocków hamulcowych przedniej osi. Z reguły wymagają wymiany co 20-30 tys. km – koszt w ASO ok. 2600 zł. Świetnie sprawdzają się np. klocki Ferodo Racing (612 zł) lub TRW (385 zł).
Subaru Impreza WRX w wersji kombi jest samochodem nie tylko bardzo szybkim, lecz także użytecznym. Turbodoładowany bokser zapewnia wyśmienite osiągi – nie ma śladu po dziurze turbinowej, można zaakceptować spalanie. Całość uzupełnia fenomenalny układ jezdny z napędem na wszystkie koła. Pomimo kilku minusów Impreza zalicza się do najciekawszych aut w klasie zarówno pod względem ceny, jak i eksploatacji.
Subaru Impreza WRX 2.0 – dane techniczne
| Silnik | Benzynowy, turbo, bokser, 4-cyl. 16V |
| Pojemność | 1994 ccm |
| Moc maksymalna | 218 KM |
| Maks. moment obrotowy | 292 Nm |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 6,2 s |
| V maks. | 225 km/h |
| Spalanie (miasto, trasa, średnie) | 14,2/7,9/10,2 l/100 km |
| Wymiary (dł./szer./wys.) | 4405/1695/1485 mm |
| Rozstaw osi | 2525 mm |
| Opony | 215/45 R 17 |
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0
Auto Świat
Subaru Impreza WRX 2.0