Logo

Nieszczęśliwe skutki objazdu. Kierowca ciężarówki zdemolował wjazd do miasteczka

  • Po nocnym wypadku na autostradzie A3 ruch puszczono objazdem przez pobliskie miasto
  • Duża ciężarówka z naczepą chłodniczą nie zmieściła się w jednej z bram wjazdowych do miasta
  • Nad ranem mieszkańców miasta obudził huk spadających kamieni
Na autostradzie A3 na wysokości miasta Gnadenberg całą noc trwały prace budowlane. Pech chciał, że w przyczepę sygnalizacyjną wjechał bez hamowania kierowca ciężarówki, blokując całą drogę na kilka godzin. By zapobiec tworzeniu się wielokilometrowego korka, ruch puszczono objazdem – przez pobliskie miasto.

Dwie zabytkowe bramy w mieście. Wysokie, ale trzeba "wycelować"

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Mieszkańcy miasta Gnadenberg na co dzień cieszą się ciszą i spokojem, ruch tranzytowy dużych ciężarówek nie ma tu prawa się odbywać. Ale też nie jest tak, że nigdy nie jeżdżą tędy duże ciężarówki – to się zdarza i zwykle nie ma z tym problemu. Nie są kłopotem nawet dwie zabytkowe bramy na wjeździe i wyjeździe z miasteczka. Ciężarówki normalnie się tu mieszczą, nie ma ograniczenia co do wysokości. Choć mieszkańcy pamiętają, że 15 lat temu w tym miejscu utknęła ciężarówka, której kierowca niedokładnie "wycelował". Wtedy skończyło się na uszkodzeniach kosmetycznych.
Tym razem jednak było inaczej. Ruch przekierowany z autostrady A3 przejeżdżał przez miasto już od ok. 3 godzin, gdy nad ranem dało się słyszeć nietypowy hałas. To ciężarówka zawadziła naczepą o narożnik bramy, po czym pociągnęła ją za sobą. Kawałki skał o masie kilkuset kilogramów spadały na drogę.

Zniszczony zabytek – to nie są tanie rzeczy. Czy wystarczy polisy OC?

Raczej nie należy mieć wątpliwości, że mieszkańcy maista Gnadenberg będą chcieli odbudować zburzoną bramę. Trwa szacowanie kosztów, którym towarzyszą wstępne wyliczenia: jakie konsekwencje finansowe grożą kierowcy? Czy polisa OC wystarczy na pokrycie szkód, czy też częścią kosztów zostanie obciążony kierowca, ewentualnie właściciel ciężarówki?
Nie jest bowiem tak, że obowiązkowe ubezpieczenie pokrywa straty poszkodowanych bez ograniczeń. Podobno w tym wypadku można mieć wątpliwości.
Data utworzenia:
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!