Nowy nabytek w królewskim garażu to Lotus Eletre, czyli luksusowy, elektryczny SUV tradycyjnej, brytyjskiej marki samochodów sportowych. Marka Lotus od lat nie należy już do Brytyjczyków, bo 51 proc. jej akcji ma koncern Geely (Zhejiang Geely Holding Group, do którego, poza Lotusem, należą marki takie jak m.in. Geely, Volvo, Polestar, Lotus, Zeekr, Lynk & Co, Proton, Geometry, Livan, Radar, LEVC (London Electric Vehicle Company — "London Taxi" oraz Farizon), a reszta udziałów jest własnością malezyjskiego koncernu Etika Automotive.
Poznaj kontekst z AI
Lotus Eletre: brytyjskie auto z Wuchan
Oczywiście, Lotus wciąż jest związany z Wielką Brytanią — auta sportowe tej marki są wytwarzane w brytyjskim Norfolk, a w Warwick działa Lotus Advanced Technology Centre. Model Lotus Eletre to jednak pierwszy model tej zasłużonej marki, produkowany w chińskim Wuhan, a nie w Wielkiej Brytanii.
O tym, że król Karol III wybrał dla siebie elektrycznego Lotusa, media informowały już w maju 2025 roku — jak widać, czasem nawet król musi nieco dłużej zaczekać na zamówione auto. Być może też dlatego, że samochód został zamówiony w kolorze spoza oficjalnej gamy —Royal Claret (królewskie bordo), czyli w takim, na jaki polakierowane są limuzyny brytyjskiej rodziny królewskiej.
Brytyjski monarcha lubi auta elektryczne
To, że król Karol III lubi auta elektryczne, to żadna nowość – na terenie królewskich rezydencji zamontowano niedawno punkty ładowania samochodów, a w królewskiej flocie auta elektryczne (m.in. BMW i Jaguary) są od lat. Nowy, nabytek, mimo pokaźnej ceny (bazowo od 160 tys. funtów, czyli w przeliczeniu niespełna 800 tys. zł) to i tak jedno z tańszych aut w należącej do Karola III kolekcji samochodów wycenianej na ponad 12 milionów funtów (ok. 59 milionów zł), zbieranych przez niego od ponad pół wieku, do której należą m.in. auta marek Rolls Royce, Bentley i Aston Martin.
Choć brytyjski monarcha angażuje się w działalność proekologiczną, to o wyborze tego konkretnego, bezemisyjnego modelu zapewne nie decydowały tylko kwestie związane z ochroną środowiska, bo Lotus Eletre ma też inne atuty. Topowa wersja tego modelu (Eletre 900) generuje aż 900 KM i 985 Nm. Jest zdolna przyspieszyć od 0 do 100 km na godz. w mniej niż 3 sekundy (2,95).
Prędkość maksymalna wynosi 265 km na godz., a maksymalny zasięg na jednym ładowaniu (akumulator ma pojemność 112 kWh brutto) to 410 km. Maksymalna moc ładowania to 350 kW, co oznacza, że przy odpowiednio mocnej ładowarce i akumulatorze odpowiednio przygotowanym do ładowania, uzupełnienie zapasu energii z 10 do 80 proc. zajmuje 20 minut.
Czy Eletre to prawdziwy Lotus?
I tylko Colin Chapman, twórca marki Lotus i genialny konstruktor aut sportowych, może się przewracać w grobie, bo model Eletre waży aż 2,75 tony. To wbrew filozofii, która legła u podstaw legendy i sukcesów Lotusa! Chapman uważał, że od mocy, która pozwala jeździć szybciej na prostej drodze, znacznie ważniejsza jest lekkość, która pozwala jeździć szybko wszędzie ("Adding power makes you faster on the straights. Subtracting weight makes you faster everywhere"). Pytany, jak stworzyć doskonałe auto sportowe, Chapman odpowiadał: "Uprość, a późnej dodaj lekkości".