Tak naprawdę działa ecodriving. To nie jest jazda taka, jak myślą kierowcy

Dodaj w Google
Wielu kierowców kojarzy ecodriving z jazdą o kropelce, ślimaczym tempem i blokowaniem ruchu. To jednak jeden z największych mitów motoryzacyjnych. W rzeczywistości ecodriving to styl jazdy dynamiczny, ale przewidywalny, oparty na płynności i rozsądnym wykorzystaniu potencjału samochodu. Nie chodzi o to, by rezygnować z przyspieszania, lecz by robić to świadomie i wtedy, gdy naprawdę ma to sens.

Czym jest ecodriving?

Kierowca stosujący zasady ecodrivingu rzadziej hamuje w ostatniej chwili, szybciej analizuje sytuację na drodze i porusza się płynniej od tych, którzy jeżdżą nerwowo. W efekcie jest bardziej dynamiczny w ruchu miejskim, mniej się stresuje i uzyskuje niższe spalanie. Paradoksalnie to właśnie przewidywalność sprawia, że jazda staje się sprawniejsza, a nie wolniejsza.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ile można zaoszczędzić dzięki ecodrivingowi?

Jednoznacznej odpowiedzi nie ma, bo oszczędność paliwa zależy od auta, trasy i dotychczasowych nawyków kierowcy. Instruktorzy ecodrivingu są jednak zgodni: w praktyce spalanie można obniżyć od kilku do nawet ponad 30 proc. Największe różnice widać u osób, które wcześniej jeździły agresywnie i chaotycznie.
Ecodriving szczególnie dobrze sprawdza się w mieście, gdzie częste przyspieszanie i hamowanie generuje największe straty paliwa. Kierowca, który wcześniej odpuści gaz przed światłami, wykorzysta hamowanie silnikiem i utrzyma stałe tempo jazdy, zużyje zauważalnie mniej benzyny lub oleju napędowego. W dłuższej perspektywie oznacza to nie tylko rzadsze wizyty na stacji, ale też mniejsze zużycie podzespołów samochodu.

Jak wygląda prawidłowy ecodriving?

Jednym z filarów ecodrivingu jest sposób przyspieszania. Wbrew pozorom nie chodzi o ospałe wciskanie gazu, lecz o zdecydowane, krótkie przyspieszenie z szybką zmianą biegów i bez wkręcania silnika na bardzo wysokie obroty. Najlepiej po osiągnięciu docelowej prędkości jak najszybciej przejść na najwyższy możliwy bieg i utrzymywać tempo lekkim naciskiem na pedał gazu. Warto tu jednak zaznaczyć, że aby silnik działał prawidłowo, czasem trzeba "wkręcić" go na wyższe obroty. To ważne, by niszczący nagar nie zbierał się w silniku.
Równie ważne jest zwalnianie. Najbardziej oszczędna technika to zdjęcie nogi z gazu i wytracanie prędkości na biegu, co w nowoczesnych silnikach oznacza odcięcie dopływu paliwa. Wymaga to jednak przewidywania sytuacji z wyprzedzeniem, zwłaszcza przy dojeżdżaniu do świateł czy skrzyżowań. Gdy trzeba zwolnić szybciej, ecodriving zakłada maksymalne wykorzystanie hamowania silnikiem, czyli stopniową redukcję biegów zamiast gwałtownego hamowania.
Jazda na zderzaku to jedna z najgorszych rzeczy. Dla bezpieczeństwa i dla eko jazdy
Auto Bild
Jazda na zderzaku to jedna z najgorszych rzeczy. Dla bezpieczeństwa i dla eko jazdy

Czy ecodriving to tylko styl jazdy, czy też stan samochodu?

Nawet najlepszy ecodriving nie przyniesie efektów, jeśli samochód nie jest w dobrej kondycji technicznej. Kluczowe znaczenie ma ciśnienie w oponach, które zbyt niskie wyraźnie zwiększa opory toczenia i spalanie. Regularna kontrola i dostosowanie ciśnienia do obciążenia auta to jedna z najprostszych metod na realną oszczędność paliwa.
Duże znaczenie ma także masa i aerodynamika. Wożenie zbędnych przedmiotów w bagażniku czy jazda z nieużywanym boksem dachowym potrafią podnieść spalanie bardziej, niż wielu kierowców się spodziewa. Ecodriving to również dbanie o sprawność techniczną samochodu. Zużyte łożyska, zapieczone hamulce, problemy z układem wtryskowym czy odkładanie wymiany oleju nie tylko zwiększają ryzyko awarii, ale też skutecznie niweczą efekty ekonomicznej jazdy. Nieprzypadkowo auta projektowane z myślą o niskim zużyciu energii, w tym samochody elektryczne, korzystają z opon o niskich oporach toczenia i zoptymalizowanej aerodynamice.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu