22-letni obywatel Szwecji nie zatrzymał się do kontroli straży granicznej w Michałowie. Policja ruszyła w pościg za oddalającym się samochodem. Jak podaje białostocka policja, kierowca nie reagował na sygnały wzywające do zatrzymania i uciekał trasą generalską w kierunku Warszawy. Auto udało się zatrzymać dopiero kilkanaście kilometrów dalej, na ulicy Andersa w Białymstoku.
Pędzący 200 km/godz. kierowca przewoził sześciu migrantów z Iraku
Po sprawdzeniu auta okazało się, że kierowca przewoził w swoim samochodzie aż sześciu migrantów z Iraku. Obywatel Szwecji zostanie prawdopodobnie oskarżony o pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy.
Dalsza część artykułu pod wideo:
Na czerwonym świetle i po chodniku. "Stwarzał zagrożenie"
Podczas ucieczki wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego. Jego zachowanie stwarzało zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jadąc z prędkością 200 kilometrów na godzinę, przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle w chwili, gdy na przejściu znajdowali się piesi
- możemy przeczytać w komunikacie komendy policji w Białymstoku.
Kierowca uciekał także chodnikami, mijając zaparkowane samochody w ryzykowny sposób - poinformowała policja. Udało się go zatrzymać, ponieważ drogę ucieczki odcięli mu funkcjonariusze z białostockiej patrolówki.
Jak podała policja, zatrzymany kierowca jest z pochodzenia Irakijczykiem, który na stałe mieszka w Szwecji. Został on przetransportowany do policyjnego aresztu. Sześciu Irakijczyków, których przewoził mężczyzna, zostało przekazanych funkcjonariuszom Straży Granicznej.