Logo

Czy Bugatti Chiron popędzi 463 km/h?

Szczepan Mroczek
Szczepan Mroczek
Jednakże wciąż nie wiadomo jaka jest realna prędkość maksymalna tej maszyny z piekła rodem. Bugatti ograniczyło ze względów bezpieczeństwa prędkość dopuszczalną do 420 km/h.
Bugatti Chiron
TopGarage
Bugatti Chiron
Pojawiają się jednak nowe nieoficjalne informacje, które dają wyobrażenie o potencjale Chirona. Jak ujawnia szef Bugatti Wolfgang Dürheimer w rozmowie z Road and Track, Chiron potrafi wykonać manewr 0-400-0 km/h w czasie krótszym niż 1 minuta. Jak podkreśla Dürheimer, Bugatti dotąd nie zmierzyło tego wyniku. Wydaje się to jednak całkiem prawdopodobne skoro Chiron potrafi rozpędzić się do 200 km/h w czasie 6,5 sekundy, a do 300 – w 13,5 s.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Bugatti Chiron
TopGarage
Bugatti Chiron
Tymczasem Dürheimer w wywiadzie dla brytyjskiego Autocara potwierdza, że Bugatti ma plan ustanowić nowy światowy rekord prędkości dla samochodów seryjnych. W 2010 roku Veyron Super Sport popędził z prędkością 431 km/h, a jak szacują inżynierowie Bugatti Chiron ma szansę osiągnąć szokujące 463 km/h. Jak podkreśla Dürheimer jest to wynik symulacji komputerowych, a w rzeczywistym świecie nie jest łatwo rozpędzić się do takiej prędkości. Ilość zagrożeń jakie czyhają na kierowcę i sprzęt przy takiej próbie jest ogromna.
Bugatti Chiron
TopGarage
Bugatti Chiron
W Polsce nieoficjalny rekord prędkości został ustanowiony na autostradzie A2 przez Piotra Dobrowolskiego, który w podrasowanej do 1250 KM Toyocie Suprze na imprezie zorganizowanej przez dziennikarzy Wysokich Obrotów popędził 361.92 km/h.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Szczepan Mroczek
Szczepan Mroczek
Powiązane tematy:Fascynacje

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

✓czytaj✓słuchaj✓skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!