• Najstarsze samochody łatwo spotkać nie tylko we wschodnich powiatach kraju. W czołówce jest m.in. powiat lwówecki z wynikiem 47,8 proc (udział aut w wieku od 16 do 25 lat)
  • Najwięcej starych pojazdów w wieku od 16 do 25 lat znajduje się w kilku powiatach, m.in. jarosławskim, zamojskim oraz hrubieszowski
  • W kategorii średniego wieku pojazdu Polska wyprzedza takie kraje jak Grecja, Litwa czy Rumunia

Polska podzielona jest nie tylko ze względu na preferencje wyborcze. Spore różnice widać także w statystykach średniego wieku użytkowanych samochodów. Ale czy na pewno prawdziwe jest stwierdzenie, że im dalej na wschód Polski, tym łatwiej o starsze i już dość leciwe auta? Okazuje się, niekoniecznie. Łatwiej za to wytypować miejsca, gdzie nowych aut jest znacznie więcej niż w pozostałych regionach kraju. Wbrew pozorom nic jednak nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Okazuje się bowiem, że już same statystyki to niezłe wyzwanie. Według oficjalnych danych średnia wieku wszystkich pojazdów na koniec 2019 roku to imponujące 20 lat. Instytut Samar dowodzi jednak, że dane nie są prawdziwe, gdyż nawet ok. 25 proc. zarejestrowanych pojazdów to tzw. martwe dusze, czyli pojazdy niewyrejestrowane (zarejestrowany ponad 10 lat temu) i bez obowiązkowego ubezpieczenia OC (w praktyce nie ma polisy nawet od 6 lat). To zaś oznacza, że szacowany średni wiek samochodu (wyliczony przez Samar) wynosi ok. 15,3 roku.

Wyniki potwierdzają przedstawiciele popularnego ostrzegacza Yanosik, według ich obliczeń średni wiek użytkowanych aut wynosi 15 lat. Nieco inaczej prezentują się zestawienia Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA). Według nich średni wiek auta w Polsce wynosi 13,9 roku. Nie zmienia to jednak tego, że w europejskich statystykach wypadamy po prostu dość blado.

Średni wiek samochodu w wybranych krajach Europy – dane ACEA

Kraj Wiek w latach
Austria 8,2
Belgia 9
Chorwacja 12,6
Czechy 14,8
Dania 8,8
Estonia 16,7
Francja 9
Grecja 15,7
Hiszpania 12,4
Holandia 10,6
Litwa 16,9
Luksemburg 6,4
Łotwa 13,9
Niemcy 9,5
Norwegia 10,5
Polska 13,9
Rumunia 16,3
Słowacja 13,9
Szwajcaria 8,6
Szwecja 9,9
Węgry 14,2
Wielka Brytania 8
Włochy 11,3

Otwartą kwestią pozostaje, jak będą się prezentować statystyki w kolejnych latach. Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl, wyjaśnia - „Za jakiś czas znów warto będzie sprawdzić analogiczne dane, które opublikuje Stowarzyszenie Europejskich Producentów Samochodów. W statystykach dotyczących 2020 r. i 2021 r. zapewne będzie widoczny wpływ koronawirusowego kryzysu”

Najstarsze samochody (w badaniu skupiono są na autach nie starszych niż 25 lat, gdyż prawdopodobnie wiele pojazdów w wieku powyżej 25 lat już nie jeździ po polskich drogach) łatwo spotkać nie tylko we wschodnich powiatach kraju. Z raportu przygotowanego przez Ubea.pl wynika, że najmniej nowych aut (w wieku do 5 lat włącznie) odnotowano w kilku powiatach: chełmskim (1,6 proc.), bialskim (2 proc.), zwoleńskim (2,1 proc.), tomaszowskim (2,2 proc.), opolskim (2,2 proc.), włodawskim (2,2 proc.), hrubieszowskim (2,3 proc.) oraz opatowskim (2,3 proc.). Z kolei na liście powiatów, w których jest najwięcej leciwych pojazdów w wieku od 16 do 25 lat przodują: jarosławski (50,3 proc), zamojski (47,9 proc.), lwówecki (47,8 proc.) oraz hrubieszowski (47,7 proc.).

Paweł Kuczyński, kierujący Ubea.pl, wyjaśnia - „Podwyższonym udziałem starszych samochodów osobowych wyróżniała się też część województwa mazowieckiego, świętokrzyskiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego oraz dolnośląskiego” - wymienia Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Nie jest niespodzianką lista miejsc, w których auta młode (do 5 lat włącznie) mają największe udziały. Przodują Warszawa (34,8 proc), Katowice (30,7 proc.) oraz powiat warszawski zachodni (30,5 proc.). Tuż za podium znalazły się Poznań (28 proc.) i Rzeszów (24,5 proc.). Duże miasta brylują także w statystykach najskromniejszych udziałów wiekowych aut (16 do 25 lat). Na liście wskazano: Warszawę (16,4 proc.), Katowice (19,8 proc.), Sopot (20 proc.), Gdynię (20,4 proc.) oraz Poznań (21,2 proc.).