Logo

Mamy mistrza!

Robert Rybicki
Robert Rybicki
19 finalistów zamieszkało w obozie na leśnej polanie tuż obok Sanu, na prywatnym terenie należącym do jednego z członków klubu Jeepa. Trudne warunki spowodowane przez deszcz padający przez 2 tygodnie poprzedzające finał nie zraziły uczestników, którzy z większości zadań wywiązali się znakomicie.Oprócz jazd organizatorzy przygotowali konkurencje sprawdzające sprawność fizyczną, m.in. przejście po moście linowym czy zjazd na "tyrolce". Trudne warunki i wspólne przebywanie w bazie sprawiły, że finaliści stworzyli grupę mogącą stawić czoła wielu przeciwnościom na bieszczadzkich połoninach. Kolejna szansa na tytuł Mistrza 4x4 już za rok.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:Mistrz 4x4Wiadomości

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!