• Innogy go!, czyli usługa wynajmu elektrycznych aut na minuty, zakończy się w połowie marca 2021 r.
  • Samochody użytkowane w ramach carsharingu trafiają na licytacje w jednym z serwisów dla dealerów samochodowych
  • Na sprzedaż są elektryczne BMW i3 w odmianie 94 Ah, objęte pakietem serwisowym producenta
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Elektryczne BMW i3 z charakterystycznymi zielonymi pasami na nadwoziu znikają z ulic Warszawy. To efekt zakończenia usługi wynajmu aut na minuty pod nazwą innogy go! Flota kilkuset aut nie skończy jednak na lotniskowym parkingu, jak poleasingowe samochody w Wielkiej Brytanii. BMW i3 pojawiają się bowiem na internetowych aukcjach. Niestety nie każdy może je kupić.

BMW i3 po wielu kierowcach – okazja?

Partie po kilkanaście egzemplarzy BMW i3 94 Ah wystawiane są w serwisie Autorola. To platforma przeznaczona wyłącznie dla zarejestrowanych sprzedawców samochodów. W praktyce zatem z jej usług mogą skorzystać dealerzy aut i to oni biorą udział w licytacjach.

Wystawiane egzemplarze to auta z niewielkim przebiegiem i wyposażeniem uszczuplonym o kabel do ładowania. W puli samochodów (wyprodukowane w 2018 r. i zarejestrowane zwykle w 2019), dostępnych w chwili przygotowywania materiału, można wybierać wśród pojazdów z przebiegiem od 14 do ponad 23 tys. km. Na dzień przed zakończeniem licytacji oferty zakupu wahały się w przedziale od 23 do ponad 47 tys. zł. Do wskazanych cen pozostaje jeszcze doliczyć podatek VAT.

Czy wspomniane ceny są atrakcyjne? W serwisie ogłoszeniowym Otomoto bez trudu znajdziemy bliźniacze egzemplarze wycenione na ok. 81-95 tys. zł. Niewykluczone, że część z nich pochodzi z wcześniejszych aukcji z serwisu Autorola. Otwartą kwestią pozostaje przy tym, czy potencjalnemu nabywcy nie będzie przeszkadzać to, iż danym egzemplarzem poruszało się mnóstwo kierowców (nie wspominając o szkodach wyrządzanych przez korzystających z usługi). W końcu mało kto chciałby jeździć samochodem po szkole nauki jazdy czy jakiejkolwiek wypożyczalni.