Są ważne z dwóch powodów. Po pierwsze i najważniejsze — bezpieczeństwo na drogach szybkiego ruchu. Po drugie, pozwalają łatwo uniknąć mandatu za jeden z zimowych grzechów kierowców. Przy polskich drogach pojawia się coraz więcej specjalnych ramp. To nie jedyna zimowa ciekawostka.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Canon_photographer / Shutterstock
Autostrada A2 - pobór opłat
Jaki jest mandat za nieodśnieżenie samochodu?
Przy tak zimowej pogodzie wraca temat mandatów za odśnieżanie. A raczej jego brak. Zalegający śnieg lub szron na przedniej czy bocznych szybach to poważne zagrożenie. Tak przygotowany samochód uznaje się za niezdolny do jazdy, a konsekwencje mogą być dotkliwe — nawet do 3000 zł i 12 punktów karnych. Jeśli reflektory nie zostaną odśnieżone, grozi 300 zł mandatu, a nieczytelne tablice rejestracyjne to już 500 zł i 8 punktów. Wielu kierowców zapomina też o usunięciu śniegu z dachu pojazdu, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze. Warstwa śniegu może spaść na przednią szybę, ograniczając widoczność, a kawałki lodu mogą uderzyć w inne auta.
Problem jest tym groźniejszy, im większy samochód. Dlatego policjanci i inspektorzy ITD skupiają się na wyłapaniu tirów i ciężarówek, które są nieodśnieżone. Spadający z tira śnieg i lód na drodze szybkiego ruchu może doprowadzić do bardzo poważnego wypadku. Dlatego przy najważniejszych drogach w kraju stawiane są specjalne rampy.
Gdzie znajdują się rampy do odśnieżania samochodów?
Na MOP-ach, Miejscach Obsługi Podróżnych, stawiane są specjalne rampy, które mają ułatwić odśnieżenie samochodu. Jest ich coraz więcej. I tu ciekawostka — Polska jest jednym z krajów, w których takich konstrukcji jest najwięcej. Podobne rozwiązania stosują także Niemcy.
W przypadku tych pierwszych wystarczy zwykła szczotka samochodowa i kilka chwil na ścignięcie śniegu z pojazdu. W przypadku ciężarówek to trochę trudniejsze przedsięwzięcie i tu przydatne są rampy do odśnieżania lub specjalne dmuchawy. Zachęcamy kierowców do korzystania z nich po postoju na MOP po opadach śniegu lub marznącego deszczu. Sukcesywnie zwiększamy liczbę ramp na MOP-ach, przy drogach którymi zarządzamy. Apelujemy też do firm transportowych i centr logistycznych, aby podobne rozwiązania wprowadzili na swoim terenie
— komentuje i apeluje GDDKiA. Gdzie wybudowano taki rampy?
A1 MOP Woźniki Wschód w woj. śląskim,
A1 MOP Woźniki Zachód w woj. śląskim (dmuchawa),
A1 MOP Mszana Południe w woj. śląskim,
A1 MOP Stobiecko Szlacheckie Zachód w woj. łódzkim,
A1 MOP Stobiecko Szlacheckie Wschód w woj. łódzkim,
A4 MOP Przysiecz w woj. opolskim,
A4 MOP Prószków w woj. opolskim,
A4 MOP Jankowice Wielkie w woj. opolskim,
S3 MOP Racula Zachód w woj. lubuskim,
S5 MOP Gruczno Zachód w woj. kujawsko-pomorskim,
S6 MOP Kamień Północ w woj. pomorskim,
S6 MOP Kamień Południe w woj. pomorskim,
S7 MOP Liksajny w woj. warmińsko-mazurskim,
S7 MOP Majdany Wielkie w woj. warmińsko-mazurskim,
S7 MOP Widoma Wschód w woj. małopolskim,
S7 MOP Widoma Zachód w woj. małopolskim,
S8 MOP Guzew Południe w woj. łódzkim,
S8 MOP Kołaki w woj. podlaskim,
S8 MOP Cibory Północ w woj. podlaskim,
S19 MOP Obroki Zachód w woj. lubelskim,
S19 MOP Obroki Wschód w woj. lubelskim,
S61 MOP Budzisko Zachód w woj. podlaskim (dwie rampy),
S61 MOP Chomentowo Wschód w woj. podlaskim,
Shutterstock / Larisa Rudenko
Zasypane śniegiem samochody na nieodśnieżonym parkingu
Widziałeś dziwne kopuły przy drodze? To też zimowa infrastruktura
Przy wielu polskich trasach można zauważyć charakterystyczne kopuły Fitzpatricka. Te obiekty pełnią kluczową rolę w utrzymaniu bezpieczeństwa na drogach podczas zimy i późnej jesieni. Kopuły Fitzpatricka to specjalnie zaprojektowane magazyny soli drogowej, które pojawiły się w Polsce kilka dekad temu. Ich konstrukcja pozwala na przechowywanie dużych ilości soli, wykorzystywanej do posypywania jezdni w czasie śniegu i oblodzenia. Pierwsze takie obiekty powstały w Kanadzie w 1968 r., a ich nazwa pochodzi od wynalazcy Johna Fitzpatricka.
Stożkowa konstrukcja kopuł Fitzpatricka nie jest przypadkowa. Dzięki niej śnieg nie zalega na dachu, a opływowy profil zapewnia odporność na silne podmuchy wiatru. Drewniana konstrukcja pozwala utrzymać odpowiednią wilgotność soli, co jest istotne dla jej skuteczności podczas zimowego utrzymania dróg. Kopuły mają zwykle średnicę 30 m i wysokość 15 m, choć GDDKiA posiada także większe obiekty o średnicy 41 m i wysokości do 18 m. Takie rozmiary umożliwiają wjazd ciężarówek i ładowarek, a w jednym magazynie można zgromadzić nawet siedem tys. ton soli.
GDDKiA
Kopuła Fitzpatricka
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj
nas w Google.