Logo

Pościg za kierowcą kampera. Po kolizji zaczął uciekać, w stacyjce miał łamak

Beata Michalik
Beata Michalik
Dodaj w Google
W czwartek o 8 rano na jednej z bramownic kontrolnych na drodze ekspresowej S3 (Gorzów – Szczecin) patrol GITD, kontrolujący opłaty drogowe, zauważył przejeżdżającego bez opłaty kampera, który ciągnął za sobą lekką przyczepę.
Inspektorzy próbowali zatrzymać samochód. Ten początkowo zastosował się do sygnałów świetlnych i wyświetlonego z tyłu napisu "jedź za mną". Patrol skierował kierowcę na pas zjazdowy z autostrady. Nagle kierowca kampera rozmyślił się. Zjechał z pasa z powrotem na autostradę i przyspieszył. Inspektorzy ruszyli za nim w pościg. Powiadomili też policję.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Kierowca kampera jechał jak szalony, pasem awaryjnym wyprzedzał inne pojazdy z dużą prędkością, stwarzając zagrożenie na drodze. W pewnym momencie zjechał z autostrady w kierunku miejscowości Wielgowo. Tam doszło do kolizji z samochodem osobowym, w chwili gdy kierowca kampera usiłował uniknąć zderzenia czołowego z autobusem jadącym z naprzeciwka. Potem, po przejechaniu ok. 400 m, zatrzymał się, wysiadł z samochodu i uciekał dalej pieszo. Próbował ukryć się w lesie, ale bezskutecznie - inspektorzy ITD zatrzymali uciekiniera i przekazali policji.
Okazało się, że kierujący nie tylko nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów i był wcześniej karany, ale najprawdopodobniej ukradł kamper, którym jechał. Wskazywały na to łamak wbity w stacyjkę zamiast oryginalnego klucza oraz wystająca wiązka przewodów przy kierownicy.
Autor Beata Michalik
Beata Michalik
Powiązane tematy:KamperPościgzłodziejGITD

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!