Logo

Zalany samochód - odszkodowanie tylko z AC

Dodaj w Google
Od początku tygodnia Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało 47 ostrzeżeń przed silnymi burzami pierwszego (31 razy), drugiego (15 razy) lub trzeciego stopnia (1 raz). W sam tylko czwartek ostrzeżeniami drugiego stopnia objęto aż 7 województw: podlaskie, mazowieckie, lubelskie, śląskie, świętokrzyskie, podkarpackie i małopolskie. O tym, jakie mogą być skutki deszczów, można się było przekonać w połowie miesiąca, np. w krótkim okresie 14 i 15 lipca Państwowa Straż Pożarna musiała w związku z tym interweniować prawie 4300 razy. Tysiące gospodarstw domowych w tych regionach długo pozostawało bez prądu, zalaniu ulegały piwnice i partery domów prywatnych, a także mnóstwo mniejszych i większych działalności gospodarczych (od niewielkich magazynów czy sklepów po centra handlowe). Pogoda nie oszczędziła jednak również samochodów – zniszczenia powodowały zarówno spadające gałęzie, jak i woda dostająca się do wnętrza i pod maskę pojazdów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- W czasie ulewnych deszczów samochody mogą zostać zniszczone na wiele różnych sposobów. Gdy ulica zamienia się w rwący potok, stojący pojazd może ulec zalaniu co skutecznie unieruchamia auto – w ostatnich dniach odebraliśmy wiele takich zgłoszeń. W kilku przypadkach spływająca po stromej jezdni woda „przestawiała” samochody poza drogę lub spychała je na inne auta. Wielu klientów zgłasza nam także zbite szyby i porysowane przez przewracające się drzewa karoserie – mówi Damian Andruszkiewicz, Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Komunikacyjnych Klienta Indywidualnego Compensa TU SA Vienna Insurance Group.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Nietrudno się domyślić, co dla kierowców może oznaczać brak samochodu. Prywatnemu właścicielowi trudno będzie bez niego dostać się do pracy czy odebrać dzieci ze szkoły, a dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą może to oznaczać np. brak kontaktu z klientami, a w konsekwencji poważne straty finansowe. Odszkodowanie otrzymają jednak tylko posiadacze nieobowiązkowego autocasco (AC).
Tylko 25 proc. kierowców z odszkodowaniem po ulewie
Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wyraźnie wynika, że liczba kupionych w Polsce w 2015 roku ubezpieczeń AC jest 4-krotnie mniejsza niż obowiązkowych polis OC, które chroni właściciela samochodu tylko wtedy, gdy wyrządzi on szkodę innym uczestnikom ruchu drogowego. To dane łączne dla aut prywatnych i firmowych. Oznacza to, że zaledwie co 4. kierowca chroni swój pojazd na wypadek takich zdarzeń jak kradzież czy uszkodzenia spowodowane przez własną nieuwagę, wandalizm lub właśnie niekorzystne warunki atmosferyczne.
- Kupując polisę zarówno dla siebie, jak i na potrzeby firmowej floty pojazdów trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na zakres ochrony – w jakich sytuacjach i przed jakimi zdarzeniami nasz pojazd jest chroniony. Np. bardzo ważnym elementem ubezpieczenia jest assistance, dzięki któremu można liczyć na holowanie, gdy auto zostanie unieruchomione, a jeżeli nie będzie można go naprawić tego samego dnia, w ramach ubezpieczenia oferujemy również pojazd zastępczy – dodaje Damian Andruszkiewicz z Compensy.
Często można spotkać się z opinią, że AC przeznaczone jest wyłącznie dla nowych lub 1-5 letnich samochodów. Czy tak jest faktycznie? Nie, ubezpieczeniem mogą zostać objęte także starsze samochody (np. w Compensie do 15. roku eksploatacji pojazdu, a w ramach wznawianej umowy AC nawet starsze auta).
Źródło: Compensa TU SA Vienna Insurance Group

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!