Jaguar postanowił przypomnieć o sobie klientom segmentu luksusowych limuzyn. Jego sztandarowy model ma już w końcu 8-letni staż rynkowy, a konkurenci ze Starego Kontynentu dopiero co pokazali nowe odsłony swoich reprezentacyjnych modeli. Kuracja odmładzająca była więc wskazana, a najważniejszą nowością w ofercie XJ jest wersja XJR575, dostępna tylko z krótszym rozstawem osi i napędem na tylne koła.

Auto wyróżnia się przede wszystkim potężnym, superdoładowanym silnikiem 5.0 V8, którego moc podwyższono do 575 KM (stąd przydomek w nazwie wersji), a moment obrotowy – do 700 Nm. Poprzednik miał 550 KM i 680 Nm. Dzięki tym zmianom limuzyna potrafi przyspieszać do „setki” w 4,4 s, czyli o 0,2 s szybciej niż dotychczas oferowane XJR, i rozpędzać się do imponującej prędkości maksymalnej 300 km/h (wcześniej do 280 km/h)! Dzięki temu XJR575 zalicza się do grona najszybszych i najmocniejszych seryjnie produkowanych samochodów w tym segmencie. Dla porównania: BMW M760 Li z silnikiem V12 o mocy 610 KM przyspiesza do „setki” w 3,7 s i osiąga maksymalnie 305 km/h, a Mercedes-AMG S 63 z silnikiem 5.5 V8/584 KM odpowiednio: 4,4 s i 250 km/h (ograniczona elektronicznie).

Drobne zmiany wprowadzono również w stylistyce. Nowy wygląd zyskały: przedni zderzak, wloty powietrza na masce, listwy progowe, tylny spoiler, 20-calowe felgi z błyszczącym czarnym lakierem oraz charakterystyczne oznaczenia „XJR575”.

Cała paleta XJ dostała natomiast nowocześniejsze wyposażenie z zakresu komfortu i bezpieczeństwa, w tym m.in.: pokładowe multimedia z 10-calowym ekranem dotykowym, asystenta utrzymania pasa ruchu, system wykrywania ruchu, np. gdy widoczność jest ograniczona, a także autonomiczny system awaryjnego hamowania z układem wykrywania pieszych.

W polskich salonach sprzedaży nowe wersje XJ pojawią się w listopadzie.

Jaguar XJR575 - naszym zdaniem

Choć zmiany mają bardzo ograniczony zakres, to dobrze się stało, że Brytyjczycy przy okazji przeprowadzania kuracji odświeżającej wyraźnie postawili na emocje. To z pewnością zwróci uwagę klientów.