Utknął w błocie zanim zdążył nielegalnie pozbyć się odpadów

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Gdyby nie pech kierowcy, to kilkanaście ton odpadów i śmieci wylądowałoby w wyrobisku po byłej cegielni. Kierujący ciężarówką ugrzązł jednak na dobre w błocie. Pojazd nie umknął uwadze okolicznych mieszkańców, którzy zaalarmowali inspektorów z kłodzkiej ITD.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W trakcie kontroli okazało się, że kilkanaście ton ładunku to parafinowe odpady przewożone bez jakiejkolwiek dokumentacji pochodzenia. Co więcej kierowca nie posiadał prawa jazdy w kategorii C+E. Brakowało mu również odpowiednich uprawnień do wykonywania przewozów drogowych i oznakowania pojazdu (wymagane do transportu odpadów).
Ostatecznie ciężarówkę udało się wyciągnąć z podmokłego terenu. Samochód z ładunkiem trafił na parking strzeżony. ITD wspomniało o wszczęciu postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy i wniosku o ukaranie kierowcy. Sprawą zajął się również Inspektorat Ochrony Środowiska, który zdecyduje o kwestii utylizacji lub innego zagospodarowania odpadów.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Powiązane tematy: kontrola ITD Mandat
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!