Pożar wyeliminował Hołka

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Po kilkuset metrach pod maską pojawił się dym a chwilę później płomienie. Krzysztof z Łukaszem próbowali samodzielnie ugasić auto, ale mieli zbyt mało gaśnic. Niestety auto spłonęło prawie całkowicie" Rzecznik prasowy Orlen Teamu przypuszcza, że główną przyczyną pożaru, była awaria turbosprężarki. Naprawdopodobniej wyciekający z niej olej zalał nagrzany kolektor wydechowy i w ten sposób auto zaczęło się palić.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Mikołajki Wiadomości
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!