"Podejrzani są wieku od 28 do 32 lat. Usłyszeli zarzuty uszkodzenia mienia, paserstwa oraz usuwania znaków identyfikacyjnych. Grozi im do pięciu lat więzienia. W areszcie spędzą trzy miesiące" – powiedziała Stanisławska.

Do kradzieży doszło we wtorek w nocy z parkingu na jednym z zielonogórskich osiedli. Gdy właściciel audi zorientował się rano, że auto zostało skradzione, natychmiast powiadomił policję. Po około trzech godzinach od zgłoszenia policjanci odnaleźli samochód w tzw. dziupli w woj. dolnośląskim.

"Kiedy kryminalni weszli na posesję przebywający tam mężczyźni kończyli demontaż na części skradzionego samochodu" – przekazała policjantka.

Dodała, że na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli do sprawy pieniądze – kilkanaście tys. zł i samochód marki Audi o wartości blisko 300 tys. zł.

Postępowanie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze. Sprawa nie była wcześniej nagłaśniana z uwagi na wykonywane czynności procesowe.

Foto: Policja.pl
Rozebrane Audi Q7

Źródło: policja.pl