Radzimy gdzie i jak umyć auto zimą
rrybicki, autor: Piotr Karczmarczyk, wydanie: 01/11, 09.01.2011SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Mrozy nie muszą oznaczać rezygnacji z mycia auta, jest ono wręcz wskazane. Sprawdzamy gdzie najbezpieczniej to zrobić
Wielu kierowców uważa, że nie warto myć auta zimą. Po co jeździć w tym okresie do myjni, skoro po przejechaniu kilku kilometrów samochód jest znowu brudny – argumentują. Inni są z kolei radykalnymi przeciwnikami mycia auta podczas mrozów i twierdząc że jest to groźne dla lakieru oraz może spowodować kłopoty. Niekoniecznie tak musi być. Wystarczy, że umyjemy auto w odpowiednim miejscu i będziemy przestrzegać kilku prostych zasad.
Chyba nie trzeba nikomu mówić o tym, jak na odsłoniętą blachę działa błoto wymieszane z solą, którą podczas zimy posypywane są drogi. Możemy być niemal pewni, że miejsca, w których widać odprysk lakieru, szybko skorodują, a na wiosnę zobaczymy już dziury. Jest jeszcze jeden ważny powód, dla którego warto regularnie odwiedzać myjnie zimą. Nawet jeśli powłoka lakieru jest nienaruszana i nie ma jeszcze żadnych ubytków, to pozostawione na niej błoto pośniegowe może szybko zmienić tę sytuację.
Pamiętajmy, że podczas zimy bardzo często odśnieżamy nasze auto. Za każdym razem, kiedy zgarniamy szczotką śnieg, jednocześnie ścieramy lakier piachem i błotem, które znajdują się pod świeżą warstwą białego puchu. Podobnie powstają rysy na szybach. Okazuje się, że bardziej zgubne dla samochodowego szkła jest szorowanie po niej drobinami piasku znajdującymi się pod warstwą szronu niż same krawędzie plastikowej skrobaczki.
To prawda, jednak nie zawsze. Owszem, częste korzystanie z myjni mechanicznych nie jest zdrowe dla lakieru i przyspiesza jego płowienie. Często na lakierze samochodów odwiedzających myjnie pojawiają się rownież kuliste rysy, widoczne podczas słonecznych dni. Jednak to wina nie samego rozwiązania, jakim są szczotki polietylenowe, ale ich stanu i nieodpowiedniej eksploatacji. Elementy te ulegają zużyciu i wymagają wymiany. Delikatniejsze, ponacinane końce się wycierają, po czym auto jest myte twardą częścią szczotek.Właściciele takich myjni chcąc zmaksymalizować swoje zyski zwlekają z wymianą szczotek.
Nawet jeśli elementy te są w dobrym stanie technicznym, nie oznacza, że nie mogą uszkodzić lakieru. Wystarczy, że wjedziemy na myjnie mocno zabłoconym autem. Wstępne spłukiwanie na myjni portalowej (samochód podczas mycia stoi w miejscu, a porusza się tylko maszyna myjąca) jest zazwyczaj zbyt słabe, aby skutecznie opłukało pojazd z piachu, wystarcza to jedynie do jego zwilżenia.
Nie trzeba tłumaczyć, jakie szkody spowoduje w tym przypadku szczotka szorująca po zabłoconym lakierze. Dlatego koniecznie przed wjazdem na myjnię powinno się dokładnie spłukać auto wodą pod wysokim ciśnieniem. Niestety, w większości myjni mechanicznych znajdujących się na terenach stacji paliwowych nie ma takiej możliwości. Tylko przy zachowaniu tych dwu warunków mycie mechaniczne może być bezpieczne dla lakieru.
>>> Zobacz również: Potrzebne jak ciepła czapka: Test opon zimowych w rozmiarze 195/65 R 15 T/H































