Budowa drogi ekspresowej S5 w województwie kujawsko-pomorskim idzie pełną parą, co oznacza wzmożony ruch ciężarówek, które dowożą potrzebne materiały budowlane. Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali dwie z nich do kontroli, podejrzewając, że są znacznie przeładowane. Ich szacunki okazały się słuszne, ponieważ – jak się okazało – obie ciężarówki ważyły po 56 ton, czyli aż o 24 tony za dużo.

Rozładowanie wywrotki

Tak znacznie przeładowane ciężarówki niszczą drogi, szczególnie w trakcie upałów, gdy temperatura asfaltu przekracza nawet 50 stopni Celsjusza. Zbyt ciężkie pojazdy stwarzają też ogromne zagrożenie dla innych kierowców: mają bardzo długą drogę hamowania, a ponadto w każdej chwili mogą ulec uszkodzeniu, bo ich konstrukcja nie jest dostosowana do przewożenia tak wielkich ciężarów.

Funkcjonariusze ITD zatrzymali oba pojazdy, które mogły ruszyć na trasę dopiero po usunięciu nadmiaru ładunku. Konieczne było sprowadzenie koparki i dodatkowych wywrotek. Przewoźnikowi wytoczono postepowanie administracyjne, którego wynikiem może być kara po 15 tys. zł za każdy przeładowany pojazd.