Prezentujemy kilka ciekawych propozycji z – jak się okazuje – niezbyt obszernego rynku. Nasze założenia to: wiek około 10 lat, dobra dostępność (dlatego odpadło kilka ciekawych modeli z rynku japońskiego), przystępna cena i spore gabaryty. Zrezygnowaliśmy jednak z modeli opracowanych na bazie aut dostawczych, jak VW Multivan.
Cechy wspólne opisywanych vanów to bardzo dobre wykorzystanie przestrzeni i szereg funkcjonalnych rozwiązań we wnętrzu. Wyposażenie? Bywa różne, w zależności od modelu i roku produkcji. Jednak jeśli myślicie o podróży w 7-osobowym składzie z bagażami lepiej rozglądać się za przedłużoną wersją Espace'a lub Voyagera, bo podstawowe mogą nie sprostać wymaganiom.
Wybierając egzemplarz dla siebie pamiętajcie też: to dość skomplikowane auta, w których koszty napraw dość szybko dojść mogą do wartości 10-letniego samochodu.
Chrysler Voyager (2000-07)
Polecane wersje: 3.3/174-182 KM, 2.8 CRD/150 KM
Cena: od 9000 zł
Voyagery powstawały w amerykańskiej lub austriackiej fabryce.Igor Kohutnicki / newspix.pl
Voyager to jeden z prekursorów segmentu vanów, konstrukcja jest świetnie dopracowana. Auto bardziej przypadnie do gustu osobom nastawionym na spokojną podróż – zawieszenie średnio nadaje się do agresywnej jazdy.
Ważnym momentem w historii 4. generacji był 2004 rok – poza modyfikacją wyglądu (reflektory z „łezką”) pojawił się system Stow’n Go, pozwalający sprytnie schować fotele w podłodze (wcześniej trochę toporne rozwiązanie z klasycznymi fotelami i kanapą).
Przewidziano dwie wersje: klasyczną (bagażnik: 440-4080 l, dł. 4,8 m) i przedłużoną Grand (bag. 580-4680 l, dł. 5,1 m).
Polecamy zakup jak najnowszego Voyagera – nie tylko ze względu na system chowania foteli, ważna jest też mniejsza awaryjność. Zużycie elementów przedniego zawieszenia, luzy w przekładni kierowniczej, uszkodzenia wtryskiwaczy i turbin w dieslach czy elektroniki sterującej skrzynią biegów mogą być drogie i powodować utrudnienia w podróży. Diesle 2.5 i 2.8 CRD, choć – podobnie jak w poprzedniej generacji – pochodzą z włoskiego koncernu VM, mają znacznie lepszą opinię.
Citroën C8 (2002-12)
Polecane wersje: 2.0/140 KM, 2.9/204 KM, 2.0 HDi/136 KM
Cena: od 9500 zł
Eurovany koncernu Fiata i PSA produkowane są od 1994 r. To druga generacja modeli.Archiwum / Auto Świat
Cztery vany – Citroën C8, Fiat Ulysse, Lancia Phedra i Peugeot 807 – są efektem współpracy w tym segmencie aut pomiędzy koncernem PSA a Fiatem. Samochody powstają we Francji i korzystają z bardzo podobnych rozwiązań technicznych (m.in. te same jednostki napędowe), różnią się przede wszystkim sposobem kompletacji wyposażenia i stylistyką.
Niestety, krytykowana w I generacji eurovanów jakość w dalszym ciągu nie jest mocną stroną modeli. Dotyczy to zarówno wykończenia aut, jak i podatności na drobne awarie: luzy w zawieszeniu to jeszcze nie problem, gorzej, gdy szwankują instalacja elektryczna i elektronika (np. sterowanie drzwiami przesuwanymi, uszkodzone przełączniki, moduły sterujące) lub osprzęt silników. W przypadku benzyniaków to takie elementy, jak cewki (szczególnie 2.9), za to w dieslach powtarzają się kłopoty z zaworami EGR, wtryskiwaczami (bywają kosztowne!) i filtrami cząstek stałych.
W dieslu 2.2 podczas wymiany rozrządu trzeba też pamiętać o założeniu nowego łańcuszka łączącego wałki. Dlatego polecamy nowsze egzemplarze, najlepiej z potwierdzonym przebiegiem i w dobrym stanie – taki dziesięciolatek może jednak wymagać wydania blisko 20 000 zł.
Kia Carnival (2005-12)
Polecana wersja: 2.9 CRDi/185 KM
Cena: od 13 000 zł
Carnival I "słynął" z przegrywania raportów niezawodności, model II generacji jest wyraźnie lepszy.Robert Magdziak / newspix.pl
Carnival sprzed 2005 r. to bardzo tanie auto (sprawne pojazdy można kupić za mniej niż 10 000 zł), ale zagrożone poważnymi usterkami – to m.in. pękające wały korbowe, wałki rozrządu oraz głowice w silniku. Dlatego miłośnikom dalekowschodniej techniki polecamy nowszą generację – również nieidealną, za to już znacznie lepiej wykonaną i nie obarczoną aż takim ryzykiem awarii.
W egzemplarzach z początków produkcji (2005-06) musicie liczyć się z: piszczącym zawieszeniem (stabilizatory), śladami korozji, problemami z systemem elektrycznie przesuwanych drzwi oraz bijącymi tarczami hamulcowymi. Oczywiście, nie powinny też dziwić uszkodzenia osprzętu diesli (przebieg!), na szczęście jednak nie słychać o takich awariach, jak w poprzedniku – jakość całego modelu jest zdecydowanie wyższa.
Renault Espace (2002-15)
Polecane wersje: 2.0 T/170 lub 2.0 dCi/175 KM
Cena: od 9500 zł
Oferowano dwie wersje nadwoziowe: podstawową i Grand (na fot.).Marcin Kubisa / newspix.pl
O dużym vanie Renault krąży mnóstwo sprzecznych opinii – przez jednych wychwalany, przez innych ganiony. Prawdą jest na pewno, że trudno kupić inne tak duże auto w równie atrakcyjnej cenie.
Za egzemplarz po 2006 r. (czyli po drobnym liftingu) z polecanym dieslem 2.0 dCi trzeba zapłacić mniej niż 20 000 zł, nawet gdy jest to przedłużona odmiana Grand. Okazja? Nie całkiem – duży van dość często jest trapiony awariami.
Praktycznie nie możecie liczyć na to, że przegląd zakończy się wymianą jedynie olejów i filtrów, często jest coś do poprawienia. Ceny napraw bywają różne, wiele podzespołów pasuje z tańszych aut i łatwo można je kupić, np. elementy zawieszenia są wymienne z Laguną.
Gdy jednak trzeba będzie wymienić tylne tarcze, zintegrowane z łożyskami kół, „stanie” automatyczny hamulec lub popsuje się narażony na wilgoć panel klimatyzacji (umieszczono go w drzwiach), to wydatki z pewnością będą większe.
Odradzamy zawodne diesle 1.9 (były w ofercie do liftingu w 2006 r.). Lepszym wyborem są znacznie trwalsze dwulitrówki: wysokoprężna (uwaga na miskę olejową) lub benzynowa z doładowaniem – dynamiczna, ale łasa na paliwo. W dieslu 3.0 dochodzi do poważnych awarii.
Volkswagen Sharan (1995-2010)
Polecane wersje: 2.0/115 KM, 1.9 TDI/90-150 KM
Cena: od 4500 zł
Ta generacja Sharana oferowana była długo, zaliczając kilka gruntownych liftingów.Auto Bild
Od prezentacji Sharana (oraz pokrewnych: Forda Galaxy i Seata Alhambry) minęło już 20 lat! Mimo to model ten wciąż cieszy się niesłabnącym powodzeniem.
Zadbany egzemplarz sprzed 10 lat z rozsądnym przebiegiem ciągle może być sporo wart. Niestety, na rynku wiele jest aut niewartych swojej ceny: po wypadkach, ze „skorygowanymi” licznikami itp.
Starsze roczniki (szczególnie z lat 90. XX wieku) są atakowane przez korozję. Czego unikać? Silniki VR6 gwarantują świetną dynamikę, ale koszty ich obsługi i paliwa nie przystają do wartości samochodu.
Jednostka 1.8T to propozycja dla oczekujących dobrej dynamiki, jeśli jednak stawiacie przede wszystkim na spokojną eksploatację, wybierzcie prosty motor 2.0 (najłatwiej zamontować instalację LPG).
Radzimy unikać problematycznych dwulitrowych diesli (wszystkie z pompowtryskiwaczami), za to odmiany 1.9 – jeśli tylko mają rozsądny przebieg – to dość bezpieczny wybór.
Naszym zdaniem
Duża przestrzeń i niskie ceny zakupu kuszą, ale uważajcie na koszty eksploatacji – wiele aut ma już znaczne przebiegi, co w połączeniu z nowoczesnymi rozwiązaniami może generować wydatki.
Igor Kohutnicki / newspix.pl
Amerykański model może poszczycić się historią sięgającą lat 80. XX wieku. Voyager zapewnia wygodną podróż.
Chrysler Voyager - to nam się podoba:
Obszerne wnętrze z możliwością wszechstronnej aranżacji (dwie wersje), niskie ceny zakupu.
Chrysler Voyager - to nam się nie podoba:
Ryzyko różnych drobnych usterek, słaby silnik 2.4, stosunkowo wysokie spalanie (nawet diesle).
Amerykański model może poszczycić się historią sięgającą lat 80. XX wieku. Voyager zapewnia wygodną podróż.
