Do niedawna Audi szło przebojem na szczyty segmentu premium, teraz zdecydowanie straciło impet. Najpierw nawet same najwyższe władze koncernu Volkswagena narzekały na za małą przewagę dzięki technice, potem na nudny design, następnie nastał kryzys dieslowski i chaos związany z nową normą zużycia paliwa WLTP. W rezultacie zamiast ataku na Mercedesa i BMW skończyło się ostatnią pozycją wśród niemieckiej trójki producentów aut premium. Globalnie Audi dostarczyło klientom w zeszłym roku 1,81 mln samochodów – o 3,5 proc. mniej niż w 2017 r. Dla porównania w Mercedesie było to 2,31 mln pojazdów (czyli o 0,9 proc. więcej niż przed rokiem), a w BMW – 2,31 mln (1,8 proc. na plusie).

Na koniec liczby wyglądały jeszcze gorzej. W samym grudniu sprzedaż Audi w Chinach zmalała o 5,2 proc., w USA o 15,6 proc., a w Europie aż o 20,9 proc. Co w tej sytuacji zrobił nowy szef Audi Bram Schot? Zakasał rękawy i dał sygnał do natarcia. Teraz deficyt innowacji i przestarzały design należą u producenta z bawarskiego Ingolstadt do przeszłości.

Audi Q4 i Audi Q6 – jeśli nowy model, to koniecznie SUV

Przede wszystkim: technika napędowa. Audi jako jedyne w Grupie Volkswagena może skorzystać z wszystkich platform przeznaczonych do samochodów elektrycznych – od MEB, na której jest skonstruowany także VW ID.3, poprzez pochodzącą z Q5 rozwiniętą mieszaną platformę obecnego e-trona, po Premium Platform Electric (PPE), opracowaną wspólnie z Porsche. Na nich powstanie w najbliższych latach kilkanaście nowych modeli. 

A ponieważ na rynku wciąż największe wzięcie mają SUV-y, Audi odpowiada na tę potrzebę dwoma nowymi modelami, które w palecie producenta uplasują się pomiędzy Q3 i Q5 oraz między Q5 i Q7. 

Foto: Auto Bild/Larson / Auto Bild
Jeden temat, dwie platformy: Audi Q4 Sportback bazuje na platformie aut elektrycznych Grupy Volkswagena, baza do większego Audi Q6 jest tworzona wspólnie z Porsche

Audi Q4 e-trona znamy już z marcowego salonu genewskiego. Tam SUV zadebiutował jeszcze w postaci modelu studyjnego, ale na drodze od studium do wersji produkcyjnej niewiele się już zmieni. W Genewie model studyjny zaprezentowano bowiem z seryjną karoserią – inaczej niż zwykle, pozbawioną nisko poprowadzonej linii dachu i błotników wystających na boki. Zmiany w porównaniu z modelem salonowym będą dotyczyć przede wszystkim kształtu grilla, wielkości kół i wyglądu świateł.

Po raz pierwszy użytkownik będzie mógł sam zadecydować o zmianie wyglądu świateł – w wyposażeniu opcjonalnym Audi Q4 znajdzie się 20 różnych rodzajów grafik, które zostaną wyświetlone jako światła do jazdy dziennej i tylne światła. Również w tej kwestii branżę motoryzacyjną czeka ewolucja. Dawniej nadawaliśmy indywidualny wygląd naszym samochodom za pomocą szykownych obręczy kół, w przyszłości będą to elementy pochodzące ze świata nowych technologii. Audi widzi w tym nowy model biznesowy.

W Audi Q4 i Q6 wszystkie rodzaje napędu dozwolone

Jeśli chodzi o technikę napędową Audi Q4, to jest ona również znana – bazuje na platformie MEB koncernu Volkswagena, z której w przyszłości skorzysta w swoich modelach także Ford. Oba koncerny zawarły globalne porozumienie dotyczące współpracy w dziedzinie elektromobilności i autonomicznej jazdy. Inaczej niż w przypadku Volkswagena ID.3, Audi będzie zapewne oferowane tylko z napędem na 4 koła. Po jednym silniku na przedniej i tylnej osi, które wspólnie generują co najmniej 306 KM. Możliwe, że później pojawią się także warianty S i RS o mocy zdecydowanie powyżej 400 KM. Zasięgi na jednym naładowaniu mieszczą się w zakresie od 300 do 550 km, w zależności od zastosowanego akumulatora. Do wyboru trzy pojemności: 45, 58 lub 77 kWh.

Ciekawe jest także to, ile przestrzeni zaoferują nowe SUV-y. Ponieważ Q4 zostało konsekwentnie zaprojektowane jako auto elektryczne, cały zestaw rozwiązań technicznych zajmuje w nim niewiele miejsca. Akumulatory zostały schowane pod podłogą, a oba silniki elektryczne nie są o wiele większe niż puszki z zupą. Dlatego nowy SUV o długości ok. 4,6 m może mieć wnętrze przestronniejsze niż zdecydowanie większe Q7. Mimo to w ofercie nie znajdzie się wersja 7-osobowa.

