Wypadek na S8. Drogę... zablokował jacht. Straż pożarna pokazała zdjęcia
Pewien kierowca miał na drodze ekspresowej nie lada pecha. Ciągnął przyczepę z jachtem, kiedy uderzył w niego inny samochód. Jacht spadł z przyczepy i... na wiele godzin zablokował trasę S8 w kierunku Warszawy. Straż pożarna pokazała zdjęcia z tego niezwykłego zdarzenia.
Straż Pożarna
Wypadek na S8. Drogę... zablokował jacht. Straż pożarna pokazała zdjęcia
Na drodze ekspresowej S8 doszło do zderzenia BMW z przyczepą, którą ciągnął kierowca Land Rovera. Znajdujący się na niej jacht... spadł na drogę
Trasa została zablokowana, a na miejsce udali się strażacy, którzy na swoim Facebooku podzielili się niecodziennymi zdjęciami. Rzadko widuje się na drodze jacht
Na szczęście możemy to zdarzenie potraktować jako ciekawostkę. Dzisiaj kierowcy mogą już jechać S8 bez przeszkód w postaci zacumowanych łodzi
Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się pod artykułem
Wczoraj 23 grudnia na drodze ekspresowej S8 w okolicy miejscowości Budykierz doszło do zdarzenia drogowego, które skutecznie sparaliżowało ruch w kierunku stolicy. Kierowca samochodu osobowego marki BMW, nie utrzymując bezpiecznej odległości, uderzył w tył przyczepy ciągnionej przez Land Rovera, na której przewożony był jacht żaglowy. W wyniku kolizji łódź zsunęła się z przyczepy i zablokowała pas ruchu.
Zablokowana całkowicie droga krajowa S8 w kierunku Warszawy na wysokości miejscowości Budykierz. Doszło do zderzenia samochodu osobowego z drugim samochodem osobowym transportującym jacht. Zablokowana całkowicie droga wojewódzka w kierunku Pułtuska, między miejscowościami Łosinno - Wola Mystkowska. Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych
- informowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wyszkowie na bieżąco, przestrzegając kierowców przed korkami, jakie mogły się tworzyć. Droga S8 została zablokowana.
Wyjątkowy obraz po kolizji została udokumentowana przez strażaków z Wyszkowa, którzy opublikowali zdjęcia na swoim profilu społecznościowym. Na fotografiach widać, że łódź spoczęła na jezdni, a terenowe auto, które ją przewoziło, zablokowało pas ruchu. Trzeba przyznać, że widok jachtu na drodze jest naprawdę niecodzienny...
Na szczęście zdjęcia straży pożarnej z nocnej interwencji możemy potraktować jako ciekawostkę i niecodzienny obrazek z polskich dróg. Jacht został usunięty, a S8 jest w tym momencie przejezdne. Jeśli więc planujecie jechać tą drogą, to na jacht się już nie natkniecie.