Chrysler Voyager - to nam się podoba:
Obszerne wnętrze z możliwością wszechstronnej aranżacji (dwie wersje), niskie ceny zakupu.
Chrysler Voyager - to nam się nie podoba:
Ryzyko różnych drobnych usterek, słaby silnik 2.4, stosunkowo wysokie spalanie (nawet diesle).
Igor Kohutnicki, Auto Bild / newspix.pl
We wnętrzu klasyczne kształty łączą się z nowoczesnymi rozwiązaniami. Wyposażenie wyraźnie poprawiło się w 2004 r.
We wnętrzu klasyczne kształty łączą się z nowoczesnymi rozwiązaniami. Wyposażenie wyraźnie poprawiło się w 2004 r.
Igor Kohutnicki, Auto Bild / newspix.pl
W 2004 roku w odświeżonym aucie zadebiutował system składania siedzeń Stow’n Go. 2. i 3. rząd można schować pod podłogą i uzyskać równą płaszczyznę bagażnika.
W 2004 roku w odświeżonym aucie zadebiutował system składania siedzeń Stow’n Go. 2. i 3. rząd można schować pod podłogą i uzyskać równą płaszczyznę bagażnika.
Archiwum / Auto Świat
Wysoki komfort jazdy to duża zaleta francusko-włoskiego vana.
Citroën C8 - to nam się podoba:
Przestronne wnętrze, wysoki komfort jazdy, często bogate wyposażenie, duży wybór wersji.
Citroën C8 - to nam się nie podoba:
Spora podatność na awarie (szczególnie diesle), niedoskonałości w wykonaniu.
Wysoki komfort jazdy to duża zaleta francusko-włoskiego vana.
Citroën C8 - to nam się podoba:
Przestronne wnętrze, wysoki komfort jazdy, często bogate wyposażenie, duży wybór wersji.
Citroën C8 - to nam się nie podoba:
Spora podatność na awarie (szczególnie diesle), niedoskonałości w wykonaniu.
Marcin Kubisa / newspix.pl
Wskaźniki trafiły na środek tablicy. Wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów ułatwia przemieszczanie się kierowcy po kabinie.
Wskaźniki trafiły na środek tablicy. Wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów ułatwia przemieszczanie się kierowcy po kabinie.
Marcin Kubisa / newspix.pl
Zastosowanie pojedynczych foteli ułatwia aranżację przestrzeni we wnętrzu. Za 3. rzędem nie ma jednak zbyt wiele miejsca.
Zastosowanie pojedynczych foteli ułatwia aranżację przestrzeni we wnętrzu. Za 3. rzędem nie ma jednak zbyt wiele miejsca.
Robert Magdziak / newspix.pl
Akceptowalny poziom głośności, układ jezdny pracuje komfortowo.
Kia Carnival (2005-12) - to nam się podoba:
Nowocześnie rozwiązane wnętrze, niezła kultura pracy silnika 2.9, wygodne zawieszenie.
Kia Carnival (2005-12) - to nam się nie podoba:
Spore zużycie paliwa przy jedynie przeciętnej dynamice, dość wysokie ceny zakupu, mały bagażnik (7 os.).
Akceptowalny poziom głośności, układ jezdny pracuje komfortowo.
Kia Carnival (2005-12) - to nam się podoba:
Nowocześnie rozwiązane wnętrze, niezła kultura pracy silnika 2.9, wygodne zawieszenie.
Kia Carnival (2005-12) - to nam się nie podoba:
Spore zużycie paliwa przy jedynie przeciętnej dynamice, dość wysokie ceny zakupu, mały bagażnik (7 os.).
Robert Magdziak / newspix.pl
Nowoczesna stylistyka, akceptowalna jakość materiałów. Wyposażenie dość mocno zależne od wersji – w Polsce wszystkie auta miały klimatyzację (w podstawowej odmianie Tour – manualną). W Voyage pojawiały się np. elektrycznie uchylane szyby w trzecim rzędzie, tempomat, rozkładany stolik oraz 17-calowe alufelgi. Freedom dorzucał skórzaną tapicerkę, elektrycznie (zdalnie) otwierane drzwi boczne i tylne oraz szyberdach (dane z początku 2007 r.).
Nowoczesna stylistyka, akceptowalna jakość materiałów. Wyposażenie dość mocno zależne od wersji – w Polsce wszystkie auta miały klimatyzację (w podstawowej odmianie Tour – manualną). W Voyage pojawiały się np. elektrycznie uchylane szyby w trzecim rzędzie, tempomat, rozkładany stolik oraz 17-calowe alufelgi. Freedom dorzucał skórzaną tapicerkę, elektrycznie (zdalnie) otwierane drzwi boczne i tylne oraz szyberdach (dane z początku 2007 r.).
Robert Magdziak / newspix.pl
Miejsca w Kii jest dużo, ale w trzecim rzędzie lepiej posadzić dzieci – dorosłym może brakować miejsca na nogi. Gdy wykorzystamy wszystkie miejsca siedzące na bagaż pozostaje skromne 172 l. Fotele ostatniego rzędu łatwo zdemontować, maksymalna pojemność bagażnika – przyzwoite 2840 l.
Miejsca w Kii jest dużo, ale w trzecim rzędzie lepiej posadzić dzieci – dorosłym może brakować miejsca na nogi. Gdy wykorzystamy wszystkie miejsca siedzące na bagaż pozostaje skromne 172 l. Fotele ostatniego rzędu łatwo zdemontować, maksymalna pojemność bagażnika – przyzwoite 2840 l.
Marcin Kubisa / newspix.pl
Podobnie jak konkurenci samochód jest stworzony do spokojnej podróży, zawieszenie świetnie wybiera nierówności na drodze
Renault Espace (2002-15) - to nam się podoba:
Świetna przestronność (szczególnie w wersji Grand), często bogate wyposażenie, komfortowe zawieszenie.
Renault Espace (2002-15) - to nam się nie podoba:
Długa lista drobnych usterek, ryzykowna wersja 1.9 dCi, wysokie spalanie benzyniaków.
Podobnie jak konkurenci samochód jest stworzony do spokojnej podróży, zawieszenie świetnie wybiera nierówności na drodze
Renault Espace (2002-15) - to nam się podoba:
Świetna przestronność (szczególnie w wersji Grand), często bogate wyposażenie, komfortowe zawieszenie.
Renault Espace (2002-15) - to nam się nie podoba:
Długa lista drobnych usterek, ryzykowna wersja 1.9 dCi, wysokie spalanie benzyniaków.
Marcin Kubisa, Auto Bild / newspix.pl
Futurystyczna tablica rozdzielcza nie każdemu przypada do gustu. Dwulitrowy diesel to dobry wybór, jednostka jest wyraźnie trwalsza niż poprzednia (1.9 dCi).
Futurystyczna tablica rozdzielcza nie każdemu przypada do gustu. Dwulitrowy diesel to dobry wybór, jednostka jest wyraźnie trwalsza niż poprzednia (1.9 dCi).
Marcin Kubisa / newspix.pl
Spore możliwości kształtowania wnętrza, duży bagażnik – zwłaszcza w przedłużonej odmianie Grand.
Spore możliwości kształtowania wnętrza, duży bagażnik – zwłaszcza w przedłużonej odmianie Grand.
Auto Bild
Zwarta sylwetka, przejrzyste klasyczne wnętrze, wszechstronny bagażnik – choć Sharan nie jest rekordowy pod względem pojemności, wiele mu nie zarzucimy.
Volkswagen Sharan (1995-2010) - to nam się podoba:
Mnóstwo wariantów silnikowych i napędowych, szeroki wybór egzemplarzy, niezła przestrzeń.
Volkswagen Sharan (1995-2010) - to nam się nie podoba:
Wiele aut w wątpliwym stanie: starsze – skorodowane, nowsze – po wypadkach lub zajechane.
Zwarta sylwetka, przejrzyste klasyczne wnętrze, wszechstronny bagażnik – choć Sharan nie jest rekordowy pod względem pojemności, wiele mu nie zarzucimy.
Volkswagen Sharan (1995-2010) - to nam się podoba:
Mnóstwo wariantów silnikowych i napędowych, szeroki wybór egzemplarzy, niezła przestrzeń.
Volkswagen Sharan (1995-2010) - to nam się nie podoba:
Wiele aut w wątpliwym stanie: starsze – skorodowane, nowsze – po wypadkach lub zajechane.
Auto Bild
Wnętrze ma typowo volkswagenowski design. Wyposażenie? W wersji Basis manualna klimatyzacja, dwie poduszki powietrzne i stalowe felgi, za to w topowym Highline tapicerka z alcantary, obrotowe fotele i alufelgi (stan na 2004 r.).
Wnętrze ma typowo volkswagenowski design. Wyposażenie? W wersji Basis manualna klimatyzacja, dwie poduszki powietrzne i stalowe felgi, za to w topowym Highline tapicerka z alcantary, obrotowe fotele i alufelgi (stan na 2004 r.).
Auto Bild
Wiele aut występowało wyłącznie w konfiguracji 5-miejscowej, ale znajdziecie też egzemplarze dla 7 osób. Odmiana Highline miała 6 osobnych foteli (2+2+2). Pojemność bagażnika: od 255 do 2610 l.
Wiele aut występowało wyłącznie w konfiguracji 5-miejscowej, ale znajdziecie też egzemplarze dla 7 osób. Odmiana Highline miała 6 osobnych foteli (2+2+2). Pojemność bagażnika: od 255 do 2610 l.