Podobnie jak w przypadku zwykłego Q3 z napędem spalinowym, także Q4 będzie występowało w wersji Sportback. Na poprzednich stronach i powyżej pokazujemy, jak ten SUV w stylu coupé będzie wyglądał. Przypominamy, że to ilustracje powstałe w komputerze. Bazują one jednak na informacjach przekazanych nam przez firmowych insiderów, są więc zgodne z aktualnym stanem rozwoju tego modelu.

Audi Q4 i Audi Q6 uzupełnią rodzinę 8 modeli

Q4 e-tron to nie jest pieśń dalekiej przyszłości, bo samochód ma już pod koniec przyszłego roku stanąć w salonach sprzedaży. Istotną kwestią będzie oczywiście cena. Producent zapowiada, że Q4 Sportback nie będzie o wiele droższe od dobrze wyposażonego Q3 z dieslem. Tym samym byłaby zachowana zasada, która ma obowiązywać w przypadku Volkswagena ID.3 i Golfa (oba modele zadebiutują jesienią).

Droższe i większe będzie na pewno Q6. Ten model sięga wyżej, ma być prawdziwym SUV-em premium, na co wskazuje choćby zastosowanie tej samej platformy, na której inżynierowie z Porsche skonstruują następną generację Macana. Także to auto ma być od 2021 roku oferowane wyłącznie z silnikiem elektrycznym.

Podobnie jak w przypadku e-trona GT, w którym zresztą Audi wykorzystuje platformę wspólną z Porsche Taycanem, producent z Ingolstadt chce zróżnicować modele przede wszystkim stylistycznie. Potężny przód dodaje prestiżu, już same wymiary zewnętrzne budzą respekt. Q6 ma 4,9 m długości, rozstaw osi odpowiada potężnemu Q8. Również ten duży elektryczny SUV Audi będzie oferowany wyłącznie z napędem na cztery koła. Silniki wygenerują moc od 400 do znacznie ponad 600 KM w RS Q6.

Czy klienci są już gotowi do tego, żeby w wielkim stylu przesiąść się do samochodów elektrycznych? To pytanie o globalne trendy, nie nasze lokalne, bo my mamy jeszcze przed sobą trudny rozwój infrastruktury i u nas ten proces na pewno potrwa dłużej. Gdyby jednak klienci na świecie byli już gotowi do przesiadki do elektryków, Audi szybko wyszłoby z kłopotów.

Foto: Auto Bild
Audi Q2: Najmniejszy model z rodziny „Q” korzysta z rozwiązań technicznych małego A1. Crossover ma 4,19 m długości, jego benzynowe silniki rozwijają moc od 116 KM w 30 TFSI do 300 KM w SQ2. Na rynku od 2016 r. Ceny zaczynają się od 105 000 zł.
Foto: Auto Bild/Larson / Auto Bild
Audi A3 CityHopper: nowy w ofercie Audi kompaktowy model o długości ok. 4,3 m jest przygotowywany do debiutu w 2020 r.
Foto: Auto Bild
Audi Q3: to będzie już druga generacja SUV-a, który wystartował w 2011 roku. Nowy model, o długości ok. 4,5 m, wejdzie do sprzedaży pod koniec br. Silniki benzynowe o mocy od 150 do 400 KM, ceny od 138 800 zł.
Foto: Auto Bild
Audi Q5: najchętniej na świecie i u nas kupowany model Audi w aktualnej, drugiej generacji na polski rynek wszedł w 2017 r. W ofercie są silniki benzynowe i diesle, nowość to hybryda plug-in o mocy 367 KM. Ceny od 183 900 zł.
Foto: Auto Bild
Audi Q7: jedyny model 7-osobowy w ofercie Audi (dł. 5,05 m). Druga generacja, na rynku od 2015 r., przeszła właśnie face lifting (nie ma jeszcze cen). Model sprzed modernizacji kosztuje od 284 900 zł.
Foto: Auto Bild
Audi Q8: pierwszy SUV Audi zaprojektowany w całości pod kierownictwem Marca Lichtego pojawił się na rynku w zeszłym roku. W ofercie silniki benzynowe i diesle. Wkrótce wersje SQ8 i RS Q8. Ceny od 349 700 zł.

Nasze zdanie o Audi Q4 i Audi Q6

Audi pracuje nad świetnymi modelami, Audi Q4 Sportback i Audi Q6 to innowacyjne auta zarówno pod względem stylistyki, jak i techniki. Zespół projektantów pod wodzą Marca Lichtego wykonał kawał solidnej roboty, odważnie modernizując design aktualnych i przyszłych modeli, które bez kompleksów mogą stawić czoła konkurentom. Poza tym trzymamy kciuki za wchodzącą do sprzedaży armię aut elektrycznych.