• Pod maskę trafił nowy silnik Turbo 1LE o pojemności 2 litrów i mocy 275 KM
  • W opcji specjalny pakiet modyfikacji zawieszenia do jazdy torowej
  • Chevrolet wykorzysta nową generację systemów multimedialnych wzorowanych na smartfonach

Chevrolet chwali się, że Camaro odnowiono w taki sposób, jakiego oczekiwali klienci. Wedle producenta ma to być model z „bardziej stylowymi rozwiązaniami i wyższym poziomem technologii i możliwości”. Tyle marketingowych obietnic pora na fakty.

Najważniejsze zmiany to nie tylko zmieniona stylizacja nadwozia, ale przede wszystkim to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Pod maską pojawił się silnik Turbo 1LE o pojemności 2 litrów i mocy 275 KM. Będzie oferowany wyłącznie z sześciobiegową przekładnią manualną oraz pakietem zawieszenia do jazdy torowej. W skład pakietu wchodzą m.in. większe stabilizatory, nowe amortyzatory, zmodyfikowane tuleje, hamulce Brembo i selektor jazdy z funkcją trybu rywalizacji. W opcji coś jeszcze: fotele od Recaro.

Chevrolet Camaro RS i SS

Chevrolet wzbogacił także pakiet bezpieczeństwa. W Camaro 2019 pojawi się system Forward Collision Alert, czyli system monitorowania przestrzeni przed samochodem przy użyciu kamery i radaru. Do tego udoskonalony pakiet kamer cofania o wyższej rozdzielczości. Nie zabraknie też poduszek powietrznych chroniących kolana osób z przodu oraz kurtyn w wersji coupe.

Chevrolet Camaro - wersja z nowym silnikiem Turbo1LE

Na zewnątrz także sporo zmian. Chevrolet zadbał o nową stylizację przodu (zróżnicowany dla wersji LS/LT, RS i SS), zupełnie inne światła LED oraz tylne lampy diodowe. Przy okazji zmodyfikowano maskę (m.in. inne wloty powietrza), aby poprawić przepływ powietrza i chłodzenie. Dla wersji RS i SS dodano jeszcze zupełnie inne felgi (20 cali) niż do tej pory.

Chevrolet Camaro SS

Modyfikacje objęły też kabinę, jakkolwiek Chevrolet nie udostępnił jeszcze oficjalnych zdjęć wnętrza. Pozostaje zatem polegać jedynie na tym, czym chwali się amerykańska marka. W środku pojawi się szersze lusterko wsteczne z możliwością podglądu obrazu z kamery. Do tego nowa generacja systemów multimedialnych, których menu wzorowano na najnowszych smartfonach. Do wyboru będą modele z ekranami o przekątnej 7 i 8 cali.