Sprawdziłem niemiecki skaner OBD. Mogłem nie tylko kasować "Check Engine"

Dodaj w Google
Od 2001 r. wszystkie samochody z silnikami benzynowymi (diesle od 2003 r.) sprzedawane na terenie Unii Europejskiej muszą być wyposażone w system pokładowej diagnostyki OBD II (On Board Diagnostics). Aby zyskać dostęp do naprawdę wielu danych, nie trzeba jechać do warsztatu, który podłączy profesjonalny komputer diagnostyczny za kilkaset złotych. Możesz samodzielnie zabawić się w mechanika. To szczególnie przydatne, gdy na desce rozdzielczej pojawi się kontrolka "Check Engine" lub podczas zakupu samochodu używanego, kiedy sprzedający mógł wcześniej skasować kody błędów.
Oferta skanerów OBD jest ogromna — od najtańszych, przeważnie chińskich modeli za kilkadziesiąt złotych, po droższe urządzenia. Warto pamiętać, że nie wszystkie działają równie sprawnie i oferują ten sam zakres funkcji. Sprawdźmy, co potrafi skaner niemieckiej marki Carly za ok. 250 zł.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu