• Nowy Mercedes GLA nie będzie większy od poprzednika - nadal ma 4,6 metra długości
  • Kompaktowy SUV pojawi się też w całkowicie elektrycznej wersji o nazwie EQC - podwozie jest już gotowe, by zainstalować na nim silnik na prąd i baterie
  • Silniki w GLA będą identyczne, jak w kompaktowej klasie. Moce od około 100 KM do ponad 400 KM w Mercedesie-AMG

Mercedes GLA to przebój tej marki. Jedną z przyczyn są jego gabaryty. BMW X1 i Audi Q3 stały się bowiem o cały rozmiar większe. Tymczasem Mercedes GLA wcale nie jest takim doskonałym autem. Ciasny i twardo resorowany, nie należy do typów, które wygrywałyby w testach porównawczych. Mimo to wraz ze swoim technicznym rodzeństwem – od hatchbacka klasy A po CLA Shooting Brake’a – należy do ulubionych kompaktów na całym świecie. Mercedes co roku dostarcza klientom ponad 600 tys. egzemplarzy tej rodziny.

Mercedes GLA – historia sukcesu

Teraz w blokach startowych stoi generacja numer dwa Mercedesa GLA. Podobnie jak w klasie A, Mercedes dokonał w niej mnóstwo konstrukcyjnych ulepszeń. Przede wszystkim poprawił platformę, która umożliwia lepsze wykorzystanie przestrzeni. Dzięki temu ciasnota na tylnej kanapie GLA ma przejść do historii, tak jak skromnie skrojony bagażnik. I to mimo że w zewnętrznych gabarytach niewiele się zmieni. Nowy model będzie miał, tak jak poprzednik, ok. 4,4 m długości.

Foto: Auto Bild/Avarvarii / Auto Bild
Nowy Mercedes GLA: mały SUV należy do rodziny kompaktowych Mercedesów, która na świecie bardzo dobrze się sprzedaje

Wraz ze zmianą generacji Mercedesa GLA, podobnie jak inne kompaktowe auta tej marki, wyraźnie poprawi się design – przekonaliśmy się o tym na przykładzie klasy A i CLA. Mniej przetłoczeń, krawędzi i wyłupiastych reflektorów, za to więcej charakteru – tak prezentują się nowe małe Mercedesy. Wyglądają lepiej niż wcześniejsze generacje. W przypadku GLA oznacza to, że ma dojrzalszy design, już nie taki fantazyjny, jak dawniej, chociaż zachował indywidualny styl.

Nowy Mercedes GLA – doskonalsza baza techniczna

Modele skonstruowane na nowej platformie samochodów kompaktowych MFA2 zyskują na komforcie. Tak stało się z klasą A – podczas gdy pierwsza generacja była bardziej zorientowana na dynamikę jazdy i nawet wyposażona w regulowane amortyzatory drażniła nadmierną twardością, nowe zawieszenia są wprawdzie generalnie dość sztywno zestrojone, jednak zapewniają wystarczający komfort. Także nowy Mercedes GLA nie stanie się lektyką, ale jego pasażerowie nie będą też musieli się już obawiać podskoków na każdej poprzecznej nierówności nawierzchni, jak to się dzieje w aktualnym modelu.

Techniczna baza nowego Mercedesa GLA ma jeszcze jedną zaletę. Ola Källenius, dzisiejszy szef Daimlera, który w czasie powstawania platformy odpowiadał w zarządzie za rozwój, przewidział zmiany w światowej motoryzacji. Dzięki temu zostały uwzględnione wszystkie rodzaje napędu – od miękkiej hybrydy poprzez hybrydę plug-in po napęd czysto elektryczny, a nawet ogniwa paliwowe. Silniki spalinowe mogą być w zasadzie te same, co w klasie A: benzynowe o mocy od 109 (w GLA: 160) do 421 KM w modelu AMG (GLA 45 S) i diesle 116--190 KM. Poza tym w ofercie znajdzie się hybryda plug-in, w której silnik benzynowy 1.33 (ten sam, który stosuje Renault) współpracuje ze 102-konnym motorem elektrycznym. Akumulator o poj. 15 kWh, umieszczony pod tylną kanapą, umożliwi jazdę w trybie elektrycznym na dystansie do 50 km. Przestronność wnętrza nie powinna ucierpieć, bo zbiornik paliwa przeniesiono pod podłogę bagażnika. Specjalnie do tego celu zmodyfikowana płyta podłogowa pozwala zmieścić podzespoły w niewielkiej przestrzeni. Na drugim końcu palety napędów czeka GLA 55 AMG EQ Power+ – jeszcze niepotwierdzone superauto, które dzięki 230-konnemu silnikowi elektrycznemu na tylnej osi miałoby osiągać nieprawdopodobną moc 639 KM.

Nowy Mercedes GLA – przygotowany do dowolnego napędu

GLA może być oferowane także w wersji czysto elektrycznej – w zmodyfikowanym nadwoziu i pod nazwą „EQA”. Już samo to sugeruje, że byłby to mniejszy brat znanego już EQC i kombinacja GLA z klasą A. Mówi się o tym, że w przyszłości byłyby dostępne dwie wersje mocy – 204 KM w połączeniu z napędem na przednią oś i 380 KM z napędem 4x4 i większym akumulatorem, zapewniającym zasięg do 500 km. To postęp, bo większe EQC (408 KM) z 80-kilowatogodzinnym akumulatorem pozwala wg WLTP na przejechanie 390 km na jednym ładowaniu. Zasięg słabszej wersji EQA szacujemy na 400 km.

Foto: Auto Bild/Avarvarii / Auto Bild
Mercedes GLA drugiej generacji z większą niż w poprzedniku przestrzenią ładunkową i niżej umieszczoną krawędzią bagażnika będzie także bardziej funkcjonalny

EQA zapewniałoby duży komfort dzięki zmodyfikowanej platformie, a także za sprawą niskiej emisji hałasu oraz licznym systemom asystenckim, częściowo przejętym z wyższych klas. Cyfrowy kokpit i sterowanie głosowe „Hej, Mercedes” będzie stale rozwijane aż do startu sprzedaży modelu EQA w 2021 roku, co w rezultacie umożliwi pełną obsługę samochodu bez konieczności wciskania choćby jednego przełącznika.

Nowy Mercedes GLA – naszym zdaniem

Przy konstruowaniu drugiej generacji Mercedesa GLA wyciągnięto wnioski z potknięć poprzednika. Nowy model ma być prawdziwym Mercedesem, dojrzalszym stylistycznie i technicznie, bardziej komfortowym i przestronnym, w przyszłości także w wersji elektrycznej.