Myśleli, że nikt nie widzi. Policjanci mają teraz nowy sposób kontroli

Tym razem policjanci drogówki obserwowali zachowania kierowców na Rondzie Fordońskim w Bydgoszczy. Wykorzystali do tego drona. Popełniający wykroczenia niczego się nie spodziewali, a kontrolujący widzieli wszystko jak pod lupą.
Głównym przemienieniem było właśnie niestosowanie się do sygnalizacji — kierowcy wjeżdżali na rondo lub z niego zjeżdżali na czerwonym świetle. Gdy operator drona zauważył wykroczenie, informował znajdujący się dalej patrol na drodze, który zatrzymywał wskazany samochód i karał zaskoczonego kierowcę.
Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy poinformowała, że w trakcie akcji, która odbyła się 10 października, ujawniono 12 kierowców, którzy przejechali na czerwonym świetle - 11 z nich otrzymało mandaty karne, a w jednym przypadku sporządzono wniosek o ukaranie do sądu (prawdopodobnie kierowca nie przyjął mandatu).
Za przejazd na czerwonym świetle przewidziany jest mandat karny w wysokości 500 zł i 15 punktów karnych.
Policja przypomina, że już zapalanie żółtego światła zakazuje wjazdu na skrzyżowanie. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy samochód znajduje się z byt blisko sygnalizatora i zatrzymanie wymagałoby gwałtownego hamowania, które stworzyłoby zagrożenie dla innych kierowców.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu