Fiat Panda 1.1 Active - Polak potrafi

Podziel się
L200 SALON PL 1 WŁ. 4x4
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
S-Max 2.0 TDCI 71000 KM PLATINIUM
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Galaxy 1.9 TDI KLIMA 7 OSÓB
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Galaxy 2.3 145 PS
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
kanał RSS

Czasami coś nam przeszkadza, ale najczęściej wszystko dobrze się kończy. Tak jak w przypadku Pandy. Przypuszczaliśmy, że dla takiej "żaby" test długodystansowy będzie ciężkim przeżyciem.

Gdy na liczniku pojawiło się 104 575 przejechanych kilometrów, Panda jeździła tak jak... na początku. Jak wygląda sprawa jakości w małym Fiacie? Do pokonania 100 tys. km wybraliśmy Pandę z podstawowym silnikiem benzynowym 1.1 o mocy 54 KM w wersji Active. 

Auto wzbogaciliśmy o klimatyzację, radio oraz inne komfortowe gadżety. Niestety, wywindowały one cenę do blisko 40 tys. zł. Jednak z czasem okazały się nie tylko przydatne, ale po prostu niezbędne.

To normalne: problemy małego samochodu Nasz "egzamin dojrzałości" rozpoczął się z raczej mieszanymi uczuciami. Na początku "chuderlawej" Pandzie odmawiano słów uznania, a rubryka z uwagami dziennika pokładowego zapełniała się dość szybko. "Mały, zwinny mieszczuch, ale na wzniesieniach trzeba zredukować o dwa biegi, aby utrzymać stałą prędkość" - zaznaczył jeden z redaktorów. Narzekano też na zbyt krótkie siedzenia, mały zbiornik paliwa czy brak możliwości ustawienia wysokości pasów bezpieczeństwa.

"Poza tym Panda w zasadzie nie oferuje nowych idei" - dodał jeden z kolegów. Ale akurat to okazało się ogromną zaletą! Przecież proste i sprawdzone rozwiązania techniczne gwarantują spokój eksploatacyjny, szczególnie dzisiaj, gdy producenci prześcigają się w projektowaniu elektronicznych gadżetów. Owszem, początkowo komfortowi pomocnicy cieszą, niestety z czasem są "kopalnią" problemów.

Nasza Panda oferowała to co najpotrzebniejsze, czyli: cztery koła, prosty konstrukcyjnie silnik, kierownicę i... pedały. Nie było wspomagania, regulowanej kolumny kierowniczej, a tylna kanapa składała się tylko w całości (dzielona i przesuwana dopiero od wersji Dynamic) - czyli małe, nieskomplikowane auto miejskie. Ale kto w zatłoczonych aglomeracjach potrzebuje większego samochodu? W ruchu miejskim, gdzie ciągle trzeba się zatrzymywać lub stać w korkach, Fiat co najmniej dorównuje bardziej modnym autom, takim jak np. Smart czy Aygo. Mając 3,54 m długości, skorzysta z najmniejszej luki na parkingu, a średnica skrętu 9,75 m pozwala na kluczenie w najciaśniejszych uliczkach.

>>> Prosta i zwyczajnie dobra - Test długodystansowy: Dacia Logan MCV 1.5 dCi <<<

Dodaj komentarz

Komentarze