Poszukiwania nowego, terenowego samochodu pan Krzysztof rozpoczął ponad rok temu. Kierował się przy tym ceną, niezawodnością oraz niskimi kosztami eksploatacji. Samochód bowiem miał służyć jako holownik przyczepy z jachtem i byłby codziennie użytkowany. Kupujący nie rozważał jego właściwości terenowych, zwracał uwagę jedynie na reduktor i napęd 4x4, przydatny np. w czasie slipowania łodzi.

Oferta rynkowa Land Rovera Discovery serii II nie jest tak bogata jak w przypadku Mitsubishi Pajero, ale wśród oferowanych egzemplarzy zdarzają się godne uwagi, niezniszczone samochody.

Przegląd i zakup

Zainteresowanie pana Krzysztofa wzbudziło ogłoszenie pięknie wyeksponowanego Discovery z 2002 r., z przebiegiem 173 tys. km, oferowanego w cenie 33,5 tys. zł. Samochód na zdjęciach prezentował się atrakcyjnie – była to bardzo bogata, 7-osobowa wersja z dwoma szyberdachami i skórzaną tapicerką. Przed zakupem pan Krzysztof zdecydował się na przegląd w wyspecjalizowanym serwisie Diffland w Warszawie.

Koszt przeglądu mechanicznego i sprawdzenie na komputerze wyniósł 450 zł. Z diagnozy wynikało, że auto jest bezwypadkowe, ale w 2011 roku miało przebieg 214 tys. km. Zaobserwowano zużycie gum w zawieszeniu, wyciek z tylnej piasty, pocący się reduktor, luz na wiskozie i niewielki wyciek spod dekla pokrywy zaworów. Ponieważ usterki wydawały się niezbyt poważne, po negocjacjach cenowych i niewielkim rabacie sprowadzony z Holandii, lśniący Land Rover zmienił właściciela.

Dlaczego Discovery II?

Konstrukcja tego auta jest znana od 1989 r., druga generacja jest udoskonaleniem pierwszej wersji. Angielscy inżynierowie połączyli sprawdzone rozwiązania z nowszą technologią, dzięki czemu poprawiono właściwości jezdne na szosie i zwiększono komfort podróżowania. Kolejnym atutem okazała się łatwa dostępność części i wyspecjalizowanych warsztatów, które bez problemu w rozsądnej cenie naprawią każdą usterkę. Ważny był też fakt, że Discovery II nie ma poważniejszych wad technologicznych innych modeli, np. sprawiająca sporo problemów pompa wtryskowa w Pajero. Dobre właściwości jezdne, stały napęd 4x4 oraz obszerne, komfortowe, 7-osobowe wnętrze dodatkowo zachęciły do zakupu.

Silnik i osiągi

Prezentowany model został wyposażony w 5-cylindrowy silnik Diesla TD5 o mocy 137 KM. To znany motor z bezpośrednim wtryskiem (pompowtryskiwacze). Ciekawostką jest zastosowanie tylko czterech świec żarowych, które jeśli są sprawne, gwarantują wzorowy start silnika nawet w zimie. Nie sprawia on większych problemów (rozrząd na łańcuchu), ale nie należy do dynamicznych. W połączeniu z 4-biegowym automatem ponad 2-tonowe Discovery potrzebuje ok. 20 s, aby przyspieszyć do setki. Zużycie paliwa jest na poziomie akceptowalnym: i sięga 12 l w mieście i ok. 9 l w trasie. Żadna rewelacja, ale rozmiary i masa auta są znaczne. Do najczęstszych wad silników TD 5 należą luzowanie się śrub od pompy olejowej (szybki spadek ciśnienia w układzie smarowania), konieczność dość częstej wymiany wiązki obsługującej pompowtryskiwacze i regulatora ciśnienia paliwa.

Zawieszenie i napędy

Klasyczne rozwiązania gwarantują niezawodność, solidność i niezłe właściwości w terenie, ale niestety gorzej sprawdzają się na nawierzchniach asfaltowych. W Discovery II do pracy zawieszenia nie można mieć wiele zastrzeżeń, tym bardziej że kombinacja miechów powietrznych i systemu samopoziomującego SLS (Self Leveling Suspension) faktycznie działa. Układ kierowniczy jest dość precyzyjny, ale w prowadzeniu zdecydowanie lepsze jest Mitsubishi Pajero.

W Discovery nie można się oprzeć wrażeniu, że środek ciężkości znajduje się za wysoko, a w zakręcie samochód może się przewrócić. Spokojnie, aż tak źle nie jest! Dzięki systemowi ACE (Active Control Enhancement) zawieszenie usztywnia się i nadwozie nie wychyla się niebezpiecznie w zakrętach. Tym, którzy zamierzają wykorzystać Land Rovera do jazdy po bezdrożach, specjaliści radzą demontaż skomplikowanego zawieszenia i zastąpienie go tradycyjnymi sprężynami. Na rynku jest dostępnych wiele zestawów tuningowych, począwszy od amortyzatorów, przez dedykowane do określonych obciążeń sprężyny.

Dwa sztywne mosty i duży skok zawieszenia gwarantują dobre własności terenowe. Zawieszenie pracuje poprawnie, płynnie wybierając nierówności. Niestety daje się odczuć dużą masę własną auta (katalogowe 2200 kg). O ile na twardym podłożu Land Rover Discovery radzi sobie nieźle, o tyle podczas jazdy po piaszczystym podjeździe wystąpiły pewne problemy. Niestety mało dynamiczny silnik nie zapewni odpowiedniego rozpędu. Podobnie jest na grząskim gruncie – trzeba rozsądnie oceniać przeszkody i dostosować do nich technikę jazdy.

Wnętrze i wyposażenie

Wygoda, komfort jazdy i obszerne wnętrze to zalety Land Rovera. Regulowane na wiele sposobów przednie fotele zapowiadają wygodę nawet na dłuższych dystansach. Z tyłu jest mniej komfortowo, ale podwyższenie dachu zapewnia miejsce nad głową. Osoby wysokie mogą czuć dyskomfort, gdyż ich linia wzroku wypada pomiędzy szybą w drzwiach a bocznym oknem dachowym. Trzeba też przyzwyczaić się do swoistej elegancji. Guziki na kokpicie są niezbyt subtelne, a niektóre rozwiązania, np. sterowanie szybami czy ustawieniem foteli rozmieszczone przy środkowej konsoli, wymagają przyzwyczajenia.

Wewnątrz jest sporo miejsca. Fotele zostały tak skonstruowane, żeby było można łatwo je złożyć i uzyskać dodatkową przestrzeń oraz równą podłogę. Dwa siedziska z trzeciego rzędu są składane na boki. Nie zapewniają one komfortu na dłuższych dystansach, ale dwie dorosłe osoby mogą przejechać na nich nawet 100 km.

Ten egzemplarz ma czarną skórzaną tapicerkę, dwa szyberdachy, klimatyzację, system nagłośnienia Harman/Kardon, pełne sterowanie elektryczne, włącznie z ustawieniem foteli. Wnętrze wyczyszczone preparatami chemicznymi do samochodów jest w bardzo dobrym stanie. Wertując rynkowe oferty, można trafić na interesującą, zadbaną wersję. Poza zaniżonym przebiegiem (dostosowanym do wymagań rynku) kupujący nie miał większych problemów ze stroną sprzedającą, choć o roletę bagażnika musiał się upominać, ponieważ – według właściciela – „gdzieś się zawieruszyła”. Auto wypolerowane i przygotowane do sprzedaży tym razem okazało się dobrym zakupem.

Przed dokonaniem transakcji kupującym terenówkę, niezależnie od jej marki, warto polecić wizytę w warsztacie serwisowym lub skonsultowanie się ze specjalistą.

Podsumowanie

Podstawowe części eksploatacyjne są oferowane bez ograniczeń. Rynek jest pełen zamienników, wśród których są dostępne części godne uwagi, w dobrych cenach. W porównaniu do innych marek zaplecze serwisowe Land Rovera, szczególnie nieautoryzowane, jest na bardzo wysokim poziomie.

Koszty zakupu nie są niskie, ale Discovery II nie należy do terenówek drogich w eksploatacji.