Kierowcy dostali nowe narzędzie. Od kary za brak OC będzie można się odwołać

Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Polscy kierowcy muszą liczyć się z bardzo wysokimi karami za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Co więcej, kara ta jest w zasadzie nieuchronna. Każda przerwa w OC kończy się karą, która potrafi kierowców uderzyć znacznie mocniej po portfelu, niż niejeden mandat za przekroczenie prędkości.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Przełomowy wyrok NSA w sprawie kar za brak OC

System ten, choć skuteczny, wywoływał wśród właścicieli samochodów kontrowersje. W praktyce nie ma możliwości zaskarżenia takiej decyzji do sądu. Jedyne, na co w praktyce kierowcy mogli liczyć, to rozłożenie należności na raty, albo skierowanie do UFG wniosku o ulgę.
Ponieważ kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC są wystawiane automatycznie, system nie bierze pod uwagę zdarzeń losowych, pomyłek, chorób, pobytów w szpitalu, a nawet błędów popełnionych przy zawieraniu polisy, błędów po stronie ubezpieczyciela czy nawet oczywistych prób wprowadzania w błąd przez sprzedawcę samochodu przy próbie jego sprzedaży.
Ubezpieczenie OC - jak działa i dlaczego musisz je mieć?
Ubezpieczenie OC - jak działa i dlaczego musisz je mieć?Auto Świat

Czy można zaskarżyć karę za brak OC?

Właśnie w odniesieniu do tej sytuacji, we wrześniu 2025 r. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną. Dotyczyła ona odrzucenia w 2024 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi kierowcy, który nie zgadzał się z wezwaniem do zapłaty, wystawionym przez UFG.
25 marca 2026 r. zapadł w tej sprawie przełomowy wyrok. NSA uznał, że obywatelowi powinny przysługiwać gwarancje proceduralne w myśl art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP we wszystkich sytuacjach, gdy jest on poddany władztwu organu publicznego. Opłata ma zaś charakter publicznoprawny. NSA uchylił postanowienie WSA o odrzuceniu skargi i zwrócił mu sprawę.
W praktyce oznacza to, że NSA uznał, iż choć UFG nie jest organem administracji publicznej, to kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC ma jednak charakter publicznoprawny, więc obywatelom Polski powinno przysługiwać w tym przypadku takie samo prawo do gwarancji proceduralnych jak w innych tego typu sytuacjach. W przypadkach, gdy naprawdę doszło do nieuzasadnionego wystawienia wezwania do zapłaty, będzie można od takiej decyzji się odwołać. Sąd będzie miał wtedy możliwość sprawdzenia, czy w danej sprawie opłata karna została nałożona w prawidłowy sposób.
Oczywiście wyrok NSA w sprawie skargi RPO nie oznacza, że każdą skargę na karę sądy będą anulować, jednak kierowcy otrzymali w końcu narzędzie, dzięki któremu będą mogli cokolwiek w swojej sprawie zrobić.

Ile wynosi teraz kara za brak OC?

Kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC jest ściśle skorelowana z wysokością płacy minimalnej. Dlatego właśnie rośnie z każdą jej podwyżką i zależy od decyzji rządu w tej sprawie.
Wysokość kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC jest uzależniona od kilku czynników: aktualnej płacy minimalnej w roku przeprowadzenia kontroli, typu pojazdu oraz czasu, przez jaki pojazd pozostawał bez ważnej polisy w danym roku kalendarzowym. Sposób naliczania opłaty różni się w zależności od kategorii pojazdu:
  • samochody osobowe — równowartość dwukrotności płacy minimalnej,
  • samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe i autobusy — równowartość trzykrotności płacy minimalnej,
  • pozostałe pojazdy — równowartość 1/3 płacy minimalnej.
Wysokość opłaty nalicza się także ze względu na długość przerwy w ochronie ubezpieczeniowej, według następujących zasad:
  • od 1 do 3 dni — 20 proc. pełnej opłaty,
  • od 4 do 14 dni — 50 proc. pełnej opłaty,
  • powyżej 14 dni — 100 proc. opłaty.
W 2026 r. kierowcy samochodów osobowych muszą się więc liczyć z karami za brak obowiązkowego OC w wysokości 1 920 zł za przerwę w OC do trzech dni. Kara za przerwę od 4 do 14 dni wynosi 4810 zł, a ponad 14 dni, aż 9610 zł. Na kierowców samochodów ciężarowych i autobusów czekają jeszcze surowsze kary. Maksymalna opłata w tym przypadku wynieść może nawet 14 420 zł za przekroczenie terminu powyżej 14 dni.

Jak sprawdzić, czy OC jest ważne?

Zarówno kierowca, który nie jest pewien, czy jego samochód ma ważne ubezpieczenie OC, jak i np. osoba poszkodowana w kolizji może bez trudu sprawdzić, czy sprawca miał ważne OC. Wystarczy znać numer rejestracyjny albo VIN pojazdu, wejść na stronę www.ufg.pl i skorzystać z opcji "Sprawdź OC dla pojazdu". Następnie należy wskazać datę, na którą ma zostać zweryfikowana ważność ubezpieczenia.

Jak działają kary za brak OC?

Mechanizm naliczania kar za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC jest bardzo prosty. W przypadku, gdy system Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wykrył przerwę w ubezpieczeniu, niemal natychmiast kara była naliczana, a kierowca informowany o niej listem.
Pismo z UFG
Pismo z UFGAuto Świat

Przełomowy wyrok NSA w sprawie kar za brak OC

System ten, choć skuteczny, wywoływał wśród właścicieli samochodów kontrowersje. W praktyce nie ma możliwości zaskarżenia takiej decyzji do sądu. Jedyne, na co w praktyce kierowcy mogli liczyć, to rozłożenie należności na raty, albo skierowanie do UFG wniosku o ulgę. Ponieważ kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC są wystawiane automatycznie, system nie bierze pod uwagę zdarzeń losowych, pomyłek, chorób, pobytów w szpitalu, a nawet błędów popełnionych przy zawieraniu polisy, błędów po stronie ubezpieczyciela czy nawet oczywistych prób wprowadzania w błąd przez sprzedawcę samochodu przy próbie jego sprzedaży.
Właśnie w odniesieniu do tej sytuacji, we wrześniu 2025 r. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną. Dotyczyła ona odrzucenia w 2024 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi kierowcy, który nie zgadzał się z wezwaniem do zapłaty, wystawionym przez UFG.
25 marca 2026 r. zapadł w tej sprawie przełomowy wyrok. NSA uznał, że obywatelowi powinny przysługiwać gwarancje proceduralne w myśl art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP we wszystkich sytuacjach, gdy jest on poddany władztwu organu publicznego. Opłata ma zaś charakter publicznoprawny. NSA uchylił postanowienie WSA o odrzuceniu skargi i zwrócił mu sprawę. W praktyce oznacza to, że NSA uznał, iż choć UFG nie jest organem administracji publicznej, to kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC ma jednak charakter publicznoprawny, więc obywatelom Polski powinno przysługiwać w tym przypadku takie samo prawo do gwarancji proceduralnych jak w innych tego typu sytuacjach. W przypadkach, gdy naprawdę doszło do nieuzasadnionego wystawienia wezwania do zapłaty, będzie można od takiej decyzji się odwołać. Sąd będzie miał wtedy możliwość sprawdzenia, czy w danej sprawie opłata karna została nałożona w prawidłowy sposób.
Oczywiście wyrok NSA w sprawie skargi RPO nie oznacza, że każdą skargę na karę sądy będą anulować, jednak kierowcy otrzymali w końcu narzędzie, dzięki któremu będą mogli cokolwiek w swojej sprawie zrobić.
Opracowanie: 
  • Paweł Krzyżanowski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu