Michael Schumacher w opałach - zapłaci mandat?

Andrzej Karaczun
Andrzej Karaczun
Tak wiele, że sprawą zainteresowała się policja!
Michaelowi Schumacherowi grozi mandat za piracką jazdę taksówką na lotnisko. Karę może zapłacić także taksówkarz, który ustąpił siedmiokrotnemu mistrzowi świata Formuły 1 miejsca za kierownicą.
Według dziennika "Bild" w związku z incydentem taksówkarz Tuncer Yilmaz został przesłuchany przez policję w charakterze świadka.
Do zdarzenia doszło na początku tygodnia na drodze z Kronach do Koburga. Schumacher przesiadł się za kierownicę, aby zdążyć z żoną i z dziećmi na samolot...
Agent niemieckiego kierowcy Willi Weber twierdzi, że kara dla taksówkarza byłaby "czymś śmiesznym".
- On tylko pomógł Michaelowi. Powinno się doceniać takich sympatycznych taksówkarzy - powiedział agent.
Yilmaz, oprócz opłaty za kurs, otrzymał od Schumachera sowity napiwek.
Źródło: PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Andrzej Karaczun
Andrzej Karaczun
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu